Mieszkańcy Radziszowa protestują przeciwko budowie ośrodka dla narkomanów

Władze gminy Skawina oraz mieszkańcy czterech wiosek sprzeciwiają się powstaniu w Radziszowie ośrodka leczenia dzieci i młodzieży uzależnionej m.in. od narkotyków

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

6223

Protesty spowodował projekt przekazania tzw. starego sanatorium na rzecz Katolickiej Fundacji Pomocy Osobom Uzależnionym i Dzieciom KARAN z Radomia. Przedwojenny budynek niszczeje pusty od kilkunastu lat w Radziszowie. Należy do samorządu województwa małopolskiego. Jego zagospodarowanie na centrum pomocy dzieciom i młodzieży z patologicznych środowisk (w tym także narkomanów) poparł wicemarszałek Andrzej Sasuła, po zobaczeniu podobnego ośrodka w Warszawie. Jako odpowiedzialny za sprawy społeczne podkreśla, że w Małopolsce brakuje placówki, która przyjmowałby dzieci uzależnione.

Nie mówi znaczy: chce ukryć

Zarząd województwa miał zająć się sprawą użyczenia budynków dwa tygodnie temu. Wykreślono ją jednak z programu obrad po proteście burmistrza Skawiny Adama Najdera. W piśmie do marszałka i zarządu województwa zawiadomił o głębokim zaniepokojeniu, jakie wśród mieszkańców i władz gminy wzbudziły nieoficjalne wieści o planowanej adaptacji budynku przez fundację KARAN. Pomysłodawców oskarżył o brak konsultacji i zlekceważenie lokalnej społeczności, obawiającej się sąsiedztwa narkomanów.

- Gospodarz terenu ma prawo wiedzieć o planowanych decyzjach. Jeśli ktoś nie chce o nich mówić, to znaczy, że próbuje coś ukryć - uważa burmistrz Najder, podkreślając, że gmina wcześniej starała się bezskutecznie o budynek w Radziszowie.

Jest ośrodek, będą i narkomani

Podobne w tonie było wystąpienie starosty krakowskiego Jacka Krupy i Rady Gminy Skawina, która tydzień temu jednogłośnie przegłosowała protestacyjną rezolucję. W uchwale radni zażądali pełnej informacji o planach dotyczących Radziszowa. Projektowaną lokalizację uznano za całkowicie nieuzasadnioną z uwagi na mieszczący się kilkaset metrów dalej Dziecięcy Szpital Sanatoryjny Solidarność.

- Nasza rada sołecka i trzech sąsiednich miejscowości zebrała już ponad Œ0 podpisów pod petycją do samorządu wojewódzkiego. Nie można tak poważnych decyzji podejmować w tajemnicy. Ludzie boją się narkomanów. Wiadomo przecież, że przy takich ośrodkach zwykle pojawiają się dealerzy - tłumaczy dr Witold Mazgaj z Radziszowa, wiceprzewodniczący Rady Miasta i Gminy Skawina.

Trudno działać wbrew mieszkańcom

Wicemarszałek Sasuła odrzuca oskarżenia o brak konsultacji z miejscowym środowiskiem. Sądzi, że w ten sposób usiłuje się zdyskredytować projekt.

- Nic nie ukrywałem. O ewentualnym użyczeniu budynku i tak musi zdecydować sejmik. Burmistrz Skawiny zna telefon do mnie. Bez problemu mógł się wszystkiego dowiedzieć. Budynek starego sanatorium leży na skraju wioski. Ośrodek fundacji KARAN, jeśli tam powstanie, będzie zaledwie na 20 miejsc. Nikomu nie powinien przeszkadzać - uważa Sasuła.

