MSW: w Rosji jest 6 mln narkomanów

- W kraju jest co najmniej 6 mln narkomanów - poinformowało rosyjskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych.

a.

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1043
Narkomania to jeden z najpoważniejszych problemów społecznych w Rosji. - W kraju jest co najmniej 6 mln narkomanów - poinformowało rosyjskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Według powiązanej z Kremlem Państwowej Agencji ds. Walki z Narkotykami, w Rosji jest ponad 8 mln narkomanów, z czego 5,9 mln do uczniowie i studenci.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)

Komentarze

PłonącaWoda (niezweryfikowany)
Ja myslalem, ze to jest kraina spirytusem plynaca, a tu takie buty :D
w rosji mieszka 142 900 000 osób wedlug łikipedi więc wedlug moich obliczen to 5.5 procent spoleczenstwa,
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Tripraport

Na ogól spokojnie wydający się okres roku.Chęć dotarcia do konkluzji na temat swojej osoby. Urodziny matki. Marcowy deszczowy weekend. Nieposprzątany pokój, nie chciałem stwarzać sobie iluzji człowieka jakim na co dzień nie jestem.

Doświadczenie zacząłem w piątek wieczorem. Chcąc upewnić się czy dostałem oczekiwaną przez mnie substancję zacząłem od dawki 125ug. Kolejnego wieczoru w celu zbicia lekkiej tolerancji i zwiększenia mocy doświadczenia przyjąłem 500ug. Chciałem znaczącego przeżycia które nakreśliłoby idee mojej przyszłości.

  • Benzydamina

Witam.





Dziś zarzuciłem 1 raz benzydaminke. jest ostatni weekend ferii zimowych 2003 (studenckich ) i właściwie pomyślałem : jest okazja ! i tak nosze się z tym od około miesiąca !


było nas w biznesie 3ch. kupiliśmy 4 paczki, wychodzi po 1,3(3) dla każdego.

wcześniej ćwiczyłem wytracanie soli z tantum żeby sprawdzić co i jak, wiec nie było problemu ze cos pójdzie nie tak.





PRESS ANY KEY TO CONTINUE ! :D





21.10

  • Dekstrometorfan

  • Heroina
  • Tripraport

Pisze znajomy: załatw H. Nie załatwię, mówię, nie załatwiam tego nikomu. Weź grama, przyjadę, oddam kasę, ćwiara dla ciebie - odbija znajomy.

Siedzę w autobusie, tłok jak cholera, ludzie wracają z roboty. Telefon - 'będę czekał na przystanku, kasa w drzwiach, zostawię Ci tam gdzie zawsze'. Ok, więc nie dostanę sreberka do ręki, muszę liczyć, że faktycznie będzie leżało tam gdzie leżeć powinno. Na każdym przystanku wykręcam głowę próbując przeczytać jego nazwę. Jeszcze 3, może 4.