REKLAMA




Na deskorolce i haju wprost w ramiona policji

30-letni mężczyzna dosłownie wjechał policji w ramiona, pędząc publiczną drogą w Kraju Saary na deskorolce, którą własnoręcznie wyposażył w benzynowy silnik. Kontrola wykazała, że mężczyzna, który wybierał się na festyn ludowy, znajdował się pod wpływem narkotyków.

Alicja

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

896

30-letni mężczyzna dosłownie wjechał policji w ramiona, pędząc publiczną drogą w Kraju Saary na deskorolce, którą własnoręcznie wyposażył w benzynowy silnik.

Kontrola wykazała, że mężczyzna, który wybierał się na festyn ludowy, znajdował się pod wpływem narkotyków. Policjanci uważniej przyjrzeli się motorowej deskorolce - dodawanie gazu i hamowanie odbywało się przez pociąganie za linki. Kierunek jazdy, jak w przypadku zwykłej deskorolki, prowadzący nadawał balansując ciałem. Amatora mocnych wrażeń na deskorolce czeka teraz oskarżenie o złamanie przepisów ruchu drogowego i ustawy o środkach odurzających.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

blebleble87 (niezweryfikowany)
heh, u nas juz by mial postawione zarzuty domniemania posiadania, i konfiskata deski ;]
randomness