Nadał paczkę z Polski do Anglii, a w niej... 2 kilogramy marihuany! Przemytnik z zarzutami

W środku, zgodnie z deklaracją nadawcy, miały znajdować się szklane i metalowe przedmioty. Znaleziono jednak coś zupełnie innego.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

trojmiasto.eska.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

311

Przed kilkoma dniami gdańscy policjanci otrzymali informację, że pracownicy działu kontroli lotniska na terenie firmy transportowej przechwycili podejrzaną przesyłkę. Paczka była kierowana do Wielkiej Brytanii. W środku, zgodnie z deklaracją nadawcy, miały znajdować się szklane i metalowe przedmioty. Znaleziono jednak coś zupełnie innego.

Po przeskanowaniu paczki przez pracowników lotniska okazało się, że zamiast deklarowanych rzeczy w środku zostały ukryte narkotyki. Środki odurzające były owinięte w ubrania.

Przybyli na miejsce policjanci zabezpieczyli dużą ilość suszu roślinnego. Biegły z zakresu fizykochemii w laboratorium kryminalistycznym policji określił, że to marihuana. Nadawca przesyłki umieścił w paczce w sumie 2 kilogramy narkotyków.

- W sprawie zatrzymano 45-letniego mieszkańca powiatu kartuskiego. Policjanci, przy współpracy z funkcjonariuszami Urzędu Celno-Skarbowego, przeszukali mieszkanie podejrzanego o to przestępstwo mężczyzny - informuje Komenda Miejska Policji w Gdańsku. Zabezpieczono dokumentację i notatki, potwierdzające wysłanie kilkudziesięciu podobnych przesyłek. Mundurowi znaleźli też kilkadziesiąt tysięcy złotych w różnych walutach.

45-latkowi przedstawiony został zarzut posiadania znacznych ilości środków odurzających oraz usiłowania dostarczenia ich na teren Wielkiej Brytanii. Zatrzymanemu grozi mu do 10 lat więzienia.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Wiesh czym jest DXM? Hmm? No, pomysl sobie chwilkę... . Jush

wiesh czy jeshcze nie? Tak, mash rację, to dekstrometorfan.

Substancja znajdująca się w lekach przeciwkaszlowych. W jakich?

A np. Tussal Antitussicum. Takie bardzoardzo fajne pilsy. :-)))

Można ten lek kupić w aptece bez recepty (jedno op. 5 zełek).

Jeśli nie chcesz, to nie bierz, ale...ja chcę brać. I biorę.

  • Inhalanty
  • Kofeina
  • Mefedron
  • Miks

Wakacyjna noc, ok. godziny 1, przygnębienie, które wynika z tego, że straciłam wszystko na czym mi zależało właśnie przez mefa, pustka, bezradność, wręcz załamanie, po prostu chciałam zapomnieć o wszystkim złym, o cierpieniu, zresztą jak w 90% przypadków, gdy sięgałam po kryształ.. Noc 27.08.2015.

Jako, że są wakacje to mój rytm dobowy jest trochę zaburzony, a mianowicie, chodzę spać 3/4 w nocy a budzę się koło południa, tej nocy też nie spałam lecz była wiele ciekawsza od innych, wręcz niezwykła.

1:00

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Odrzucone TR
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

S&S: Szczegółowo - > Dzisiaj niedziela. W środę brałem dxm, w czwartek efedrynę, w piątek zrobiłem sobie przerwę, dzisiaj zapaliłem zioło. Wcześniej miałem jeszcze kilka dni przerwy od brania czegokolwiek (alkoholu nie piję teraz wcale). Dzisiejszy dzień spędziłem na chilloucie niedzielnym w domu przy kompie. O 19. poszedłem bez spiny po zioło (przez kilka godzin wydzwaniałem do gościa, a on ma taki zwyczaj, że zwykle odbiera telefon najwcześniej o 15. O 4 dogadałem się, że po 19. się u niego pojawię. Pojechałem, wróciłem tramwajem, w okolicę swą, wszedłem w bramę i skręciłem bata w tutce papierosowej, wymieniłem tylko filtr.

[ poprawiono literówki ]

To jest chyba to, co nazywają Sativą. Raz w życiu paliłem takie coś, choć dotychczas przepaliłem pewnie z pół kilo zioła w życiu (kiedyś przez 3 lata paliłem codziennie). Delikatny lecz wyrazisty, w 100 % naturalny haj. Zmysły wyostrzone, lecz w 100 % trzeźwe, widzące wszystko jak na dłoni. Wyrażanie zdania - bez problemu. Doskonała harmonia z ludźmi w sklepie, w domu i na ulicy. Doskonałość wszelkich okoliczności i czynności. Wyborne, "trzeźwe" rozkminy, prowadzone z niesamowitą fantazją. Gadatliwość i umiejętność słuchania.

 

  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • N2O (gaz rozweselający)

pokój hotelowy, wieczór, 2 pijących i jarających kolegów (D i J), pozytywne nastawienie na w miarę "imprezowy" klimat.

29.02.2008

Jest to mój pierwszy TR, więc z góry przepraszam za jakieś niedociągnięcia i zbędne pierdoły. Trip miał miejsce tydzień temu, więc na pewno nie jest tak dobrze opisany jakby mógł być.

randomness