Narkotyk zombie" zabija w Europie. Dlaczego jest tak niebezpieczny?

Znany z USA "narkotyk zombie" pojawił się na naszym kontynencie, również w bezpośrednim sąsiedztwie Polski. Naukowcy z Wielkiej Brytanii potwierdzili właśnie 11 zgonów na skutek działania ksylazyny. Dlaczego używanie przez ludzi leku dla zwierząt w połączeniu z innymi substancjami jest tak bardzo niebezpieczne?

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVN24 | Świat
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

121

Znany z USA "narkotyk zombie" pojawił się na naszym kontynencie, również w bezpośrednim sąsiedztwie Polski. Naukowcy z Wielkiej Brytanii potwierdzili właśnie 11 zgonów na skutek działania ksylazyny. Dlaczego używanie przez ludzi leku dla zwierząt w połączeniu z innymi substancjami jest tak bardzo niebezpieczne?

"Narkotyk zombie dotarł do Europy" - pisze portal Politico po publikacji nowych badań brytyjskich naukowców, wskazując, że chociaż ksylazyna nie wywołała jeszcze na kontynencie takiego spustoszenia jak w USA, w ostatnich latach rekordowe ilości narkotyków wpływały i wypływały z Europy. Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii (EMCDDA) już w połowie ubiegłego roku informowała o wykryciu ksylazyny w Rydze. Rok wcześniej estońska policja zaczęła konfiskować ten narkotyk.

Ksylazyna w Wielkiej Brytanii

Tymczasem w Wielkiej Brytanii dodatek śmiertelnie niebezpiecznej ksylazyny jest wykrywany w waporyzatorach z olejkami THC oraz w podrabianych, nielegalnie rozprowadzanych środkach uspokajających, jak diazepam czy kodeina - stwierdzili cytowani w środę przez "Guardiana" badacze z King's College London. W okresie od grudnia 2022 do sierpnia 2023 roku wykryli ksylazynę u 16 osób w Wielkiej Brytanii, spośród których 11 zmarło.

- Większość osób nie miała wcale zamiaru kupować ksylazyny - powiedziała prowadząca badania dr Caroline Copeland z King's College London w rozmowie z "Guardianem". Jak wyjaśniła, "większość osób kupujących heroinę nie zamierza kupować ksylazyny, a to właśnie ich połączenie jest szczególnie ryzykowne dla zdrowia.

Badaczka podkreśliła, że całkowita liczba zgonów jest prawdopodobnie wyższa, ponieważ ksylazyna nie pozostaje w organizmie przez długi czas. Zdaniem Copeland władze powinny m.in. wymagać od patologów i koronerów przeprowadzania badań toksykologicznych na obecność tego środka, aby określić skalę jego rozpowszechnienia. Ksylazyna ma zostać w Wielkiej Brytanii zaklasyfikowana do grupy C środków farmaceutycznych, co oznacza m.in. podniesienie kary dla osób rozprowadzających ją do 14 lat więzienia - poinformował "Guardian".

Czym jest ksylazyna i dlaczego jest niebezpieczna

Ksylazyna jest lekiem przeciwbólowym, uspokajającym i zwiotczającym, stosowanym u krów czy koni. Nie wolno jednak używać jej u ludzi - ryzyko niebezpiecznych skutków ubocznych jest zbyt wysokie. Od kilku lat handlarze narkotyków łączą ksylazynę z opioidami (w tym heroiną i fentanylem), między innymi dlatego, że wzmacnia i znacznie przedłuża działanie narkotyku. Jednocześnie zwiększa ryzyko przedawkowania. Środek może też silnie spowolnić tętno, a nawet wywołać depresję oddechową, polegającą na zmniejszeniu częstości oraz głębokości oddechów.

Ksylazyna została spopularyzowana w Stanach Zjednoczonych, najczęściej w połączeniu z fentanylem - syntetycznym opioidem. Nazywana jest często "tranq" - od angielskiego słowa "tranquilizer", oznaczającego środek uspokajający. Jednak media określają ją "narkotykiem zombie", od charakterystycznych trudności z poruszaniem się oraz powodowania gnijących, trudnych do wyleczenia ran, źle gojących się wrzodów i ropni, nierzadko prowadzących do amputacji. W 2021 roku po raz pierwszy w historii USA odnotowano ponad 100 tys. zgonów spowodowanych przedawkowaniem narkotyków. Naukowcy stwierdzili, że wzrost liczby zgonów z przedawkowania gwałtownie wzrósł w ostatnich latach - w 2020 i 2021 roku liczba zgonów z przedawkowania zwiększyła się tam o około 36 tys.

Jak wynika z nowego raportu Europolu i EMCDDA, wartość rynku detalicznej sprzedaży narkotyków w krajach Unii Europejskiej szacuje się na ponad 30 miliardów euro.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Metoksetamina
  • Miks

Strach, rozkminy co się może stać w najgorszym przypadku, miejsce czill plaża.

Lipiec 

Razem z kumplami wyjechaliśmy nad morze zrobić sobie kilka ciekawych "doświadczeń" każdy wziął ze sobą coś ciekawego jednak nie wszystko działało. W pewny piękny dzień postanowiliśmy wziąć mxe i udać się na plaże. Mieliśmy 500mg pięknego sypkiego proszku. Rozpuściliśmy go w pól litrowej wodzie. Osoby ktore braly juz wczesniej wziely 100ml. ( 1ml - 1mg) ja brałem 1 raz więc wziąłem 50ml. Dodatkowo każdy skręcił sobie 3 Lolki dla siebie i spalił przed wyjściem

11:00 

  • Gałka muszkatołowa

Gałkę możesz spotkać w dwóch postaciach (chyba że są jeszcze inne): w postaci

zmielonej oraz w postaci całych gałek.


Postać zmielona jest mało praktyczna, gdyż po pierwsze firm ja produkujących

jest multum i trudno trafić na dobry gatunek. Poza tym przechowywana po

zmieleniu w papierowych (!) woreczkach szybko traci swoje własciwosci psychodeliczne

(w przeciwieństwie do zapachowo - smakowych). Jesli jednak masz dostęp

tylko do takiej postaci, to proponuje 2 pełne torebki wsypać do szklanki,

  • Ayahuasca
  • Mimosa tenuiflora
  • Przeżycie mistyczne
  • Ruta stepowa

specjalnie wyszukane miejsce nad Wisłą, pragnienie oczyszczenia, uzdrowienia, wglądu...

Mieszankę ruty i mimozy nazywam roboczo europejską Ayahuaską ponieważ zawiera podobnie jak amazońska Ayahaska - DMT.

Wcześniej wypiłem tą mieszankę na wigilię co między innymi dało mi wizje związane z Jezusem.

Teraz chcę opisać podróż, którą miałem kilka dni temu (noc z 14 na 15 kwietnia 2011).

Postanowiłem, że zdecyduję się na spożycie Aji samotnie w Naturze, tylko jeśli znajdę miejsce, które będę odbierał jako bezpieczne i wspierające. Wybrałem się na wędrówkę z plecakiem nad Wisłę w okolicy Konstancina.

  • Marihuana
  • Miks

Rzecz była dużo wcześniej zaplanowana, a więc była ekscytacja, i przygotowanie na niezwykłe doświadczenie koncertu, na który się wybieraliśmy. Atmosfera pozytywnego otwarcia na bodźce, warunki zewnętrzne zmienne.

Wejście.