Narkotyki ukrył w maseczce

Mundurowi z zespołu patrolowo–interwencyjnego legionowskiej komendy, pilnując bezpieczeństwa na terenie miasta zatrzymali poszukiwanego przez sąd 33-latka. Ponadto mężczyzna odpowie za posiadanie środków odurzających, które próbował ukryć w maseczce ochronnej.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KPP Legionowo
podkom. Justyna Stopińska

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

231

Mundurowi z zespołu patrolowo–interwencyjnego legionowskiej komendy, pilnując bezpieczeństwa na terenie miasta zatrzymali poszukiwanego przez sąd 33-latka. Ponadto mężczyzna odpowie za posiadanie środków odurzających, które próbował ukryć w maseczce ochronnej.

W sobotę policjanci zespołu patrolowo–interwencyjnego legionowskiej komendy, pilnując bezpieczeństwa na terenie miasta, zauważyli idącego chodnikiem mężczyznę. Jego postura pasowała do rysopisu 33–letniego mieszkańca Legionowa, poszukiwanego przez sąd do odbycia kary za przestępstwo przeciwko mieniu.

Funkcjonariusze natychmiast przystąpili do legitymowania. Po pozytywnej weryfikacji w policyjnych bazach danych 33–latek został zatrzymany zgodnie z nakazem doprowadzenia wydanym przez Sad Rejonowy w Legionowie.

Zatrzymany odpowie również za przestępstwo narkotykowe, gdyż podczas przeszukania mundurowi ujawnili przy mężczyźnie 15 gramów marihuany. 33-latek narkotyki zawinął w maseczkę ochronną.

Środek odurzający został zabezpieczony, a zatrzymany wprost z policyjnej celi trafił do jednego z zakładów karnych. Spędzi w nim 157 dni. Za posiadanie narkotyków grozi mu kolejna kara pozbawienia wolności. Tym razem może wynieść nawet trzy lata.

Oceń treść:

Average: 5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Przeżycie mistyczne

Set: ciekawy co się stanie, jak posiedzę w ciemnościach i spalę się tą mieszanką ziołową. Settings: ciemno, całkowicie ciemno. Brak bodźców słuchowych i wzrokowych.

UWAGA!!!!! Czytanie tego raportu może wam się spodoać i też zapragniecie takiej fazy. Jednak odradzam takie coś. Gdybym więcej tego spalił, to pewnie był nie wrócił do zmysłów. To, co mnie spotkało jest jak dotąd najlepszym moim przeżyciem. Składnia będzie pewnie tragiczna, ale pisałem to kilka minut po całym zdarzeniu i jeszzce troche dziwnie mi się myśli. Tak więc odradzam palenia mieszanek "ziołowych" w całkowitych ciamnościach, bo możecie skoczyć gorzej, niż ja i już nie wrócić. Chociarz uważam, że dla tekiej fazy warto zwariować. To tylko moje zdanie.

  • 25C-NBOMe
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Nastawienie bardzo pozytywne, miałem głód psychodelicznych doświadczeń, bo minęło już kilka miesięcy od ostatniego "konkretnego" tripu. Nastrój bardzo lekki, ogólna wesołość i świadomość bycia w dobrym towarzystwie, brak poważniejszych obaw, może trochę lekkomyślne podejście. Przyjęcie głównej substancji krótko po północy w noc sylwestrową, podczas imprezy połączonej z mini-koncertem w domu znajomych. Wszystko odbywało się w jednym z dużych polskich miast. NBOMe brałem sam, wcześniej spaliłem kilka jointów z innymi ludźmi i wypiłem dwa piwa w ciągu ok. 3 godzin. Podczas tripa spaliłem kolejne kilka jointów.

Postanowiłem, że ta noc będzie wspaniała. Po prostu nie mogło być inaczej. Ostateczny plan spędzenia sylwestra ukształtował się w mojej głowie dość późno. Wiedziałem, że na pewno zafunduję sobie jakąś psychodeliczną podróż, problemem był tylko dobór środków i okoliczności. W weekend poprzedzający koniec roku zostałem zaproszony na imprezę w domu kolegi. Muzyka na żywo, dobrzy znajomi - uznałem, że to jest to!

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Podejście jak zwykle piękne. Jedyne co mogło mi przeszkadzać to obecność domowników.

>>>Tam, gdzie rodzi się pomysł<<<

Po mojej pierwszej przygodzie z acodinem nie zraziłem się i postanowiłem spróbować jeszcze raz, tym razem czyste tabletki, bez mieszania z imbirem (według mojego doświadczenia imbir wzmacnia, ba, zmienia działanie narkotyków!) I postąpiłem prawidłowo, ponieważ ten trip przebiegł bardzo pomyślnie i przyjemnie. Dekstrometorfan pokazał mi swoją sympatyczną stronę, lepsze oblicze.

  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

Chęć przetestowania mocy tego ekstraktu, miałem lekkie opory przed zapaleniem ale po wszystkim i tak okazało się o wiele mocniej niż mogłem przypuszczać. Miałem złapać minimalnego buszka na testa.

 Byliśmy w pustym pokoju po poprzednich lokatorach dosłownie drzwi na przeciwko drzwi wejściowych do pokoju w którym mieszkamy.