Narkotyki w małopolskich szkołach

Co czwarty uczeń szkoły średniej w Małopolsce sięgał po narkotyki

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl/IAR

Odsłony

3008
Co czwarty uczeń szkoły średniej w Małopolsce sięgał po narkotyki.
Badania w grupie trzecio i czwartoklasistów przeprowadzono na zlecenie Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Krakowie. Najgorzej jest w powiatach krakowskim, chrzanowskim i dąbrowskim.
Grzegorz Wadowski koordynujący badania powiedział Polskiemu Radiu Kraków, że uczniowie najczęściej sięgają po marihuanę i haszysz. Znacznie rzadziej używają LSD, amfetaminę i środki nasenne.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

blue blood (niezweryfikowany)

&quot;Najgorzej jest w powiatach krakowskim, chrzanowskim i dąbrowskim &quot; <br>Nagorzej? Czy to znaczy, że tam rzadziej próbują? Bo moim zdaniem im więcej osób spróbuje, tym lepiej. Będzie mniej nawiedzonych alkoholików-polityków. Dzięki takiej eksperymentującej młodzieży może kiedyś będzie legalizacja...
FruGGer (niezweryfikowany)

&quot;Najgorzej jest w powiatach krakowskim, chrzanowskim i dąbrowskim &quot; <br>Nagorzej? Czy to znaczy, że tam rzadziej próbują? Bo moim zdaniem im więcej osób spróbuje, tym lepiej. Będzie mniej nawiedzonych alkoholików-polityków. Dzięki takiej eksperymentującej młodzieży może kiedyś będzie legalizacja...
kYZER (niezweryfikowany)

Najgorzej jest u mnie? (Kraków) no niewiem..może...ale wiem jedno...jeżeli są to mądrzy ludzie, którzy nie przerzucą się na mocniejsze dragi to będzie dobże...Wiem, że niektórych zaskocze tym ale: Tacy ludzie kiedyś będą rządzić! dzięki temu się nauczymy wykorzystywać w 100% nasz mózg...
xxx (niezweryfikowany)

zgadzam sie z wami braci amoi i siostrzyczki
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Substancja: suszone psilocybki sztuk ok 50

Set& settings: średni humorek, sam w swoim pokoiku, ciśnienie wysokie,

pogoda ładna, deszczu brak.

Doświadczenie: To moje trzecie podejście do psilo, pierwszy raz samotnie.

Cel: w spokoju i w skupieniu zbadać co może zdziałać ten niepozorny

grzybek, do tej pory sprawdzał się idealnie jako akcelerator imprezowo-towarzyski,

tyle że w mniejszej ilości (na oko 30szt.)






  • Hydroksyzyna
  • Kodeina
  • Morfina
  • Oksykodon
  • Retrospekcja

Własny pokój

Przygodę z substancjami zacząłem właściwie od kodeiny. Zachłyśnięty kulturą Amerykańską i podekscytowany opisem efektów przez użytkowników, spróbowałem 150mg tejże. Oczywiście nic nie poczułem - za drugim i trzecim razem też, więc stwierdziłem, że dam sobie spokój. Moją uwagę przyciągnęły następnie psychodeliki, nieco później dysocjanty.

  • 25I-NBOMe
  • Pierwszy raz

Byłem bardzo pozytywnie i optymistycznie nastawiony do podróży, miałem ze sobą dwóch kolegów, benzo na wypadek niepożądanych efektów np. bad trip Akcja początkowo rozgrywała się w parku, gdzie jest pusto i spokojnie

Z domu wyszedłem nastawiony pozytywnie i optymistycznie, wychodząc o godzinie 15:55 włożyłem blotter z 1mg 25i-nbome na dziąsło i uderzyłem na miasto, po drodze do sklepu po wodę i pepsi w puszcze na wypadek nudności związacnych z bodyloadem, o którym wcześniej naczytałem się wiele złego ale o tym później

16:20 już po zakupach spotkałem dwóch znajomych i poszliśmy do parku, zaczynało się już ściemniać więc usiedliśmy spokojnie na ławce i czekaliśmy aż zacznę odczuwać pierwsze efekty

  • Dekstrometorfan