Mężczyzna aresztowany za wciąganie kokainy na policyjnym aucie

38-letni mężczyzna zszokował policjantów w Paryżu po tym, jak wspiął się na policyjny samochód, zaparkowany przed komisariatem na Rue de Nancy w 10. dzielnicy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita

Odsłony

358

38-letni mężczyzna zszokował policjantów w Paryżu po tym, jak wspiął się na policyjny samochód, zaparkowany przed komisariatem na Rue de Nancy w 10. dzielnicy. Został natychmiast zatrzymany i umieszczony w areszcie.

O zdarzeniu informuje dziennik "Le Parisien". "Miał zwinięty w słomkę banknot i szykował się do wciągnięcia białej kreski" - pisze gazeta.

Po aresztowaniu przy mężczyźnie znaleziono dwie małe saszetki z kokainą.

Wybór miejsca na zażycie narkotyków może wydawać się dziwny, jednak - jak pośrednio broni go policja - samochód był nieoznakowanym autem należącym do grupy zajmującej się przestępczością zorganizowaną, a nie tradycyjnym radiowozem.

Sam zatrzymany z kolei twierdził, że po prostu nie zauważył, że znajduje się na policyjnym parkingu. Został oskarżony o przestępstwa narkotykowe.

Oceń treść:

Average: 9.3 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • GBL (gamma-Butyrolakton)
  • Metoksetamina
  • Tripraport

Miejsce: Pokój w domku, trawnik przed domem i trasa do sklepu. Kwiecień 2011, noc. Start o 22:30. Nastrój: Jak najbardziej pozytywny. Cele: Odpalić statek kosmiczny i pozwiedzać pobliskie planety, a może i inne gwiazdy tej galaktyki.

WSTĘP
Ogólnie miał to być zwykły "odpoczynkowy" piątek. Przybycie moich dwóch przyjaciół było lekką niespodzianką, niemniej przybyli, kazali mi przygotować skafander kosmonauty, jeden z nich rzucił na stół 250 mg metoxyketaminy, podzieliliśmy i postanowiliśmy wyruszyć w kosmos. 

Nie jadłem wcześniej ketaminy, ten środek ponoć jest analogiem. Wszystkie 'T+' podane poniżej są przybliżone, naprawdę ciężko ogarnąć upływ czasu na tym środku, 10 minut potrafi trwać 10 lat, a chwilę później 2 godziny mijają w minutę. 

T - 0 (22:30)

  • 2C-P
  • Marihuana
  • Tripraport

Chęć odbycia ciekawej podróży.

                                          Spojrzenie przez pryzmat

 

 

Mały wstęp: czas spędzałem na zmianę z trzema osobami, nazwijmy ich M – kolega z dalszego osiedla, L – bardzo dobry kumpel i J – brat L, mój przyjaciel.

 

 

TR  (-) parę h

 

  • 3-MeO-PCP

Ooooo dude let's do it! Let's snort some 

3...                   *bębny*

MeO...                                             *więcej bębnów*

PCE!

Yeeeeeeee!

Wielokrotnie już przyjmowane w tym tygodniu koktajle narkotykowe sprawiły, że obaj zachcieliśmy wincyj. 

  • DMT
  • Przeżycie mistyczne

DOBRE + ZŁE paradoksalnie

Każdy kto jest wtajemniczony wie, że to co opisywał Mckenny było METAFORAMI, jako, że wszystkie języki świata są zbyt "płaskie" aby opisać doświadczenie po DMT. Trip na DMT odczuwa się na poziomie duchowy, molekularnym, uczuciowym, astralnym, nie wizualnym tak jak to niektórzy opisują. Każdy to przeżywa/odczuwa inaczej, trip jest indywidualny. To co pisał MCkenny nie jest dosłownie opisem tego co widział, a tego co odczuwał. Wiesz co to metafora ? Sam MCkenny pisał, że tego nie da się opisać, ale spróbuje... Pisał, że opisy są jedynie Metaforami, czyli poniekąd kłamstwem.