REKLAMA




Na murze między Meksykiem i USA zamontowano katapultę. Służyła przemytnikom marihuany

...bo skoro już mamy na tapecie Estados Unidos Mexicanos i ich granicę z północnym sąsiadem...

Amerykańscy pogranicznicy podczas patrolu natrafili na niecodzienną konstrukcję. Na murze oddzielającym USA od Meksyku zamontowana była prawdziwa średniowieczna katapulta.

Na przypominającą średniowieczne katapulty konstrukcję amerykańscy strażnicy graniczni natrafili 10 lutego. Szczęśliwymi odkrywcami machiny byli funkcjonariusze z istniejącego od 1914 roku posterunku Douglas Arizona Port of Entry, który obecnie nosi imię Raula Hectora Castro. Nigdy wcześniej w historii placówki nie natrafiono na tego typu przypadek.

Tuż przy zamontowanej na południowej stronie muru katapulcie znaleziono dwie paczki z marihuaną, ważące razem ponad 20 kilogramów. Nie zdołano jednak zatrzymać żadnego z przemytników.

Prymitywne katapulty służące do przerzucania ładunków z narkotykami przez granicę na teren USA to oczywiście nie nowość. Najgłośniejszy przypadek z 2011 roku opisywały media na całym świecie. Straż graniczna Stanów Zjednoczonych zarekwirowała wówczas prawdziwy trebusz, czyli opartą na zasadzie dźwigni machinę oblężniczą znaną już w starożytności.

Oceń treść:

Average: 6 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina
  • Heroina
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)

by The Mouse Army

  • LSD-25

Autor: Mr. blonde

Wiek: 19 lat

S&S: ulice miasta, w którym mieszkam, park, okolice

Substancja: 170ug LSD, kolega G 115ug

Doświadczenie: grzyby(P. semilanceata i P. cubensis), DOC, bromo-dragonfly, LSA, szałwia divinorum, marihuana, haszysz, MDMA, MDPV, amfetamina, metamfetamina, efedryna, pseudoefedryna, metkatynon, kodeina, tramadol, benzydamina, dxm, nikotyna, alkohol, kofeina

  • Tramadol




















  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Tripraport

dobre nastawienie przychiczne, chęć przeżycia przygody na kwasie i sprzyjająca ku temu okazja z powodu wolnej chaty przyjaciela

Jakoś kilka tygodni temu zakupiłem cztery blotery LSD: po jednej dla mnie, dwóch przyjaciół i jednej przyjaciółki. Jeden z kumpli akurat wtedy miał na całą noc wolną chawirkę, więc szybko nadarzyła się okazja, żeby ten kwas przetestować. Początkowo kupujemy czteropak i idziemy do domu, gdzie połykamy blotery, które koło 20 wszystkim już się dobrze rozpuściły. Oglądamy Brickleberry i trochę się denerwujemy, bo upływa sporo czasu, a efektów nadal nie widać. Mija 40 minut i odczuwam potworny bodyload.