Narkotyki warte 400 mln euro unosiły się na morzu

Narkotyki warte 400 mln euro unosiły się na morzu u wybrzeża włoskiego. Były to dwie tonu kokainy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

rmf24.pl | Joanna Potocka

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

42

Narkotyki warte 400 mln euro unosiły się na morzu u wybrzeża włoskiego. Były to dwie tonu kokainy.

Na morzu w pobliżu brzegów Sycylii włoska Gwardia Finansowa wyłowiła dwie tony kokainy o czarnorynkowej wartości ponad 400 milionów euro.

Narkotyki unosiły się w szczelnie opakowanych i związanych ze sobą paczkach na wodach Morza Śródziemnego. Było ich aż 70.

Według Gwardii Finansowej z Katanii ładunek narkotyków został wyrzucony do morza z pokładu statku handlowego. Unoszące się na wodzie paczki miały zostać następnie odebrane przez kurierów.

W dryfujących paczkach było łącznie ponad 1600 mniejszych opakowań z kokainą.

To jeden z największych transportów narkotyków przechwyconych we Włoszech.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Odrzucone TR
  • Pierwszy raz

Wówczas 16 lat, pierwsze razy.

Podróż do Konstancina była żmudna, ale cel był szczytny- 150 suszonych grzybków . Ja i Pingwin zostaliśmy wydelegowani po tenże zakup i jadąc niecierpliwie czekaliśmy na nasz przystanek.

Bez zbędnych opisów. Jest nas piątka- Ja, Pingwin, Ślimak, Rybka i Kaktus. Jedziemy na działkę Kaktusa, oddaloną od Warszawy godzinę drogi. Po dotarciu dzielimy nasz zakup- każdy łyka 30 grzybków (pogryzamy kromkami chleba).

Czekamy.

  • Muchomor czerwony

  • Gałka muszkatołowa








Gałka - nic szczególnego





Była środa, 18 XII 2002, gdy postanowiłem przetestować gałkę po raz kolejny, ale tym razem bez dodatków w stylu MJ, czy N2O.


45g gałki czekało już w szufladzie na odpowiedni moment. Po zjedzeniu kolacji zdecydowałem się rozpocząć całą akcję :)