data zatrucia ;-): 06.10.2001r.
dawka trucizny: 2 razy po 150mg bromowodorku DXM (Acodin tabletki po 15mg - wrzucone 20 tabletek po 10 w odstępie 10-15 minutowym, rozgryzione i popite yerba mate
godzina: opis:
Niemieckie służby alarmują, że od kilku miesięcy nasila się przemyt narkotyków z Holandii do Niemiec w pociągach. Wśród kurierów napotyka się coraz częściej na tzw. mułów, przewożących kokainę w swoim ciele. Celnicy z Kolonii zatrzymali ostatnio Wenezuelkę, którą ukryła 310 gramów narkotyku w miejscu intymnym, a także Jamajczyka przemycającego „koks” w żołądku.
Niemieckie służby alarmują, że od kilku miesięcy nasila się przemyt narkotyków z Holandii do Niemiec w pociągach. Wśród kurierów napotyka się coraz częściej na tzw. mułów, przewożących kokainę w swoim ciele. Celnicy z Kolonii zatrzymali ostatnio Wenezuelkę, którą ukryła 310 gramów narkotyku w miejscu intymnym, a także Jamajczyka przemycającego „koks” w żołądku.
„Muły”, czyli kurierzy przemycający narkotyki w swoim ciele, do tej pory byli zatrzymywani na lotniskach. Przez dziesięciolecia był to najpopularniejszy sposób przemytu niewielkich ilości kokainy z Ameryki Południowej do Europy.
„Koks” ukrywany był w niewielkich kapsułkach, połykanych przez „muły” przed lotem, a potem odzyskiwany naturalnymi metodami.
W nowym stuleciu metodę przemytu zmodyfikowały nigeryjskie organizacje mafijne, które do przemytu werbowały kobiety. Te zaś ukrywały towar w miejscach intymnych.
Obie metody przemytu są bardzo niebezpieczne dla kurierów ze względu na ryzyko pęknięcia osłony narkotyku, a w konsekwencji – śmiertelnego przedawkowania. Jednak wciąż „muły” są zatrzymane na lotniskach całej Europy, a także Azji.
Okazuje się jednak, że „muły” pojawiły się na nowych trasach przerzutowych. Celnicy z Kolonii już w zeszłym roku odkryli, że wzrasta liczba prób przemytu narkotyków z Holandii pociągami.
Może to wynikać z tego, że służby na lotniskach są już wyczulone na tego rodzaju zagrożenie, a autostrady z Niderlandów dozorowane przez liczne grupy mobilne.
W ostatnim czasie celnicy z Kolonii natrafili na kilka prób przemytu narkotyków koleją. Najbardziej zaskoczyła ich 38-letnia Wenezuelka, która trafiła na rewizję osobistą, po tym jak specjalny skaner wykazał, że miała kontakt z kokainą.
Okazało się, że kobieta ukryła w miejscu intymnym 310 gramów kokainy o bardzo wysokiej czystości. Kilogram takiego narkotyku kosztuje w hurcie ok. 40 tys. euro.
Kolejnym „mułem” okazał się 42-letni Jamajczyk. W jego bagażu celnicy odkryli głośnik bluetooth, w którym znajdowały się 74 kapsułki z kokainą. Takie same, jakie połykają narkotykowi kurierzy.
Mężczyzna został więc wysłany do szpitala, gdzie prześwietlenie wykazało, że ma w żołądku jeszcze osiem takich „niespodzianek”. W sumie przemycał ponad 900 gramów kokainy.
Podczas kontroli pociągów wpadł także 33-letni Chorwat. Ten jednak wykazał się bezczelnością. Po prostu schował do walizki 4,2 kg marihuany w hermetycznie zapakowanych plastikowych paczkach.
data zatrucia ;-): 06.10.2001r.
dawka trucizny: 2 razy po 150mg bromowodorku DXM (Acodin tabletki po 15mg - wrzucone 20 tabletek po 10 w odstępie 10-15 minutowym, rozgryzione i popite yerba mate
godzina: opis:
Moj pokoj, spokoj. Bylam chora, mialam katar, zatkane zatoki i bol gardla, przecenilam swoje mozliwosci. Nastawienie jak zawsze przy g m pozytywne, oczekiwalam najmocniejszego z dotychczasowych tripow z ta substancja.
Godzina 0 - Przed chwila wypilam gesta breje skladajaca sie ze startej galki muszkatolowej w ilosci trzech orzechow oraz wody. Miksture przegryzlam fantastycznym jogurtem malinowym. Jest godzina 19:05, a ten trip report zamierzam pisac na biezaco, co wlasnie robie.
Miejsce: Pokój w domku, trawnik przed domem i trasa do sklepu. Kwiecień 2011, noc. Start o 22:30. Nastrój: Jak najbardziej pozytywny. Cele: Odpalić statek kosmiczny i pozwiedzać pobliskie planety, a może i inne gwiazdy tej galaktyki.
WSTĘP
Ogólnie miał to być zwykły "odpoczynkowy" piątek. Przybycie moich dwóch przyjaciół było lekką niespodzianką, niemniej przybyli, kazali mi przygotować skafander kosmonauty, jeden z nich rzucił na stół 250 mg metoxyketaminy, podzieliliśmy i postanowiliśmy wyruszyć w kosmos.
Nie jadłem wcześniej ketaminy, ten środek ponoć jest analogiem. Wszystkie 'T+' podane poniżej są przybliżone, naprawdę ciężko ogarnąć upływ czasu na tym środku, 10 minut potrafi trwać 10 lat, a chwilę później 2 godziny mijają w minutę.
T - 0 (22:30)
Nastawienie optymistyczne
Postaram się opisać moje obserwacje z punktu widzenia osoby, która od zawsze była przeciw. Tak mi po prostu wpojono. Narkotyki to zło i tyle. Nigdy nie zakwestionowałem tej tezy.
A szkoda.
Mam 40 lat i zero nałogów, nie piję, nie palę, nie interesowały mnie nigdy żadne narkotyki. Interesowały mnie: umysł, podświadomość, nadświadomość, hipnoza, świadome sny, OBE, oświecenie, śmierć kliniczna, itp. Jestem hipnotyzerem.