Meksykańska marynarka wojenna namierzyła 3 tony marihuany

Ensenada, Meksyk - Meksykańska marynarka wojenna twierdzi, że skonfiskowała 3 tony marihuany, choć mężczyźni podejrzewani o przemyt zbiegli.

Anonim

Kategorie

Źródło

AP, sfgate.com

Odsłony

3113
Carlos Servando Ponce de Leon, komandor Drugiej Strefy Przybrzeżnej powiedział, że konfiskatę przeprowadzono we wtorek niedaleko Cedros Island, około 285 mil na południowy wschód od granicy z USA w Tijuanie, po tym jak marynarze spostrzegli łódź z trzema silnikami.

Ponce de Leon uważa, że ludzie w łodzi czym prędzej wyrzucili cały ładunek za burtę, żeby móc szybciej uciec.

Powiedział też, że marihuanę odzyskano i przetransportowano pod eskortą do budynków wojskowych.


tłum. luxx

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

b!aLy (niezweryfikowany)

&gt; &quot;Meksykańska marynarka wojenna namierzyła 3 tony marihuany &quot; <br> nastepnie pisza, ze <br>&gt;&gt;....konfiskatę przeprowadzono we wtorek... <br>to w koncu namierzono ten sztynx czy skonfiskowali bo cos nieprecyzyjnie tu pisza
ozyry5 (niezweryfikowany)

No i wszystko jasne!!! Każda łódź z trzema silnikami przewozi marihuanę! Już wiadomo skąd wziąć trawkę na morzu, wystarczy zlokalizować trzysilnikową łódź! A marynarze nie są głupi jak widać- zamiast ścigać łódź, co wymagałoby potem aresztowania, przeszukania i masy papierkowej roboty, wyłowili zielone z morza, przetransportowali do swojej bazy i każdy wie co będzie dalej ;))). Oczywiście oficjalnie towar &quot;zostanie zniszczony &quot;.
jendza (niezweryfikowany)

hehe zapomnieli dodac...przewieziono, gdzie zostala komisyjnie spalona....
shahid - flirtu... (niezweryfikowany)

no i całe szczęście tylke niewinnych ludzkich istnień ocaleje <br> <br>swoją drogą co ja bym zrobił jakbym tyle palenia miał:)
triple og (niezweryfikowany)

i trzy czarne opaski, tyle chyba mozemy zrobic
Joosepe (niezweryfikowany)

3 tony = 3000 kilo = 3000000 gram = miliardy lufek . <br>co oni zrobili :(
.chudy. (niezweryfikowany)

kurde, jak bym miał 3 tony... <br> ... to cały czas bym miał zielono przed oczami <br> <br>ale policja to miała ubaw (i pewnie ma nadal) z 3 tonami grassu. <br> <br>chwdp
macthc (niezweryfikowany)

kurde, jak bym miał 3 tony... <br> ... to cały czas bym miał zielono przed oczami <br> <br>ale policja to miała ubaw (i pewnie ma nadal) z 3 tonami grassu. <br> <br>chwdp
Zajawki z NeuroGroove
  • Dimenhydrynat

Moje pierwsze Avio.


Stopien zaawansowania: niski(mj sporadycznie, 1x Tussipeckt w przyszłosci

gałka muszkatałowa i benzydamina)


Substancja: Aviomarin


Metoda zażycia(nie po śmierci): doustnie 20x50mg


Set & setting: Dom, mieszkanie w bloku siostra tuż obok ojciec ma zaraz

wrócic z roboty, oczekuje haloonow


Efekty: Fajne Haloony, oszołomienie, poważne problemy z mową i rownowaga

  • Dekstrometorfan

Czailem sie na DXM juz dlugo ale nie bylo okazjii. W koncu stwierdzilem ze

juz czas na nowe doswiadczenie. Siedzialem se w pracy i podjelem decyzje.

Wyslalem kumpla do apteki po Argotussin 20 X 15mg. Chcialem zjesc tylko

polowe. Na pol godziny przed wyjsciem zrobilem se herbatke i zjadlem

pierwsze opakowanie (10 szt.).



  • Inhalanty


poziom doświadczenia:

- marihuana (kilkanaście razy)

- hasz kilka razy

- dxm

- benzydamina

- wszelkie inhalanty (setki razy)



Cel zazycia :

- super filmy (halucynacje)

- klimat

- rozmyślanie

- oderwanie się od rzeczywistości

- rozuźnienie



Miesiąc temu Gazik Ronson powrócił do łask, powróciłem do niego bo brakowało

mi tego "czegoś" co jest po nim a niema po aloholu, trawie i podobnych rzeczach.

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Doskonałe nastawienie - zero zmartwień, totalnie czysty umysł napędzany pozytywami wokół mnie.

Zacznę od krótkiego wprowadzenia, które powinno Ci nieco przybliżyć sytuację. Od 3 dni doskonale bawiłem się w Amsterdamie całe dnie sprawdzając pokaźne ilości różnych gatunków marihuany. Nastał czas sięgnięcia po grzyby, w celu przekonania się jak wpłynie na mnie psylocybina. Niejednemu doświadczonemu psychonaucie zapewne wyda się to zabawne, bo „co mogą człowiekowi zrobić łysiczki”, ale byłem bardzo podekscytowany faktem, że przetestuję nareszcie grzyby – przed wyjazdem czytałem masę trip raportów, artykułów i publikacji na temat psylocybiny.