REKLAMA




Narkotyki w lubelskim areszcie. Przemycała je matka osadzonego (WIDEO)

W lubelskim areszcie zatrzymano kobietę, która chciała wnieść narkotyki dla syna odsiadującego tam karę.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Kurier Lubelski

Odsłony

252

W lubelskim areszcie zatrzymano kobietę, która chciała wnieść narkotyki dla syna odsiadującego tam karę. Strażnicy więzienni i służbowy pies mieli dobrego nosa, bo wytypowali ją do kontroli i okazała się, że kobieta trzymała kontrabandę schowaną w bieliźnie.

Do zdarzenia doszło 15 listopada br. w Areszcie Śledczym w Lublinie. - W trakcie kontroli kobiety ubiegającej się o wejście na widzenie z synem, funkcjonariusze Służby Więziennej ujawnili schowane w bieliźnie narkotyki - mówi mjr Jacek Zwierzchowski, rzecznik prasowy dyrektora okręgowego Służby Więziennej w Lublinie. - Kobietę, co do której istniało podejrzenie wnoszenia środków odurzających, wytypowano do kontroli przy użyciu psa.

Kobieta dobrowolnie oddała ukryte w biustonoszu trzy zawiniątka z tabletkami niewiadomego pochodzenia w ilości 100 szt. oraz dwie kulki z białym proszkiem. Badanie narkotestem wykazało, że był to metadon [?] . Kobietę przekazano policji.

Oceń treść:

Brak głosów
randomness