W przyszłym tygodniu zamierza spotkać się z władzami Skawiny. W razie dalszego sprzeciwu nie wyklucza rezygnacji z projektu. - Trudno działać wbrew woli mieszkańców - dodaje Sasuła.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Sloma (niezweryfikowany)

A po co im te brudne i śmierdzące narkusy w Ich pięknym mieście :P
butla (niezweryfikowany)

kto nie pali niech nie pali kto palil niech pali
chilum (niezweryfikowany)

.. wiedza pana v-ce przew. miasta i gminy Skwina z tytułem dr. jest żałosna i zerowa,równocześnie. <br> <br>Znam wiele ośrodków,byłem w czterech. <br>Nikt nie jeździ handlować pod ośrodki. <br>Nikt,bo to bzdura z każdego punktu widzenia. <br> <br>Zagrożenie dla mieszkańców jest równe zeru. <br>Głupota i niewiedza róna miliono zyliardów. <br> <br>Ale do kościólka wszyscy śmigają i kochają bliźnich,of course. <br> <br>Gdzie mają się leczyć?? <br>&quot;Wszędzie ,ale nie u nas!!!!!!&quot; <br> <br>Głupota w Polsce to wciąż masowo występujące zjawisko.
C!chy (niezweryfikowany)

z takim spoleczenstwem to za daleko nie zajedziemy w sprawie legalizacji :( nie zycze nikomu zle... ale mam nadzieje ze te stare pierniki (i mlode) z tego typu podejsciem beda niedlugo wachac kwiatki od spodu... <br>no i oczywiscie &quot;Wiadomo przecież, że przy takich ośrodkach zwykle pojawiają się dealerzy - tłumaczy dr Witold Mazgaj z Radziszowa&quot; tiaaaaa... od razu, tydzien po wdrozeniu projektu, juz widze, po 4 BMW a w srodku czarnuchy i koks, amfa, hera, brown, marychuana, mak, opium i wszystko inne!
buyla (niezweryfikowany)

kto nie pali niech nie pali kto palil niech pali
Spikee_P (niezweryfikowany)

Ja pierdole...wstyd mi za taki kraj, zero tolerancji, zero prawa, zero rozumu...!
.chudy. (niezweryfikowany)

nagle na miasto wyjdą narkomani którzy będą przypominać zombi rodem z resident evil. ludzka głupota (a szczególnie polska) jest nieograniczona!!
kubik (niezweryfikowany)

mam domek letniskowy kolo tego osrodka mam nadzieje ze jak to zrobia to bedzie wiecej dragow na wakacjach do kupienia taam ;]
urlich (niezweryfikowany)

mam domek letniskowy kolo tego osrodka mam nadzieje ze jak to zrobia to bedzie wiecej dragow na wakacjach do kupienia taam ;]
chilum (niezweryfikowany)

mam domek letniskowy kolo tego osrodka mam nadzieje ze jak to zrobia to bedzie wiecej dragow na wakacjach do kupienia taam ;]
smog (niezweryfikowany)

pojebany kraj trzbe poczekac z dwa pokolenia na wszechtolerancje <br>jakby zrobili wytwornie tanich win to wszyscy by sie ucieszyli bo pijak lepszy od cpuna paranoja <br>pozdrwiam ;]
adam (niezweryfikowany)

marychuana jest magiczna jak sie ja pali ma sie swiecie i dlatego wiekszosc ludzi ja pali i to mi sie wlasnie podoba {bawcie sie} pod wplywem gandziiii!!!!!!!! <br>
Kibic (niezweryfikowany)

siema jestem jaraczem ganji lubie to robic jestem z Poznania chetnych na spalenie jakiegos dobrego gowna zapraszam... piszcie na moj e mail a napewno odp wam !!!!! pozdro A--V--E G--A--N--J--A &lt;GANJA&gt;
butla (niezweryfikowany)

kto nie pali niech nie pali kto palil niech pali
wuwcio (niezweryfikowany)

Szkoda że ziolo nie jest legalne w polsce <br>Jak pale to jestem wylajtowany
palacz (niezweryfikowany)

jestem palaczem i to jest spoko sie zjarac nara pozdro dla palacych ziolo nara
palacy ziolo (niezweryfikowany)

jestem palaczem i to jest spoko sie zjarac nara pozdro dla palacych ziolo nara
butla (niezweryfikowany)

kto nie pali niech nie pali kto palil niech pali
butla (niezweryfikowany)

kto nie pali niech nie pali kto palil niech pali
BaNy (niezweryfikowany)

jaranie to spoko bazza uwielbiam sie spalic i s pokrążyć po mieście swoim autkiem pozdro dla wszystkiech wtajemniczonych :)
kolo (niezweryfikowany)

palonko to dobra rzecz pozdro dla wszystkich
Cineq (niezweryfikowany)

