Mikołaj handlował heroiną

Przebrany za świętego Mikołaja osobnik zamiast rozdawać dzieciom prezenty na deptaku w mieście Krefeld w zachodnich Niemczech, handlował heroiną - poinformowała w środę miejscowa policja.

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl, PAP, MD

Odsłony

1673
33-letniego dilera narkotyków, znanego zresztą już stróżom porządku, zatrzymano. W jego torbie zamiast prezentów znaleziono działki heroiny.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Kret (niezweryfikowany)

ale nie do konca <br>
q (niezweryfikowany)

tez chce dzialke pod choinke :-) jeszcze nigdy nie dostalem takiego fajnego prezentu :&lt;
osa (niezweryfikowany)

W drugiej klasie podstawowki pielegniarka do nas przysla na lekcje i mowila ze czesto zdaza sie ze &quot;narkoman&quot; przebiera sie za swietego mikolaja i daje dzieciom cukierki. <br>
pio-k (niezweryfikowany)

kochany mikolaju chcialbym dostac pod choinke 4 sztuki oraz dilpack trawy(ma byc holender) ewentualnie do tego fajka wodna
.chudy. (niezweryfikowany)

to nie był Święty Mikołaj tylko Dziadek Mróz ;). Dziadek Mróz robi teraz konkurencje Świętemu Mikołajowi i rozdaje lepszy prezęty (czytaj. towar), na mieście fama jest że Dziadek M. chce przejąć rynek ;)
rynkowiec (niezweryfikowany)

To zadna nowosc - na deptaku w Krefeld zaden Dealer nie kryje sie ze sprzedaza Heroiny - ostatnio czekajac na zone (10 min.) 4 razy zostalem spytany czy niechce kupic dzialki - Heroiny...............
KREFELDER (niezweryfikowany)

To zadna nowosc - na deptaku w Krefeld zaden Dealer nie kryje sie ze sprzedaza Heroiny - ostatnio czekajac na zone (10 min.) 4 razy zostalem spytany czy niechce kupic dzialki - Heroiny...............
AleX (niezweryfikowany)

uszczesliwial ludzi :D
Przecinek (niezweryfikowany)

To mogl byc faktycznie prawdziwy Sw.Mikolaj - a ze dzieci w dzisiejszych czasach maja takie prezenty to coz... :P
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

Festiwal Psytrance-owy w Bieszczadach. Pozytywne, festiwalowe nastawienie. Byłem pewny, że otoczenie jest bezpieczne i w razie złych doświadczeń mogę liczyć na pomoc mojego towarzysza, tripsitterów albo innych festiwalowiczów

Drugiego  dnia  festiwalu,  około  północy  spożyliśmy  z  towarzyszem  po  połowie  dawki suszonych  grzybów  psylocybinowych.  Pałaszowaliśmy  je  w  namiocie  na  chlebie  z  powidłem,  nie spodziewając  się  specjalnych  fajerwerków.  Grzyby  miały  podobno  działać  bardzo  słabo.

  Zaraz  po zjedzeniu  spakowaliśmy się i  poszliśmy  na  szczyt  wzgórza  na,  trwający  w  najlepsze  od  dwóch  dni, festiwal. Skierowaliśmy się w stronę leśnych ścieżek, które biegły między scenami i wypatrywaliśmy pierwszych grzybowych efektów. 

  • Efedryna

Słoneczny dzień, lekki wiaterek wiał od strony północno zachodniej.

Motocykliści przejechali obok mnie, siedziałem na przystanku autobusowym

konsumując pierszą w tym dniu kromkę chleba, ser, trochę szynki, masełko.

Kanapka była lekko ciepła. W sklepie obok kupiłem napój w butelce o pojemności

0,6l, a w aptece położonej trochę dalej niż ten sklep, zaopatrzyłem się w dwa

opakowania tegoż specyfiku o nazwie podanej w tytule. Sprzedawca nie patrzył na

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Set: Trudny okres w życiu, dużo stresu, bardzo częste myśli samobójcze, natrętne i raczej pesymistyczne przemyślenia o świecie i śmierci. Nastawienie do grzybów było pozytywne i przeważała duża ciekawość, ale zważając na mój stan psychiczny, było też wiele niepewności i obaw. Setting: dom dwóch znajomych, przyjazne otoczenie, na środku ustawiony duży, kolorowy abstrakcyjny obraz, który traktowaliśmy jako punkt odniesienia; jedna osoba, której wcześniej nie znałem i jeden trip sitter, który cały czas był trzeźwy.

Całe moje doświadczenie z substancjami psychoaktywnymi zamykało się do tej pory na THC oraz etanolu, ale od dłuższego czasu chciałem spróbować grzybków i LSD. Kiedy więc mój znajomy (nazwę go tutaj H.) powiedział, że zamówił growkit i właśnie szykują się do suszenia drugiej partii grzybów, od razu powiedziałem, żeby brali mnie pod uwagę, kiedy będą chcieli je testować. Parę dni temu dostałem wiadomość, że mam wpadać, bo dzisiaj będzie ten dzień. Szybko zjawiłem się w domu H. Na stole zobaczyłem wagę i całe pudełko pięknie ususzonych grzybów.

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Brak pomysłu na ciekawe spożytkowanie czasu, neutralne

Set& settings: brak ciekawszego pomysłu na spożytkowanie czasu, nuda. Zażyłem tego dnia jedno 2 opakowania dexa caps(400mg dxm) oraz w późniejszym czasie jedno opakowanie tussidexu 450. Do rzeczy.

14:15 wchodzę do apteki w wiadomych celach. Niestety nie ma mojego ulubionego tussidexu, więc zamiennie kupuę jedno opakowanie dexa capsu. Pare minut później zażywam całem opakowanie i udaje się do centrum handlowego.