Meksyk: Udaremniono przemyt ok. 8 ton marihuany

To prawdopodobnie największa kontrabanda do USA, jaką udało się przechwycić w ciągu 20 lat

Anonim

Kategorie

Źródło

RMF FM

Odsłony

3072
Ok. 8 ton marihuany, ukrytej w wagonie towarowym pociągu jadącego do Rio Grande w USA, nakryli meksykańscy celnicy. To, jak poinformowały służby z przygranicznego miasta Nuevo Laredo - prawdopodobnie największy kontrabanda, jaką udało im się przechwycić w ciągu 20 lat. Narkotyki były schowane w wagonie do przewozu zboża. Tuż przed odjazdem składu na stacji pojawili się agenci federalni, żołnierze jednostek pogranicza i policjanci celni. Interwencja nastąpiła w ostatniej chwili.

Marihuana była schowana w ponad 400 plastikowych workach. Na razie nie jest znana dokładana waga znalezionego narkotyku; wiadomo tylko, że łącznie marihuany jest od 7 do 8 ton.

Gigantyczny przemyt udaremniono dzięki informacjom przekazanym policji i służbom federalnym.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

thescorpion (niezweryfikowany)

...7-8 ton...,jak to przeczytałem to mnie normalnie przeryło głowę...tyle stuffu....czy ja kiedyś będe miał okazję, żeby przynajmniej zobaczyć 1/4 z takiej ilości...nie mówiąć już o konsumpcji...Szkoda ,że Polskie koleje nie przewożą takich ładunków;), od torów to bym chyba nie odchodził...;)...pozdro
AfgaN (niezweryfikowany)

no i całe szczęście <br>czy wieie ile niewinnych osób <br>mogło rozstać się z życiem <br>przez ten śmiercionośny narkotyk????
.chudy. (niezweryfikowany)

sie robi jak sie czyta ze tyle sprzetu poszlo w huj
sprzedaz kupno ... (niezweryfikowany)

:(
Thcowicz (niezweryfikowany)

Smiercionosną to Twoj stary ma sperme ktora finiszowal u Twojej matki w papie! Baran
roxyk (niezweryfikowany)

no to troche jarania poszło się pierd .... <br> <br> ps; z czasem to będa całe wagony jarania zgarniać ... to wiatra z wiatrakami ...
shahid - flirtu... (niezweryfikowany)

no i całe szczęście <br>czy wieie ile niewinnych osób <br>mogło rozstać się z życiem <br>przez ten śmiercionośny narkotyk????
artur (niezweryfikowany)

no i całe szczęście <br>czy wieie ile niewinnych osób <br>mogło rozstać się z życiem <br>przez ten śmiercionośny narkotyk????
lalek (niezweryfikowany)

Zgłaszam sie na ochotnika aby to wszystko spalic obiecuje ze nie zostawie ani jednego listka
lalek (niezweryfikowany)

sie robi jak sie czyta ze tyle sprzetu poszlo w huj
lalek (niezweryfikowany)

sie robi jak sie czyta ze tyle sprzetu poszlo w huj
ErwiNka (niezweryfikowany)

O rany rany czemu nie robice legalizacji tyle ziela o fac wiecie co wkurwienie wzrasta na samą mysl o sith
triple_og (niezweryfikowany)

sie robi jak sie czyta ze tyle sprzetu poszlo w huj
hhh (niezweryfikowany)

sie robi jak sie czyta ze tyle sprzetu poszlo w huj
leon (niezweryfikowany)

a ja to z checia zaczol bym pracowac pkp,nawet za darmo;) <br>
ruchacz (niezweryfikowany)

:(
PAJK (niezweryfikowany)

:(
CHOPIN (niezweryfikowany)

CIEKAWE JAKBYM TO SPALIL CZY BY MNIE KOPLO????? :/
dddd (niezweryfikowany)

konopa
Ziomy od Ziela (niezweryfikowany)

O rany rany czemu nie robice legalizacji tyle ziela o fac wiecie co wkurwienie wzrasta na samą mysl o sith
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Etanol (alkohol)
  • Fluoksetyna

Set & Setting: jezioro w lesie poza miastem, namiot na plaży, deszcz i ciemność, dzień wcześniej palenie do nieprzytomności

Wiek: 17 lat, 70 kilogramów. ,obaj mniej wiecej tak samo.

Nie zamierzam namawiać tym wpisem nikogo do brania benzydaminy, fluoksetyny w celach innych niż terapeutyczne i picia wódy. Stanowczo odradzam ww. substancje.

  • 2C-P
  • Pierwszy raz

Mój pokój, noc. Nie dostateczne przygotowanie psychiczne do tego co się wydarzyło.

(Całość tekstu piszę teraz pod niewielką [5mg] dawką 2C-P, nie które "rzeczy" były zbyt niemożliwe i na trzeźwo bym ich nie zrozumiał)

Wiek : 18 lat

Doświadczenie : Zioło, benzydamina,dziesiątki razy DXM, różne NBOMy, różne tryptaminy (5-meo-mipt,grzyby,lsd)

26 Sierpnia 2013 roku , tego dnia uświadomiłem sobie jak bardzo głupi byłem myśląc , że przeżyłem szczyty psychodeliki biorąc duże dawki tryptamin. Myślałem , że coś takiego jak 2C-P nawet mnie nie ruszy... Tak bardzo się myliłem...

  • Dekstrometorfan

Wiek: 17 i pół roku (sierpień 2008r.)

Doświadczenie: fajki (rzucone - moja duma), alco kilkadziesiąt, może koło setki razy, THC kilkadziesiąt razy, efedryna 3 razy, gałka muszkatołowa 3 razy, DXM 5 razy, fuka raz (i nie podziałała), raz gaz

Dawka: 1500mg DXM na 60kg masy ciała, czyli 25 mg/kg. Podane w ciągu 15 (?!) minut - wnioskując z archiwum gg.

S'n'S: Wszystko, co trzeba, pisze w raporcie. A reszta? A co za różnica...



Otworzyłem oczy i starałem się utrzymać otwarte, jak najdłużej. Poczułem senność... Armia Dextera w coraz większych ilościach się uaktywniała. Zbuntowałem się i to był mój błąd. Zacząłem go drażnić, nabijać się z niego. Nabrałem pewności, że nic złego się nie stanie. Zamknąłem oczy i czekałem. Łóżko zaczęło dryfować po pokoju, więc otwarłem oczy, ale nie przestało od razu, jak to zwykle bywało.

  • Inhalanty
  • Pozytywne przeżycie

nastawienie: pozytywne miejsca: winda, pokój

Raport praktycznie "surowy", jest to scalony opis kilku przeżyć z trzech dni.

Kupiłem sobie z rana gaz, wracając do domu kirałem w windzie, kroki na klatce odbijały się mechanicznym pogłosem, przekręcanie klucza w zamku nasuwało skojarzenia z czymś o tyle mechanicznym co i owadzim, ot molibdenowy skarabeusz przebierający odnóżami. Później za dnia, były jeszcze 3 podejścia, ale prawdziwa faza zaczęła się wieczorem.

Kiram, "buchy" oporowe.
1 wdech: zaczyna się charakterystyczne pulsowanie;

2 wdech: dźwięk dostał echa, pogłosu, obrazek zaś dostał głębi;