Dajcie nam palaczom legalizacje
master p (niezweryfikowany)

Yo lulki palone w mojej glowie czuje kawaleczek grodki palonej moj czlowiek jak ja podobnie w glowie ma HASZYSZ !
opalacz futer (niezweryfikowany)

Lubie się dobrze upalić z ziomami
kix (niezweryfikowany)

palenie jest za mocne, palcie ludzie!!!!!
LiNo\'Ks (niezweryfikowany)

naturalne środki odurzajace tzn.np. marihuana, grzybki haloolucynki, opium, itp. sż extra
polityk (niezweryfikowany)

czemu w polsce nie ma legalizacji??!! glupopta maksymalna. jak ktos chce to i tak bedzie palil, przeciez marychuana jest naturalna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
.oktan. (niezweryfikowany)

A wam sie kurwa tylko nudzi i wymyslac takie zjebane tematy.... ;]
Mr.0 STOP! (niezweryfikowany)

...Ten kto jara to niech jara ,a ten kto nie jara ten to oczywiscie fujara!hehe ale nic do nich nie mam ich wybór,ale wyluzujcie człenie..Łapcie buchaa śmierdziucha bo własnie to robie i jestem zajefajnie zajebany uchahahhaa:D:D:D
MacO (niezweryfikowany)

elo ziomki mam to samo zdanie - legalize- pale bo lubie lepiej sie czuje po dobrym wiaderku zajebistego shitu :) ujarane mysli ujarani wrzyscy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
klk (niezweryfikowany)

elo ziomki mam to samo zdanie - legalize- pale bo lubie lepiej sie czuje po dobrym wiaderku zajebistego shitu :) ujarane mysli ujarani wrzyscy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ryba (niezweryfikowany)

elo ziomki mam to samo zdanie - legalize- pale bo lubie lepiej sie czuje po dobrym wiaderku zajebistego shitu :) ujarane mysli ujarani wrzyscy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Mr.0 STOP! (niezweryfikowany)

hehehe thc hihihi lsd hohoho woruw sto. browar fifka czerwone oczy to wszystko co nas kurwa jednoczy. huj w dupe za to marycha jest najlepsza bonifacy i huj
\Niuśka\ Nysa a jak! (niezweryfikowany)

eLo,eLo <br>Pozdro dla wszystkich wporzo ziomali tych którzy lubią sobie przyalić od czasu do czasu i TYCH CO JARAJĄ NON TOPER BO JEST ZAJEBISCIE BRAK MI SŁÓFF <br> NYSA POZDRÓWKI ELO!
murzyn (niezweryfikowany)

Szkoda że ziolo nie jest legalne w polsce <br>Jak pale to jestem wylajtowany
zakład poprawczy (niezweryfikowany)

hehehe thc hihihi lsd hohoho woruw sto. browar fifka czerwone oczy to wszystko co nas kurwa jednoczy. huj w dupe za to marycha jest najlepsza bonifacy i huj
Mr. 0 Stop (niezweryfikowany)

...Ten kto jara to niech jara ,a ten kto nie jara ten to oczywiscie fujara!hehe ale nic do nich nie mam ich wybór,ale wyluzujcie człenie..Łapcie buchaa śmierdziucha bo własnie to robie i jestem zajefajnie zajebany uchahahhaa:D:D:D
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Alprazolam
  • AM-2201
  • Inne
  • Przeżycie mistyczne
  • Tytoń

Bardzo chłodny wieczór spędzony w mieszkaniu, razem z zaufanym przyjacielem (N.), wspólnie postanowiwszy spróbować coś więcej z 4-ho-met'a, aniżeli tylko wewnętrzna euforia. Ogólnie rzecz biorąc pozytywne nastawienie. W muzyce dominował dark ambient.

