REKLAMA




Narkotykowa spółka

Policja zatrzymała dealerów w wieku ponad 40 lat, którzy handlowali brązową heroiną

Anonim

Kategorie

Odsłony

1943

Policjanci z sekcji do walki z przestępczością narkotykową komendy miejskiej zatrzymali Ireneusza G. i Leszka K. W mieszkaniu jednego z mężczyzn znaleziono 6 gramów brązowej heroiny oraz wagę, która służyła do porcjowania środków odurzających. Okazało się, że narkotykowi dilerzy to koledzy z jednej klatki.

Mężczyźni są w wieku ponad 40 lat. Obydwaj są doskonale znani we wrocławskim półświatku. Policjanci twierdzą, że handlarze mieli klientów z całego Dolnego Śląska. - Mieszkanie odwiedzali głównie ludzie w wieku od 18 do 20 lat - mówi oficer operacyjny. - Aby nabyć narkotyki przyjeżdżali z Oławy oraz innych miast regionu.

Funkcjonariusze od kilku tygodni mieli sygnały, że w jednym z mieszkań w centrum miasta są sprzedawane środki odurzające. Kiedy zaczęli obserwować lokal okazało się, że rzeczywiście, odwiedza go dużo ludzi. Policjanci wkroczyli do mieszkania akurat w momencie transakcji. Zatrzymali jednego z handlarzy. Później w ręce stróżów prawa wpadł też drugi mężczyzna.

Okazało się, że Ireneusz G. i Leszek K. są sąsiadami. Pierwszy sprzedawał narkotyki na polecenie drugiego. Mężczyźni mieszkają na tym samym piętrze w kamienicy w centrum miasta. Znali się od dłuższego czasu. Kiedy wpadli na pomysł, aby zarabiać na sprzedaży środków odurzających, na razie nie wiadomo. Policjanci podejrzewają, że handlarze wprowadzili do obrotu około pół kilograma brązowej heroiny oraz znaczne ilości amfetaminy. Dilerzy byli prawdopodobnie zamieszani również w inne przestępstwa. W mieszkaniu jednego z nich znaleziono kilkadziesiąt sztuk złotej i srebrnej biżuterii, telefony komórkowe i rowery. Leszek K. został tymczasowo aresztowany. Wobec Ireneusza G. zastosowano dozór policyjny.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • GBL (gamma-Butyrolakton)
  • Metkatynon (Efedron)
  • Pozytywne przeżycie

Sam w pustym domu po ciężkim dniu pracy. Zmęczony, aczkolwiek w dobrym nastroju. Chęć wyluzowania się i odprężenia. Piękny, ciepły wiosenny dzień.

  W końcu. W końcu wróciłem z pracy. Po powrocie do domu polałem gebbelsa i zjadłem suty obiad, pełen weglowodanów i witamin. Pieczona marchewka smakowała wybornie. Usiadłem przed stolikiem i uruchomiłem laptopa. Puściłem radosną muzykę. Pogrzebałem trochę w plecaku. Wyciagam kilka pompek, igły, kubki, wodę do iniekcji. Wypijam szklankę coli z gieblem. Gotuję metkat. Po ok 15 minutach zabawy, oczyszczam klarowny roztwór. Jest gęstawy, nieco żóltawy - taki jak lubię. Nabijam szprycę, szukam żyły. Puszczam nutę i szybkim ruchem wkłuwam się.

  • Etanol (alkohol)
  • Kofeina
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Mieszkanko studenckie, popołudnie, dobry humor.

Godziny podawane są tylko przybliżone, ponieważ piszę tego tripa kilka dni po zajściu.

17:00

Zaczynamy, w lodówce leży sześć schłodzonych piw. Z kumplem otwieramy pierwsze piwa. Dźwięk syku spod kapsla wywołuje uśmiech na mojej twarzy. Następnie zaczynam kolejne piwo. MJ mieliśmy sobie zostawić na weekend ( jestr czwartek), lecz postanowiliśmy zaszaleć. Kolega zabiera sie za kręcenie lolka, sam nie jest w tym doświadczony, a ja nie potrafię tego robic w ogóle. Lolej zwinięty dośc nieprecyzyjnie, "filter" można nazwać "przelotowym" przez spora dziurę na środku.

18:00

  • MDMA (Ecstasy)

pomyślałem, że komuś mogą przydać się moje doświadczenia ostatniego

weekendu, chciałbym się więc z Wami nimi podzielić.



Substancje:

Żółte Mitsubishi (MDMA albo MDA, na to drugie wskazuje krótszy peak)

5-HTP (5-hydroksytryptofan)

Vinpocetine

Sok grejpfrutowy ;]





A więc.

Jak wiemy, 5-HTP jest prekursorem 5-HT (serotoniny). Teoria jest taka:

więcej 5-HTP -> więcej serotoniny w neuronach -> MDMA wyzwala więcej

  • Szałwia Wieszcza

Salvia divinorum – suszone liście – Pierwszy raz


Doświadczenie ogółem – mj,LSD, amfa, psylo, etanol(zaawansowany)


Sprzęt : własnej roboty faja wodna bez rurki – pionowa , palnik na propan-butan z butlą (do lutowania rur)

randomness