Narkotyki w walizkach i torbach podróżnych. Czarnorynkowa wartość to 1,7 miliona złotych

Walizki i torby podróżne wypełnione po brzegi marihuaną, heroiną, amfetaminą, kokainą, mefedronem, metamfetaminą, haszyszem oraz tabletkami ectasy policjanci znaleźli w dwóch różnych miejscach. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych narkotyków to 1,7 miliona złotych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVN Warszawa
kz/ tam

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

57

Walizki i torby podróżne wypełnione po brzegi marihuaną, heroiną, amfetaminą, kokainą, mefedronem, metamfetaminą, haszyszem oraz tabletkami ectasy policjanci znaleźli w dwóch różnych miejscach. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych narkotyków to 1,7 miliona złotych.

- Część z narkotyków, ponad 12 kilogramów, wagę służącą do porcjowania narkotyków oraz gotówkę w kwocie 52 tysięcy złotych policjanci znaleźli w wynajmowanym krótkoterminowo mieszkaniu zajmowanym przez pierwszego z zatrzymanych mężczyzn na warszawskiej Woli - mówi Robert Szumiata, oficer prasowy śródmiejskiej policji. I dodaje, że walizki i torby podróżne były wypełnione po brzegi marihuaną, heroiną, amfetaminą, kokainą, mefedronem, metamfetaminą, haszyszem oraz tabletkami ecstasy.

Jak przekazuje, policjanci znaleźli je w szafie w sypialni, w której spała kobieta i dziecko. - Po wylegitymowaniu 27-latka okazało się, że jest poszukiwany między innymi listem gończym przez sądy w Płocku i w Pruszkowie do odbycia łącznej kary pozbawienia wolności w wysokości dwóch lat i czterech miesięcy. Mężczyzna co kilka tygodni wraz z rodziną celowo zmieniał miejsca zamieszkania, aby utrudnić policjantom jego namierzenie i zatrzymanie. Zabiegi te okazały się jednak bezskuteczne - zaznacza Szumiata. Śpiące w sypialni osoby to właśnie rodzina poszukiwanego 27-latka.

Narkotyki na przechowanie

Kolejne narkotyki, tym razem ponad 13 kilogramów, policjanci znaleźli w boksie jednego z warszawskich magazynów służących do przechowywania rzeczy.

- Tę skrytkę i znajdujący się w niej towar próbował jeszcze uratować drugi z zatrzymanych przez policjantów mężczyzna. 24-latek przyjechał do siedziby firmy i zgłosił, że zgubił klucz od boksu. Poprosił obsługę o możliwość przecięcia kłódki i zabrania pozostawionego bagażu. Nie zdążył, kompletnie zaskoczony widokiem policjantów został obezwładniony i zatrzymany - opisuje rzecznik.

W sumie policjanci zabezpieczyli 27 kilogramów narkotyków. Ich czarnorynkową wartość oszacowano na 1,7 mln złotych.

- Obaj zatrzymani usłyszeli już zarzuty. Na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa Wola, prowadzącej śledztwo w tej sprawie, sąd podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu mężczyzn na trzy miesiące - mówi z kolei Szymon Banna, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Podejrzanym grozi do 10 lat więzienia.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)


"Nie pozna ten, kto nie spróbował"



We wrześniu 2003 roku rozmawiałem ze swoją dziewczyną o spróbowaniu tabletki XTC. Chcielismy wziąć je na nadchodzącej imprezie technicznej dosyć dużego formatu. Ostatecznie jednak nie wzięliśmy gdyż moja dziewczyna nie chciała (mieliśmy układ-albo jemy razem albo wogóle).



Życie szło dalej. Z dziewczyną sie rozstałem.


  • Dimenhydrynat

wczoraj wieczorem zapodalem avio... niezbyt myslalem ze mnie poczesze ale po calym dniu szukania palenia w miescie (od 18 do 23) bylem z qmplem tak zdesperowany ze poszlismy do apteki i qpilismy po 4 paczki na glowe (20 tabletek jakby ktos nie wiedzial)...byla ~23:30...zaczelismy szukac miejscowki aby spokojnie to wtrymsic.w konu padlo na parapet jakiegos odludnego sklepu. okolo 24:00 zaczelismy czuc ze nas czesze...faza jak po kilku maszkach mj...ogolna beka...dziwne przemyslenia..pool godziny po tym postanowilismy sie przejsc...i wtedy to sie stalo.

  • Gałka muszkatołowa

Witam,w tym TR zburzę mity dotyczące psychodelicznej gałki muszkatołowej (mój pierwszy TR, YEAH :D

* Set & Setting: dom, nastrój przeciętny, z lekką dozą zaciekawienia i niechęć rozczarowania, o czym dalej. Popołudnie i wieczór. Epizodycznie towarzyszyli mi niczego nie świadomi rodzice.

* Wiek: 20lat

* Doświadczenie: etanol,nikotyna,kofeina i LSA(nieudane)

* Dawkowanie:4 świeżo starte gałki na 60kg masy ciała

  • Marihuana
  • Retrospekcja

Tego dnia chyba wstałem lewą nogą. Dom, autobus, uczenia, przystanek, autobus, dom.

Dzień jak co dzień. Sesja zaliczona, dużo wolnego czasu. Ranek, wstaje jedną nogą z myślą - " kurwa kto zaczyna kosić trawę tak za wczas ". Poprawiam jajca i wychodzę na balkon, "ja pierniczę ale dzisiaj będzie grzało". Wchodzę do środka, a na zegarku 10.30. Zastanawiam się jak to jest możliwe, ze przespałem blisko 11 godzin i się nie wyspałem. No nic, trochę późno - czas zapalić trawkę. Nabijam lufkę, pale ją na trzy buchy. Idę do kuchni - oczywiście lipa. Zrobiłem coś na szybko i myślałem czy mam coś do załatwienia. KUR!! Miałem odebrać z dziekanatu dokumenty dla pracodawcy.