Cały dzień spędzony na paleniu am-2201 zwieńczyliśmy koło 00:37 biorąc pod język bliżej nieokreśloną ilość 4-ho-meta (około 60-70mg), w związku z tym że waga zaczęła wariować (raz pokazywała to, raz tamto) postanowiliśmy zaufać własnym instynktom nie-zachowawczym. Po około 30 minutach połknęłem pluwocinę i poczułem ten ohydny pozostający smak, który wrzerał się w dziąsła przez mocne rozprowadzanie mahometa w ryju. Ohyd, nie dało się go zlikwidować ni to sokiem winogronowym, ni to kakałem (ot bogactwo), niczym.

  • 5-MeO-DMT
  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

Godziny wieczorne, dom, towarzystwo partnerki, komfort psychiczny, nastawienie ceremonialne.

Przed opisem samego doświadczenia, chciałbym zaznaczyć iż z samą SD łączy mnie pięcio letni transwymiarowy romans, także receptory na salvinorin mam bardzo wyczulone. Miałem również za sobą wiele innych synergicznych doświadczeń.  

Tuż przed wiadomym, przygotowałem dokładnie przestrzeń. W pokoju unosił się wyrazisty zapach palonej białej szałwii, zaś ze strony przygotowanego ołtarza emanowała zielona poświata lampy woskowej. Z głośników wydobywały się eksperymentalne dźwięki COH. 

O—o-o--<Me-dyTac-ja>-->o-o-M

  • 2C-B
  • Tripraport
  • Tytoń

Set: Pozytywne emocje wracają do mojego życia. Część moich problemów psychicznych została rozwiązana, świat jest lepszy niż mój umysł potrafił go postrzegać, spłacam swój dług senny i chętnie postałbym dłużej lecz jestem w miarę wyspany. Mam za sobą parę problemów emocjonalnych, egzystencjonalnych i rodzinnych, lecz czuję że jestem po pozytywnej stronie energii teraz :), choć dalej czuję takie zamulenie, niechęć do działania i lekki chaos. Setting: Na mieszkaniu matki mojej przyjaciółki na której opiekuję się 2 kotami. Przybyłem wczoraj, jestem tu 2 dzień, mieszkanie całe dla mnie jest dzisiaj.

Substancje: 2C-B 15 mg(mała dawka) + tytoń(codzienne uzależnienie)

  • 4-HO-MIPT
  • Buprenorfina
  • Etanol (alkohol)
  • Etizolam
  • Tripraport

Mój stan psycho-fizyczny: ogólnie zły, cierpię na niewyleczalne okropne bóle, psychicznie mam stwierdzoną depresję, niesamowicie ostrą bezsenność poza tym zaburzenia lękowe różnego typu. Ale sobie radzę. Nastrój: w miarę dobry, starałam się, nawet ubiór długo przygotowywałam by był w miarę ładny, fajny w dotyku i wygodny/lekki(w trakcie testów, które odrzuciłam zrobiłam niestety oczko w ostatnich pończochach na pasek), jedyny cień na krótkotrwałym stanie psychicznym to to, że chłopak w pewnym momencie się zirytował, jak chciałam zostawić zasunięte zasłony na początek fazy, mimo, że wiedział jak takie szczegóły są dla mnie ważne. Po wszystkim przepraszał zdaje się, ale do fazy nie byłam w 100% na dobrym nastroju,

Daty prawdziwe, tj. pisałam dokładnie wtedy, czyli większość na fazie. 

Na początku myślałam o niepublikowaniu tego, bo za chaostyczne, rozwleczone(szczególnie pod koniec) i nudne, chłopak mnie namówił, paru osobom się spodobało, no i uznałam, że może się przydać osobom, które nie brały.

Kopiowane z notatnika, a dziwne tu jest formatowanie, dlatego takie dziwne rzeczy dzieją się z tekstem, i tak wiele dziwnych odstępów(prawie co linię) poprawiałam ręcznie.