Mefedron, amfetamina,extazy i 1500 zł. To w plecaku noszą warszawscy uczniowie

Tak, wszyscy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wyszkow.naszemiasto.pl

Odsłony

1032

Śródmiejscy policjanci zatrzymali dwóch nastolatków podejrzanych o handel i posiadanie narkotyków. Wpadli w galerii handlowej, zdradziła ich woń marihuany.

W plecaku nastolatkowie posiadali 50 gramów marihuany, ponad 3 gramy mefedronu, 10 tabletek extazy i znaczną sumę gotówki (około 1500 zł).

Zdradził ich charakterystyczny zapach marihuany. 16-latkowie na podstawie przepisów ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii usłyszeli w sumie 11 zarzutów za handel narkotykami oraz dwa za ich posiadanie. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny - informuje policja.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dimenhydrynat




No tak... Przyszedł czas żebym i ja spróbował trochę pojeździć na Aviomarinie. Tak naprawdę to odczuwam jakiś wewnętrzny hamulec przed zażywaniem dużych ilości leków, ale... `co nie zabije to wzmocni`... podobno ;)


  • AM-2201
  • Bad trip

Chęć przypalenia MJ na 4 godziny przed wieczornym wyjściem. Lekkie podejrzenia, co do towaru.

Napisałem raport o testach 3-MMC (http://neurogroove.info/trip/3-mmc-pierwsza-wiadoma-przygoda-z-rc). Traktuje to jako moje pierwsze RC, bo to, co zaraz napiszę nie było zamierzonym, celowym, a całkowicie nieświadomym zażyciem. 

  • LSD-25
  • Użycie medyczne

W sumie na żywioł, noc, pokój i podwórko

Tytułem wstępu:

Nie mam pewności czy zażyta przeze mnie substancja to LSD-25, ponieważ przebieg tripu był nietypowy.

Był to drugi znaczek zakupiony od tego samego dostawcy z marketu na TORze. Za pierwszym razem miesiąc wcześniej nie zadziałało w ogóle.

Celem zażycia była terapia szokowa - pobudzenie niedziałających prawidłowo obszarów mózgu - oraz w miarę możliwości osiagnięcie tych wszystkich rzeczy, które zabrała mi choroba.

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Nastawienie bardzo pozytywne, chęć odbicia się od codziennej rutyny. Mieszkanie puste do wieczora.

Mimo obecnie panującej pogody dzień był dość ładny, mama oświadczyła że wraz z siostrą jedzie do babci więc postanowiłem się nie nudzić i oddałem się pożądaniu.

Kiedy około godziny 13:30 w mieszkaniu zostałem tylko ja i mój mały piesek sięgnąłem do prawej kieszeni swojej kurtki, z której wyciągnąłem dwa opakowania Tussidexu.

randomness