Napad na restaurację w Meksyku. Jednym z porwanych może być syn barona narkotykowego

Syn przebywającego w więzieniu barona narkotykowego Joaquina "El Chapo" Guzmana może być w grupie mężczyzn uprowadzonych z restauracji w meksykańskim kurorcie Puerto Vallarta nad Oceanem Spokojnym - poinformowały tamtejsze władze.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

RMF24/PAP
az

Odsłony

184

Syn przebywającego w więzieniu barona narkotykowego Joaquina "El Chapo" Guzmana może być w grupie mężczyzn uprowadzonych z restauracji w meksykańskim kurorcie Puerto Vallarta nad Oceanem Spokojnym - poinformowały tamtejsze władze.

Prokurator generalny stanu Jalisco Eduardo Almaguer powiedział mediom, że prawdopodobnie, choć jeszcze nie zostało to potwierdzone z całą pewnością, wśród uprowadzonych w poniedziałek gości restauracji jest Ivan "El Chapito" Guzman.

Początkowo władze informowały, że uprowadzono 10-12 osób, ale po analizie materiału z monitoringu ustalono, że porwano sześć osób. Porwania według władz dokonało siedmiu uzbrojonych mężczyzn.

Wojsko i policja usiłują odnaleźć ofiary porwania i osoby, które za nim stoją. Jak poinformował prokurator, zidentyfikowanie porwanych jest trudne, ponieważ na miejscu odkryto fałszywe dokumenty niektórych z nich. Zapewnił, że uprowadzeni "nie byli turystami ani mieszkańcami prowadzącymi legalną działalność, lecz ludźmi powiązanymi z organizacją przestępczą".

Almaguer oświadczył, że uprowadzenie jest dziełem "ugrupowania przestępczego" działającego w tej części kraju. Nie wymienił jego nazwy, ale według mediów największym takim ugrupowaniem w tym stanie jest kartel Jalisco New Generation, który szybko wyrósł na głównego rywala kartelu Sinaloa kierowanego przez "El Chapo".

Eksperci uważają, że 33-letni Ivan przejął kontrolę nad częścią narkobiznesu ojca po jego ponownym aresztowaniu w styczniu. Jednak wśród możliwych powodów porwania młodego Guzmana wymieniana jest nie tylko wojna gangów, ale także konflikt wewnętrzny w ramach biznesu ojca. "El Chapito" miał kompletnie nie liczyć się z innymi członkami kartelu. Przylgnęła także do niego łatka awanturnika, obnoszącego się w mediach społecznościowych z drogimi samochodami, luksusową odzieżą czy bronią, co mogło nie spodobać się innym członkom kartelu, którym zależy na dyskrecji.

"El Chapo", który trafił na czołówki mediów po spektakularnej ucieczce z więzienia w ubiegłym roku, jest obecnie przetrzymywany w więzieniu o zaostrzonym rygorze w Ciudad Juarez przy granicy z USA. MSZ Meksyku zgodziło się pod koniec maja na wydanie Guzmana wymiarowi sprawiedliwości USA, po otrzymaniu gwarancji, że nie zostanie on skazany na karę śmierci.

W 2008 roku na parkingu przed centrum handlowym w Culiacan na północnym zachodzie Meksyku zamordowany został inny syn Guzmana, Edgar.

Oceń treść:

Average: 4 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Set&Settings: Dom, las wieczorową porą, początek września 2009

Wiek: 20 lat, 87kg

Doświadczenie: MJ, Hash, amfetamina, met amfetamina, kokaina, xtc, LSD, brown sugar, Psilocybe Semilanceata, gałka muszkatołowa, efedryna, kofeina, alkohol

  • 25C-NBOMe
  • 4-ACO-DMT
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywne nastawienie, od tripa oczekiwaliśmy wszechogarniającej psychodeli i wizuali. Las, potem dom ;)

17:00 - zarzucone po 1,2mg 25C wraz z R. dopalane cały czas MJ ;)

17:15 - 20mg 4-AcO-DMT zarzucone przez P. także dopalane MJ

17:20 - Wyszliśmy wszyscy z domu, żadnych efektów oprócz lekkiego upalenia.

  Chodziliśmy sobie po lesie w dość głębokim śniegu co nas męczyło, bo żaden trip jeszcze się nie załadował - do czasu...

  • Dimenhydrynat

Nazwa subst: Aviomarin


Doswiadczenie: MJ, feta, DXM, efe, klej, LSD, kodeina, benzydamina, galka,

avio first time


Dawka: 3 op po 5 kazde


Set&setting: umyslowo wypoczety chociaz wczoraj wychlalem tussipect w mojej

piwnicy :>


Efekty: straszne! haloony


Z czym mieszane: wczesniej i w ciagu dnia byla sciezka fety :P

  • Amfetamina
  • Pierwszy raz

Chęć spróbowania czegoś nowego.

Wyglądało to na zwykły dzień bez wielkich wrażeń. Kolega napisał czy się spotkamy, był to luźny dzień, nie miałam żadnych planów więc czemu by nie. Koło jakiejś 19 wyszłam z domu, na spokojnie zdążyłam się pomalować, ubrać itp. Jeździliśmy autem jak zawsze A potem wylądowaliśmy u niego jak zawsze i chillowalismy przy muzyczce. Siedzimy z dobrą godzinę aż on pyta czy mogą wpaść jego znajomi  i posiedzimy razem,  nie miałam nic przeciwko, pojechaliśmy po nich (2 kolegów i kolezanka).