REKLAMA




MSW: Wpadł główny organizator handlu dopalaczami na Śląsku

Śląska policja zatrzymała 20-letniego mężczyznę, który był prawdopodobnie głównym organizatorem handlu dopalaczami w Katowicach. Po serii zatruć "Mocarzem" śledczy zatrzymali już 13 osób, które miały zajmować się dystrybucją dopalaczy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Wiadomości WP

Odsłony

781

Śląska policja zatrzymała 20-letniego mężczyznę, który był prawdopodobnie głównym organizatorem handlu dopalaczami w Katowicach. Po serii zatruć "Mocarzem" śledczy zatrzymali już 13 osób, które miały zajmować się dystrybucją dopalaczy.

Podejrzewany o organizowanie handlu "Mocarzem" w Katowicach wpadł w centrum miasta, gdy jechał w taksówce. Policjanci znaleźli przy nim kilka opakowań dopalaczy. Mężczyzna, nazwany już przez lokalne media śląskim "Królem dopalaczy", był poszukiwany od soboty. Tego dnia w mieszkaniu 20-latka przy ulicy Opolskiej policjanci znaleźli 144 gramy niebezpiecznego "Mocarza" i zatrzymali dwie osoby z szajki. 

Wobec dwóch osób, które współpracowały z 20-latkiem przy sprzedaży dopalaczy, prokuratura zastosowała w poniedziałek wolnościowy środek zapobiegawczy. Policjanci wskazują, że współpracują z prokuraturą m.in. pod kątem rozszerzenia postawionych tym podejrzanym zarzutów o udział w nielegalnej grupie przestępczej.

Policjantom udało się też ustalić, że specyfik o nazwie "Mocarz" produkowany jest w Azji. Na Śląsk trafiał pocztą z Poznania przez Warszawę. Śledczy przejęli dwanaście przesyłek z dopalaczem. Były one zaadresowane do 20-latka. Mężczyzna był już wcześniej zatrzymywany z "Mocarzem", ale przed 1 lipca specyfik nie był jeszcze nielegalny. Śledczy nieoficjalnie przyznają, że masowe zatrucia "Mocarzem" mogą mieć związek z tym, że osoby produkujące i wprowadzające go do obiegu pozbywały się zapasów w związku z wciągnięciem tej substancji na listę narkotyków. 

Nie tylko na Śląsku 

W prowadzonym na Śląsku postępowaniu dotyczącym dopalaczy policja zatrzymała dotąd 13 osób. Cztery z nich zostały przesłuchane w charakterze świadków, pozostałym postawiono zarzuty. - W najbliższych dniach podjęte będą działania, które wykroczą poza granice Polski - powiedział zastępca komendanta głównego policji nadinsp. Mirosław Schossler. Według Schosslera wszystko wskazuje, że ta grupa miała charakter zorganizowany i że działała nie tylko w Katowicach, a w takim przypadku grozi surowsza odpowiedzialność. 

Jak dodał, na terenie całego kraju trwają szeroko zakrojone działania policji, w które zaangażowani są funkcjonariusze Centralnego Biura śledczego Policji i pionów zwalczania przestępczości narkotykowej. W sumie to 1,5 tys. osób. 

Tymczasem Prokuratura Generalna zwróciła się do wszystkich jednostek w Polsce o przesłanie informacji na temat postępowań w związku z handlem i zatruciami dopalaczami - donosi RMF FM. Prokuratura chce poznać skalę takich postępowań w całym kraju. 

Sposób z Krakowa 

Natomiast krakowscy prokuratorzy twierdzą, że znaleźli sposób na walkę z dopalaczami. Chcą ścigać produkujących i sprzedających śmiercionośne substancje nie z ustawy antynarkotykowej, ale z kodeksu karnego. Wobec pięciu podejrzanych zastosowali już artykuł 165 kodeksu karnego, który mówi o "sprowadzeniu zagrożenia dla życia i zdrowia wielu osób". Pozwala to być o krok przed chemikami wymyślającymi co chwile nowe substancje, których nie ma na liście w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii. 

- W ten sposób wypełniamy lukę w prawie i spóźnienie ustawodawcy za działaniami chemików pracujących na rzecz grup przestępczych trudniących się wprowadzaniem do obrotu dopalaczy - mówi prokurator Piotr Kosmaty. Rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie zaznacza jednak, że w takim przypadku kluczowe są jednak opinie biegłych na temat wyprodukowanych substancji. W szczególności tych z pracujących w Narodowym Instytutu Leków.  

Infolinia GIS 

Wiceszef MSW Grzegorz Karpiński powiedział, że "ze względu na skalę tego zjawiska" m.in. w MSW, MF, GIS, UOKiK powołani zostaną pełnomocnicy, których zadaniem będzie bieżąca koordynacja wszystkich służb i inspekcji w zakresie zwalczania zjawiska dopalaczy. 

- Ich rola będzie polegała na tym, żeby być tymi, którzy na bieżąco współpracują, informują i koordynują pozostałe inspekcje i służby w zakresie zwalczania zjawiska handlu dopalaczami - powiedział Karpiński. 

GIS uruchomił specjalną infolinię - 800 060 800 - gdzie można zasięgnąć wszelkiej informacji dotyczących negatywnych skutków, możliwości leczenia, jak również przekazywać informacje, które mogą ułatwić organom ścigania dotarcie do potencjalnych sprawców tego procederu. 

Fala zatruć 

Od czwartku tylko w Śląskiem odnotowano 247 zatruć dopalaczami; najwięcej - 194 przypadki - w Katowicach. wojewoda śląski podał, że w tym roku w regionie zarejestrowano już 905 przypadków zatruć dopalaczami (w całym ub. roku 602 przypadki). Największa ich liczba dotyczy młodzieży w wieku od 15 do 19 roku życia - 260; w przedziale wiekowym 20-24 - było 187 przypadków. Najmłodsi z zatrutych mieli 10 lat. Wśród dzieci w wieku 10-14 lat zarejestrowano 44 zatrucia dopalaczami.

Oceń treść:

Brak głosów