Mocne uderzenie CBŚP w przestępczość narkotykową

Policjanci zwalczający przestępczość narkotykową CBŚP z Katowic wspólnie z czeskimi funkcjonariuszami z Ostravy zlikwidowali laboratorium metamfetaminy w Katowicach.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

CBŚP

Odsłony

460

Policjanci zwalczający przestępczość narkotykową CBŚP z Katowic wspólnie z czeskimi funkcjonariuszami z Ostravy zlikwidowali laboratorium metamfetaminy w Katowicach. Drugie laboratorium tym razem amfetaminy, zlikwidowali na Mazowszu policjanci CBŚP z Gdańska. Podczas działań zatrzymano łącznie 7 osób i zabezpieczono narzędzia oraz środki chemiczne służące do produkcji substancji zabronionych. Śledztwa dotyczące dwóch grup przestępczych nadzorują: Prokuratora Krajowa wydział zamiejscowy w Gdańsku i Prokuratura Rejonowa Katowice Zachód w Katowicach.

Dzięki współpracy policjantów z Zarządu w Katowicach CBŚP i funkcjonariuszy Policji z Ostravy w Czechach rozbito zorganizowaną grupę przestępczą. Działania przeprowadzono w Katowicach, gdzie zatrzymano 5 obywateli Czech. W garażu budynku wynajmowanego przez nich zabezpieczono i zlikwidowano kompletną linię produkcyjną metamfetaminy, m.in. naczynia i narzędzia służące do przeprowadzania syntezy. Policjanci weszli do obiektu w momencie produkcji.

Podczas działań ujawniono i zabezpieczono 4,5 tys. sztuk tabletek z zawartością pseudoefedryny, 2,5 tys. sztuk opakowań po tych tabletkach, substancje chemiczne w postaci ok. pół litra pochodnej syntezy metamfetaminy, „czerwonego fosforu” i inne środki. Z wstępnych badań wynika, że z tej ilości substancji można by wyprodukować co najmniej 300 gramów metamfetaminy. Dodatkowo podczas przeszukania wynajmowanego przez zatrzymanych domu oraz posiadanych przez nich samochodów policjanci znaleźli i zabezpieczyli gotową metamfetaminę.

Śledczy ustalili, że wyprodukowany w Katowicach towar trafiał do Czech. Policjanci teraz ustalają m.in. osoby zamieszane w przestępczy proceder, a także ile środków odurzających mogło być wyprodukowanych w tym laboratorium oraz od kiedy ono działało.

W Prokuraturze Rejonowej Katowice Zachód w Katowicach trzem zatrzymanym przedstawiono zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz posiadania i produkcji substancji psychotropowej w postaci metamfetaminy. Decyzją sądu dwie osoby zostały tymczasowo aresztowane na trzy miesiące.

Śledztwo jest w początkowej fazie i niewykluczone są dalsze zatrzymania.

Kolejne laboratorium zlikwidowali policjanci CBŚP z Zarządu w Gdańsku. Funkcjonariusze w ramach śledztwa prowadzonego przez wydział zamiejscowy Prokuratury Krajowej w Gdańsku dotarli do pow. piaseczyńskiego w woj. mazowieckim. Podczas akcji zatrzymali dwóch mężczyzn. Na prywatnej posesji, w pomieszczeniach gospodarczych znajdowały się urządzenia służące do produkcji narkotyków, m.in. aparatura laboratoryjna (rozdzielacze, kolby, mieszadło, chłodnice). Tam też znajdował się magazyn, w którym odkryto substancje chemiczne, tj. blisko 4,5 tony różnego rodzaju środków wykorzystywanych w procesie wytwarzania narkotyków. Wszystkie te rzeczy zostały zabezpieczone jako materiał dowodowy w sprawie. Substancje chemiczne będą poddane dokładnej analizie.

Z ustaleń policjantów wynika także, że zatrzymane osoby mogą mieć związek z wytwarzaniem urządzeń wykorzystywanych podczas produkcji niedozwolonych substancji. Podczas czynności zabezpieczono łącznie 13 kotłów ciśnieniowych (tzw. „reaktorów”) oraz 44 stalowe chłodnice. Takie urządzenia mogłyby być wykorzystane w laboratoriach narkotyków syntetycznych tworząc aż 13 linii produkcyjnych.

Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego prokurator postawił obu zatrzymanym mężczyznom zarzuty posiadania i przerabiania przyrządów służących do produkcji środków psychotropowych oraz zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się produkcją substancji psychotropowych.

To śledztwo również ma charakter rozwojowy pomimo, że jest to już kolejna realizacja w sprawie, w której łącznie 8 osób jest podejrzanych o udział w zorganizowanej grupy przestępczej, z czego 6 zostało tymczasowo aresztowanych. W toku prowadzonego śledztwa funkcjonariusze zabezpieczyli na poczet przyszłych kar majątek o wartości ponad 700 tysięcy złotych.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

podekscytowanie pierwszą przygodą z ecstasy, lekki niepokój okoliczności: impreza

Długo czekałam na tę okazję. Kupiłam dwie tabletki mdma/ecstasy (za nie wiem czy nie dosyć wygórowaną cenę 50zł/szt) już dwa tygodnie przed planowaną imprezą i nie mogłam się doczekać. Czterech moich znajomych kupowało je razem ze mną i zdążyli je wypróbować jako pierwsi — po ich opowiadaniach byłam jeszcze bardziej nakręcona, nie mogłam się doczekać "przytulania słupów, biegania wesoło w nocy po mieście, tańczenia do 6 rano". W przyjemny sobotni, majowy wieczór spotkałam się z kolegą w centrum żeby iść razem na wspomnianą wcześniej imprezę.

  • 4-HO-MET
  • Marihuana

Dom po remoncie (straszny burdel, wszędzie wala się folia bąbelkowa i śmieci po zeszłonocnej libacji), las, znowu dom, sala prób.

Waga: 70kg.

Data: 20.11.2010

  • Alprazolam
  • Inne
  • Katastrofa
  • Kodeina
  • Tramadol

Kolejny dzień smutnej i żałosnej egzystencji, ciepły i słoneczny dzień w kawalerce znajomego, następnie mój dom

 Zaczeło się niewinnie tak jak każdy poprzedni opioidowy trip który miałem przyjemność przeżyć, lecz w tym momencie jeszcze nie wiedziałem co czeka mnie tego wieczoru. Kilka opakowań kodeinowego syropku oraz opakowanie Tramalu było już przygotowane do spożycia. Wiedząc, że owy tramal jest w wersji retard czyli takiej z wydłużonym działaniem a co za tym idzie z dłuższym czasem do pojawienia się pierwszych efektów ochoczo zabieram się za gorzkawe tableteczki.

 

  • 4-HO-MET
  • Klonazepam
  • Tripraport

Daleko od domu, tak jakbym po prostu wyszedł na spacer... Nastawienie psychiczne przed zażyciem bardzo pozytywne, ale chyba nie miało to wielkiego znaczenia.

To była bardzo nieodpowiedzialna akcja, która zaowocowała trudnym, aczkolwiek ostatecznie owocnym doświadczeniem...

T+???? : Noc, siedzę na przystanku autobusowym. "Co się, kurwa, stało?", mniejsza z tym. "Która godzina?", mniejsza z tym. Dookoła pusto, nic się nie dzieje. Wstaję, jestem w stanie chodzić. Przez chwilę, bo potem zauważam dziwne przyciąganie od strony wiaty przystanku. To grawitacja, ale wówczas o tym nie wiedziałem. Dziwne uczucie wywoływało poruszanie się dookoła wiaty będąc non stop do niej przyklejonym.