Mężczyzna stworzył “fabrykę marihuany” po zdiagnozowaniu białaczki

Mężczyzna, u którego zdiagnozowano białaczkę, jest porównywany do Waltera White’a z Breaking Bad po tym, jak po diagnozie założył własną “fabrykę konopi indyjskich”.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów. Pozdrawiamy!

Odsłony

61

Mężczyzna, u którego zdiagnozowano białaczkę, jest porównywany do Waltera White’a z Breaking Bad po tym, jak po diagnozie założył własną “fabrykę konopi indyjskich”.

W 2010 roku u Edwarda McCanna zdiagnozowano białaczkę i przeszedł chemioterapię, po czym zaczął używać marihuany, aby złagodzić niektóre z bardziej nieprzyjemnych skutków ubocznych związanych z chemioterapią.

Jednak jego związek z konopiami na tym się nie skończył, ponieważ Edward został producentem konopi indyjskich w Hampshire w południowej Anglii.

Rodzina McCann prowadziła produkcję i dostawę konopi indyjskich na „skalę przemysłową” ze stodoły obok ich domu w Carmarthenshire (Zdjęcie: Dyfed-Powys Police)

Według The Times, Edward zaczął uprawiać marihuanę, początkowo na małą skalę, zanim rozszerzył swoją działalność, ostatecznie prowadząc „fabrykę konopi na skalę przemysłową” ukrytą na odległej farmie w Walii.

Policja szacuje, że McCann zarobił około 4,3 miliona funtów na sprzedaży marihuany, z czego część została przeznaczona na opłaty uniwersyteckie córki Samanthy.

Piekarnik przemysłowy używany do pieczenia produktów z konopi indyjskich (Zdjęcie: Dyfed-Powys Police)

W przeciwieństwie do Waltera White’a, który w Breaking Bad większość czasu spędził na produkcji metamfetaminy w ukryciu przed rodziną, McCann uczynił swoje imperium konopne firmą rodzinną.

Oznacza to, że jego żona i syn również zostali skazani wraz z nim, jego żona Linda pomogła założyć uprawę konopi indyjskich w Walii, a syn Daniel pomagał zajmował się uprawą roślin.

W zeszłym miesiącu Edward został skazany na siedem lat i siedem miesięcy za kratkami, jego żona na sześć lat i siedem miesięcy, a syn Daniel na osiem lat i sześć miesięcy.

Dwóch innych pracowników uprawy również zostało oskarżonych i otrzymało wyroki. Podczas śledztwa w sprawie produkcji marihuany wniesiono zarzuty również przeciwko córce Samancie, ale później zostały wycofane.

McCann przyznał się do chęci produkcji i dostarczania marihuany w latach 2015-2020, podczas gdy on i jego syn przyznali się również do prowadzenia upraw na mniejszą skalę w ich domu w latach 2013-2015.

Policji udało się złapać McCanna dzięki wiadomościom wymienianym między ojcem a synem. 23 października 2020 r. funkcjonariusze weszli do stodoły na farmie w Walii, gdzie odkryli pokaźną uprawę konopi indyjskich.

Funkcjonariusze zabezpieczyli 202 rośliny konopi indyjskich o łącznej wartości 460 000 funtów, a także produkty z konopi indyjskich o wartości 1,5 miliona funtów, takie jak olej i czekolada.

Funkcjonariusze znaleźli zebrane rośliny konopi suszące się na wieszakach (Zdjęcie: Dyfed-Powys Police)

Funkcjonariusze odkryli, że stodoła pobierała energię elektryczną bezpośrednio z pobliskiego słupa elektrycznego, aby uniknąć wykrycia przez zużywanie podejrzanie dużej ilości energii.

Sędzia prowadzący sprawę, sędzia Geraint Walters, powiedział, że uprawa prowadzona przez McCanna była „najbardziej wyrafinowaną fabryką konopi”, jaką kiedykolwiek widział.

Sędzia Walters przyznał, że McCann po raz pierwszy zajął się konopiami indyjskimi z zamiarem złagodzenia najgorszych skutków chemioterapii, ale dodał, że skala produkcji wykracza daleko poza to.

Powiedział: „Rzeczywistość jest taka, że ​​odszedłeś od tego i byłoby obrazą zdrowego rozsądku sugerowanie, że uprawa na taką skalę miała cokolwiek wspólnego z produkcją marihuany do celów medycznych”.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 25B-NBOMe
  • Przeżycie mistyczne

Siedzę samemu w pokoju, średnio intensywne światło podwieszone do sufitu. Chęć spróbowania substancji psychoaktywnej cięższego kalibru. Ciekawość. Pozytywne nastawienie do tego co ma się wydarzyć, ale bez świadomości, że będzie powiązane z mistycyzmem.

Objaśnienie:

Tripper – wiek < 30. Umysł analityczny. Programista. Aktywny sportowo tryb życia.

Wzrost 173cm, ok. 65kg.

JA – świadomość, byt, niematerialny, mistyczny, duchowy ja.

X – kolega, który przekazał mi blister oraz poinformował o występujących doznaniach.
Jak się później okazało, nie do końca poinformował mnie o silnych przeżyciach mistycznych/duchowych, ale wszystko jak najbardziej działo się pozytywnie.

  • Zolpidem


zarzyta dawka 2 stilnoxy ogolenie jest dobrze tylko klawiatura mi tu

heca rboi i literk jak b sie gryzly ktora ma byc pierwsza

nacisnietatakjak gdyby zaraz opracuje system wiec jest tak ze albo

klawiatura jest normalna a ja nie i wcale polkownik ni rozmawia z

literka r jest to zwykla klawaitura martwe gowno, ale wser to

nieposluszne babska i trzzeba im najebac

pijaszz tak bede probowal przenikac przez zwaluy tyvh rak tyvch

  • Etanol (alkohol)


nazwa substancji: Tussipect - 15 tabletek

Alkohol - piątek wieczór, kto by to zsumował

Marihuana - podobnie


poziom doświadczenia: marihuana - 1.5 roku codziennego palenia (ze sporadycznymi kilkudniowymi przerwami) wcześniej okazjonalnie raz lub dwa razy w miesiącu, amfetamina - ok. 5 razy w całym moim 21-letnim życiu, extasy - trochę więcej niż amfetamina ale dużo mniej niż baka, alkohol - różne postacie i dawki (za dużo by się trzeba rozpisywać)

  • 4-ACO-DMT
  • Przeżycie mistyczne

Humor tego dnia był jak najlepszy na taką podróż, a organizm wystarczająco wypoczęty, więc nic więcej nie było potrzebne do podróży w nieznane.

Przypadek sprawił, że zamiast początkowo planowanych 5-6 osób wyszło 11 osób w mieszkaniu 3-pokojowym. Jakby tego było mało, 5 osób (może i więcej, nie jestem pewien) pierwszy raz miało kontakt z 4-aco-dmt. Z takiego miksu nic dobrego nie powinno wyjść ale jednak jakoś się udało. Jak widać dosyć ekstremalny S&S ale w praniu okazało się nienajgorzej.

randomness