Meg ma konkurencję. Zobaczcie rekiny napędzane kokainą w zwiastunie Deep Fear

Był już Kokainowy miś, przyszła pora na kokainowego rekina. Oto zapowiedź Deep Fear.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

naekranie.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

45

Naćpane kokainą rekiny polujące na handlarzy narkotyków to właściwie dobry skrót fabuły nowego filmu Gravitas Ventures, znanego z takich produkcji jak chociażby Slotherhouse: Leniwa śmierć czy Mroczny lokator. Studio zapowiada, że w thrillerze Deep Fear nie zabraknie walki o przetrwanie i żarłaczy białych, a zapowiedź tych wszystkich atrakcji możecie zobaczyć na poniższym wideo.

Deep Fear opowiada o Naomi, która wybrała się na solową trzydniową podróż jachtem, która szybko zamienia się w horror, gdy bohaterka gubi się i trafia na bezludną wyspę. Jej jedyną nadzieją mogą być ludzie, których ratuje z tonącego statku, problem w tym, że okazują się handlarzami narkotyków, którzy zmuszają ją do zanurkowania w wodzie, by znalazła ich kokainę. Gorzej, że już dorwały się do niej rekiny.

Reżyserem filmu jest Marcus Adams, a scenarzystami Robert Capelli Jr. i Sophia Eptamenitis. W obsadzie są Ed Westwick jako Jackson, Macarena Gómez jako Maria, Mãdãlina Ghenea jako Naomi, John-Paul Pace jako Tomas i Stany Coppet jako Jose.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Lekkie zmęczenie, ale i ekscytacja po okresie renowacji komórek mózgowych. Kilku domowników obecnych, ale nie wchodzili mi do pokoju.

DXM- Tak, czy nie?

  • 6-APB
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Przed kwasem trochę strachu (jak za pierwszym razem), przed 6-abp wielka chęć spróbowania. Ludzie bardzo w porządku, milutko, prawie cieplutko w domu ;)

Tamtej nocy braliśmy nie to, co wpisałam jako substancję wiodącą. Ale ona jest ważniejsza (choć to może wydawać się nieco dziwne).
Ogólnie tamta noc miała być kwasowym tripem, ale niestety mnie się nie udało. I nie, nie dlatego, że nie wzięłam… tylko to nie było to. Ale o tym zaraz.
               

Godzina 18, zarzucamy LSD. Ja z kolegą na pół – reszta po całym kartonie. Chłopaki mówią, że trzeba czekać na pierwsze akcje jakieś 40 minut, więc siedzimy i czekamy.
               

  • DiPT

Substancja i dawka: 60-70 mg DiPT (diizopropylotryptamina)





Pewnego słonecznego dnia w wakacje 2004 roku zażyłem z rana mniej więcej 60 - 70 mg DiPT\'a. Miałem to od znajomego, który zamówił tą dziwną substancję z research chemicals. Nie chciałem z początku pisać tego TR, bo DiPT wydał mi się na początku mało ciekawą substancją. Z perspektywy czasu jednak wspominam to jako zabawne, nietypowe doświadczenie.


  • 4-HO-MIPT
  • Miks

Nastawienie pozytywne.

Godzina 21:12 zarzucamy z O. po pol tabletki 2cbfly 10mg (czyli po 5 na glowe) Siedząc w kuchni z moimi współlokatorami czekamy na pierwsze efekty. Miła atmosfera. Po ok. godzinie pojawia się niekomfortowe odczuwanie własnego ciała. Kolo 22:30 dorzuciłyśmy po 25-30µgkwasu – resztka, która zalegała mi już jakiś czas. Stwierdziłyśmy, że taki microdosing nie zaszkodzi. Jeszcze chwilę siedzimy w kuchni, nie dzieje się nic więcej niż niekomfortowe odczucia w ciele.