Naszła mnie niespodziewanie ochota na coś innego. Mieszkam w małym miasteczku i towar tutaj jest bardzo słaby. Mefedron nawet nie leżał obok mefedronu. To samo z amfą, że o MJ nie wspomnę...
Dzień 1.
Narkotyki warte 400 mln euro unosiły się na morzu u wybrzeża włoskiego. Były to dwie tonu kokainy.
Narkotyki warte 400 mln euro unosiły się na morzu u wybrzeża włoskiego. Były to dwie tonu kokainy.
Na morzu w pobliżu brzegów Sycylii włoska Gwardia Finansowa wyłowiła dwie tony kokainy o czarnorynkowej wartości ponad 400 milionów euro.
Narkotyki unosiły się w szczelnie opakowanych i związanych ze sobą paczkach na wodach Morza Śródziemnego. Było ich aż 70.
Według Gwardii Finansowej z Katanii ładunek narkotyków został wyrzucony do morza z pokładu statku handlowego. Unoszące się na wodzie paczki miały zostać następnie odebrane przez kurierów.
W dryfujących paczkach było łącznie ponad 1600 mniejszych opakowań z kokainą.
To jeden z największych transportów narkotyków przechwyconych we Włoszech.
Luźny dzień. Nic specjalnego.
Naszła mnie niespodziewanie ochota na coś innego. Mieszkam w małym miasteczku i towar tutaj jest bardzo słaby. Mefedron nawet nie leżał obok mefedronu. To samo z amfą, że o MJ nie wspomnę...
Dzień 1.
Pozytywne Brak jakichkolwiek problemów, szczerze mówiąc chciałem przeżyć coś miłego i ciekawego - niekoniecznie głębokiego Miejsce akcji to działka wokół domu jak i sam dom.
Od tamtych wydarzeń upłynęły 2 miesiące i zebrałem w końcu myśli na tyle, aby opisać najgorszy stan w całym życiu.
Akt I Dobre złego początki
Żadne. Wzięte kompletnie spontanicznie.
Dawka: 25mg
Dobre nastawienie, samotność w pokoju, chęć zobaczenia nieznanego, muzyka, ciemność.
23:30
Po powrocie z pracy szybko wskakuję do wanny, porządkuję pokój, tworzę atmosferę po przez zasunięcie rolet, zamykam drzwi, włączam komputer, sadowię się w łożku i przygotowywuję ściężkę piękna.
Wysypuję zawartość na książkę, kartką bankomatową układam piękną kreskę. Zastanawiam się, jak to będzie, w końcu pierwszy raz, A wspomina każdy swój lot pozytywnie, relaks występuję u niej zawsze jako temat przewodni.
Dobra, wciągam. Przyjemnie piecze, czuję mięte. Chowam się pod kołdrę, gaszę światło, wyłączam telefon i odpalam ścieżkę dźwiękową na youtubie.