Narkotyki dla policji

Ryszard Grobelny, prezydent Poznania odebrał wczoraj specjalną walizke z najnowszymi próbkami substancji narkotycznych. Potem oddał ja Zdzisławowi Stachowiakowi, komendantowi miejskiemu policji.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Poznańska

Odsłony

1675

Nie było to na szczęście przestepstwo - prezydent otrzymał walizke od brytyjskich policjantów i członków cywilnego zarzadu policji z hrabstwa Nottinghamshire, którzy w ramach współpracy z Poznaniem chcieli w ten sposób wzbogacić nasza policje.

- To jest zestaw wykorzystywany przez nasza policje i zespoły antynarkotykowe, najnowszy komplet substytutów obecnie dostepnych na rynku narkotyków - mówi John Clarke, cywilny szef policji hrabstwa. - Sa tu idealnie wykonane bezpieczne podróbki, sprzet do ich dozowania, a także płyty CD z nagranymi informacjami, jak sa one zażywane i jakie skutki pociagaja. Jest to materiał, który ma pomóc w wyszkoleniu policjantów, by mogli od razu orientować sie we wszystkich zagadnieniach problemu.
- Chcemy, by ten dar pomógł policji chronić młodych ludzi przed narkotykami, pomógł podnosić poziom wiedzy o tym zagrożeniu - dodaja Ken O'Toole i Malcolm Matthews z Nottinghamshire.

Zdzisław Stachowiak zapewnił, że walizka zostanie przekazana policjantowi nadzorującemu prace antynarkotykowe, a z jej zawartościa zapoznają sie nie tylko funkcjonariusze, ale też młodzież szkolna w czasie objazdowych prelekcji.

W walizce są kasety z liśćmi konopii, tabletkami, proszkami, strzykawkami i... specjalnie spreparowanym papierosem. GOK

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

.chudy. (niezweryfikowany)

i drugą podobną walizkę też dostał ale juz nie oddał
AleX (niezweryfikowany)

klawy sprzet instruktarzowy :P
KRET (niezweryfikowany)

pamietacie las vegas parano?? <br>chlopaki tez mialy wlizeczke i tez na zjezdzie psów
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Tripraport

Pozytywne nastawienie. Dobry humor. Duża łąka poza miastem. Razem z moim kumplem jako przewodnikiem.

Była to kolejna podróż z grzybami. Przygotowywałem się do niej psychicznie dość długi czas. W końcu nadszedł ten dzień. Poniedziałek – początek tygodnia, pogoda idealna, ciepło, lekki wiaterek. Razem z moim przyjacielem (nazwijmy go Zenek) postanowiłem udać się na oddaloną od miasta polankę gdzie panował cisza i spokój. Poza kilkoma traktorami w oddali nic nam nie przeszkadzało :)

  • Grzyby halucynogenne


Zjadłem 26 . 06. 2004 30 par suszonych Psilocybe semilanceata. Oto opis jeszcze dziwniejszego tripu od delfinów.Nie można zaliczyc go do "bad trip". Gadałem z kimś w myślach. Ten ktoś pokazał mi moje zachowanie . Byłem z nim i obserwowalem siebie w roznych sytuacjach ,ktore mialy miejsce w moim zyciu.Bylem jako osoba postronna ,widzialem jak się kłuce, jaki jestem w stosunku do innych.


  • Marihuana
  • Metkatynon (Efedron)
  • Metkatynon (Efedron)
  • Retrospekcja

Miałem nigdy nie spróbować metkatu, ale nastąpił nieoczekiwany zwrot akcji w moim życiu - spróbowałem metkatu. Pierwszy raz był niezły. Naprawdę ciekawy. Jako, że zapomniałem o kupnie strzykawek, to wypiłem błotko i śmiało do przodu (gratulacje za tytuł debila roku oczekują na posypanie). Po chwilowym ataku paniki, że zaraz będzie dzwonione po karetkę, wjechał nagły chill i ciekawa stymulacja. Pamiętam, że czułem się po prostu DOBRZE. Trochę wyjebany, trochę pobudzony, czułem ciepło w stopach i przyjemność chodzenia w samych skarpetkach po podłodze. Nagle zachciało mi się ROBIĆ.

  • Grzyby halucynogenne

[wstep]



postaci - dwie

Swiety

ja

substancja zazyta

grzybki = psylocybina/psylocyna

60-70 sztuk w postaci wywaru (doustnie oczywiscie)

cele

trip miejski

sceneria

duze, pelne ludzi miasto

grudniowy weekend (ok. 2 tygodnie do Swiat)

dekoracje swiateczne, lampki, neony

pozne popoludnie --> wieczor



[koniec wstepu]