Narkotyki ukryto w szczotce do włosów. Miały trafić do więzienia (video)

Funkcjonariuszka aresztu śledczego na Grochowie udaremniła próbę dostarczenia na teren jednostki narkotyków; ponad 4 g mefedronu były ukryte w szczotce do włosów – przekazała w sobotę rzeczniczka dyrektora Aresztu Śledczego w Warszawie-Grochowie kpt. Renata Izdebska.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.Pozdrawiamy!

Odsłony

249

Funkcjonariuszka aresztu śledczego na Grochowie udaremniła próbę dostarczenia na teren jednostki narkotyków; ponad 4 g mefedronu były ukryte w szczotce do włosów – przekazała w sobotę rzeczniczka dyrektora Aresztu Śledczego w Warszawie-Grochowie kpt. Renata Izdebska.

Jak poinformowała kpt. Izdebska, do wykrycia narkotyków doszło w piątek. – Podczas kontroli zawartości paczki dla osoby pozbawionej wolności, dostarczonej za pośrednictwem Poczty Polskiej, funkcjonariuszka Aresztu Śledczego w Warszawie – Grochowie ujawniła ukryty w szczotce do włosów pakunek zawierający proszek i tabletki o łącznej wadze – 4,3 grama – poinformowała.

Wskazała, że znaleziony proszek i tabletki zostały sprawdzone testem ESA-TEST GmbH, który potwierdził, że w szczotce znajdował się mefedron.

Podkreśliła również, że o znalezionych narkotykach został powiadomiony dyrektor jednostki oraz Komenda Rejonowa Policji Warszawa VII. Ujawnione narkotyki przekazano policjantom – podała.

– Dzięki dobremu rozpoznaniu i sumiennej pracy funkcjonariuszy Służby Więziennej ponownie udało się zapobiec przedostaniu na teren jednostki substancji szczególnie groźnej dla zdrowia i życia osadzonych a także bezpieczeństwa jednostki – dodała rzeczniczka.

Oceń treść:

Average: 7 (3 votes)

Komentarze

Jacek (niezweryfikowany)

Uaaaa 4g no pierwsza bohaterka... czy nikt jej nie powiedział ze byla przykrywka do wniesienia 4kg stuffu....
Zajawki z NeuroGroove
  • DOB
  • Metoksetamina
  • Miks

Poranek, na wakacjach u brata, który był w pracy do 17 tego dnia. Przyjechałem do niego dnia poprzedniego i piliśmy piwa, paliliśmy też MJ a ja byłem dodatkowo wspomagany przez MXE na którym byłem w kilkudniowym ciągu. Kilka dni wcześniej szły różne fenylo, metkat, ur-144 i dużo DXMu więc już byłem w politoksykomańskim ciągu.

  Mimo wielu faz jest to mój pierwszy trip raport. Wcześniej zdawałem tylko gdzieś po forach zdawkowe informacje. No ale lepiej napisać porządną powieść dla potomnych i dla siebie... 

 

  • Amfetamina

Overview

Po amfetaminach, podobnie jak po kokainie, odczuwa się ogromny

przypływ energii, wyraźne podwyższenie nastroju i podniecenie porównywalne

do orgazmu. Jedna z odmian, metamfetamina, ma taką moc, iż zyskała nazwę

SPEED (szybkość). Speed ma złą reputacje, ponieważ może wystąpi po nim

  • Dekstrometorfan
  • Retrospekcja

---

To znów ten sam jebany chłam. Dobrze wiemy jaki. Ale zanim spluniesz nań, postaraj się zrozumieć.

Zrozumieć? Ale co?

Mnie? Nie. Nie oczekuję tego. Jestem zbyt indywidualnym chujem, zbyt małym gnojem, by domagać się atencji (a jednak to robię, co nie?)

Słowa? Emocje? Czyny? Chuj wie, jak to nazwać. Chodzi mi o mieszankę esencji składającej się na perspektywę.

Widzisz... bo sprawa polega na tym, że jestem tylko człowiekiem. I jak Ty- widzę z jednej perspektwywy. Oczywiste? Może nie?

Moja jest lepsza, Twoja jest gorsza- a mówi to każdy.

  • Grzyby halucynogenne

Zastanawiam się trochę nad sensem pisania tego trip-reportu ale

postaram się spróbować coś sklecić z tego co mi w głowie zostało,

trochę dziwnie się czuje bo fakt faktem większość tripu to moje

własne, wyjątkowo osobiste przemyślenia którymi raczej nie mam ochoty

się dzielić, podejdę wiec do tematu bardziej -technicznie- i

przedstawię z tego co zapamiętałem trochę rzeczy które działy się

niejako na zewnątrz mnie a działo się aż za dużo.