REKLAMA




Narkotyki ukryte były w puszkach po napojach

Policjanci CBŚP zatrzymali 12 podejrzanych, z czego 8 zostało tymczasowo aresztowanych. Funkcjonariusze zabezpieczyli narkotyki, maczetę, kastet, pałki czy zagłuszarki, odkryli także specjalnie przygotowane puszki po napojach, a w nich ukryte narkotyki.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Zespół Prasowy CBŚP

Odsłony

284

Policjanci CBŚP zatrzymali 12 podejrzanych, z czego 8 zostało tymczasowo aresztowanych. Funkcjonariusze zabezpieczyli narkotyki, maczetę, kastet, pałki czy zagłuszarki, odkryli także specjalnie przygotowane puszki po napojach, a w nich ukryte narkotyki. W akcji udział wzięli policjanci CBŚP, KPP w Płońsku oraz kontrterroryści z Białegostoku, Lublina i Warszawy. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Płońsku.

Policjanci Zarządu w Białymstoku Centralnego Biura Śledczego Policji, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Płońsku, prowadzą śledztwo w sprawie zorganizowanej grupy multiprzestępczej. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa działała od czerwca 2019 roku, głównie na terenie Mazowsza. Jej członkowie wprowadzali do obrotu narkotyki, tj.: kokainę, amfetaminę, marihuanę oraz tabletki ecstasy.

Funkcjonariusze CBŚP przeprowadzili akcję na terenie województwa mazowieckiego, w wyniku której zatrzymali 12 osób. Działania zostały przeprowadzone przy wsparciu kontrterrorystów z Centralnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji „BOA” oraz z Samodzielnych Pododdziałów Kontrterrorystycznych Policji z Warszawy, Białegostoku i Lublina oraz funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Płońsku. Policjanci przeszukali miejsca zamieszkania lub użytkowane przez zatrzymanych i zabezpieczyli kokainę, amfetaminę, marihuanę, a także krajankę tytoniową i gotowe papierosy bez polskich znaków akcyzy skarbowej. Narkotyki ukryte były m.in. w specjalnie przygotowanych puszkach po napojach lub produktach kosmetycznych. W ramach akcji zabezpieczono również mienie należące do podejrzanych, na łączną kwotę blisko 70 tysięcy złotych.

W trakcie działań policjanci znaleźli i zabezpieczyli również maczetę, kastet, pałkę teleskopowa, kij bejsbolowy, a także zagłuszarki. Śledczy będą wyjaśniać czy te przedmioty mogły posłużyć do popełnienia przestępstw.

Śledztwo nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Płońsku. 8 osób usłyszało zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, w tym dwie osoby podejrzane są o kierowanie tą grupą. Reszta zarzutów dotyczyła między innymi wprowadzania do obrotu znacznych ilości narkotyków, posiadania narkotyków czy przestępstw karnoskarbowych. 8 osób zostało tymczasowo aresztowanych. Tego typu przestępstwa zagrożone są karą do 10 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Tripraport

Nastawienie raczej pozytywne, chociaż zawszę odczuwam nieopisany strach przed psychodelikami, kiedyś mocno trzepnęły mną o ziemię... Otoczenie stanowił mój pokój, komputer z notatnikiem i winampem, krzesło, biurko, kanapa, syf pod kanapą, bałagan w pokoju, i pająk na ścianie. Wcześniej było to auto znanego mi człowieka.

Witam.
Nie będzie to klasyczny trip raport, całość pisałem w trakcie stanu ostro zbombionego, jest to zapis mojej rozkminy, mający na celu ukazać jak to mniej więcej wygląda
od środka. LSD brałem pierwszy raz w życiu, po tym jak posiedziałem ze znajomymi, wróciłem do domu i otworzyłem notatnik, pisałem to jakieś 4 godziny słuchając muzyki i ledwie trafiając w klawisze. Żeby nie zanudzać długim i sztywnym wstępem, przejdźmy do sedna sprawy.

Zapiski z 1000 i jednego tripu
Epizod: Rozkminisz pod kopułehem

  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

Ostatnimi czasy dość często używałem substancji takich jak 4-HO-MET czy 25C-NBOMe, zawsze w towarzystwie, choć nigdy lekkomyślnie. Gdy po tych "zabawach" sięgnąłem po grzyby, okazały się działać słabiej niż zawsze, dlatego postanowiłem zrobić przerwę od psychodelików. Przy okazji obiecałem sobie również nigdy więcej nie używać substancji psychoaktywnych laboratoryjnego pochodzenia i korzystać wyłącznie z darów natury. Akurat tak się złożyło, że w trakcie tej przerwy rozstałem się ze swoją jedyną kobietą, co było dla mnie ogromnym ciosem. Od jakiegoś czasu myślałem o grzybach, wydawało mi się, że jestem już gotowy. I tak mnie tchnęło, akurat w najgorszy dzień, kiedy byłem najbardziej przybity i zdewastowany emocjonalne, żeby odbyć podróż. Wiedziałem, że S&S wykluczają cokolwiek pozytywnego, co mogłoby się zdarzyć podczas tripu. Mimo wszystko, postanowiłem sobie dokopać, spróbować coś zrozumieć, obrać nową drogę, a przede wszystkim stawić czoło największemu bólowi w najbardziej niesprzyjających warunkach. Stało się. Wieczorem, w swoim pokoju, zjadłem 4g suszonych łysiczek. Nigdy wcześniej nie przekraczałem 2,5g. Z głośników rozbrzmiewały Carbon Based Lifeforms, jako tło podróży.

Łysiczki skonsumowałem około godziny 23, w postaci proszku zapitego wodą, zmielone wcześniej w młynku do kawy. Zwykle pierwsze efekty działania grzybów odczuwam po 25-30 minutach. Tym razem początkowa fala otarła się o mnie po niecałych dziesięciu. Już wtedy wiedziałem, że będzie to coś nietypowego, wcześniej mi nieznanego. Kolejne 10' było podsycaniem ciekawości, wzrastaniem podniecenia nowym doświadczeniem. Minęło 25 minut od konsumpcji, a ja miałem już dość. Musiałem bezpowrotnie wyłączyć muzykę.

  • Retrospekcja
  • Szałwia Wieszcza

Nastrój dość dobry. Słoneczny, umiarkowanie ciepły dzień. Przyciemniony pokój we własnym domu. Spodziewane silne doświadczenie po wcześniejszych testach, z tym samym materiałem, przeprowadzanych na przełomie 5-6 miesięcy. Mieszanka suszu Salvi Dividorum z niewielkim dodatkiem ekstraktu 5x. Zaufany opiekun, chociaż niedoświadczony. Otoczenie spokojne. Brak zakłóceń zewnętrznych.

Od kilku lat zaglądam do zawartych na tych stronach opisów, chociaż do tej pory nie udzielałem się aktywnie. Ale teraz, po doświadczeniach z Salvią, postanowiłem dołączyć swój raport.

Zaintrygował mnie ostatnio pewien opis na hypperreal.info, którego autor wspomniał o wrażeniu zapinającego suwaka. Ja opisuję to jako wir mocy, ale rzeczywiście można to widzieć jak coś w rodzaju wiro-suwaka ;-)

  • Marihuana

Data: Kwiecien 2003


Drug: marihuana - szczyty K2 :)


Temperatura: dosc zimno, ubrani w kurtki i z magnetofonem w reku ;]


Muza: Cypress Hill - Rules