Maryśka z Cirlce K. Rusza sprzedaż jointów na stacjach benzynowych

Cirlce K zacieśnia współpracę z Fire & Flower, sklepami sprzedającymi rekreacyjną marihuanę. Kilka dni temu w Kanadzie pojawił się pierwszy punkt, w planach są kolejne. Wszystkie mają być zlokalizowane w pobliżu stacji paliwowych. Docelowo mają działać na całym świecie, choć oczywiście tam, gdzie konopie są legalne.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

bizblog.pl
Marcin Szeligowski
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

181

Cirlce K zacieśnia współpracę z Fire & Flower, sklepami sprzedającymi rekreacyjną marihuanę. Kilka dni temu w Kanadzie pojawił się pierwszy punkt, w planach są kolejne. Wszystkie mają być zlokalizowane w pobliżu stacji paliwowych. Docelowo mają działać na całym świecie, choć oczywiście tam, gdzie konopie są legalne.

Circle K uruchamia przy swoich stacjach benzynowych sklepy z marihuaną Fire & Flower. Czy wpłynie to na liczbę kierowców zasiadających za kółkiem po THC lub stanowisko władz w sprawie prowadzenia pojazdów pod wpływem konopi? Nie wiadomo. Wiadomo, że dzięki tej współpracy branża konopna znacznie poszerzy zasięgi, które z czasem mają objąć nawet cały świat.

Nietypowa współpraca

Kanadyjski właściciel sieci stacji paliw Circle K, Alimentation Couche-Tard wszedł do spółki Fire & Flower Inc. już jakiś czas temu. Teraz zamierza połączyć oba swoje biznesy i w sąsiedztwie stacji benzynowych uruchomia pierwsze dwa sklepiki z marihuaną. Obie firmy zamierzają mocno zainwestować w globalny rynek konopi indyjskich.

Pierwszy punkt został otwarty na stacji Circle K w kanadyjskim Grande Prairie, następny zostanie uruchomiony 13 lipca w Calgary.

Fire & Flower ma w przyszłości przerodzić się w ogromną sieć, która trafi na międzynarodowe rynki, dzięki czemu planuje przyczynić się do ożywienia procesów legalizacji marihuany rekreacyjnej.

Cel: Rozrastać się

Właściciel Circle K zainwestował 26 mln dol. w Fire & Flower. Stacje paliw z początku objęły prawie 10 proc. udziałów w spółce, zmierzając ostatecznie do przejęcia 50,1 proc. Całość miała wartość 380 mln dolarów kanadyjskich (280,5 mln dol. amerykańskich).

Prezes Brian Hannasch stwierdził, że partnerstwo wzmocni pozycję sieci sprzedającej konopie i przetrze jej szlaki na nowe rynki. Druga strona twierdzi, że dzięki Circle K będzie w stanie uruchomić więcej punktów odbioru zamówień internetowych. Zwiększy to zasięg sprzedaży i poprawi wygodę klientów korzystających z serwisów online. \

Trevor Fencott, prezes Fire & Flower, zauważa, że otworzy to im furtkę nie tylko do całego rynku krajowego, ale i międzynarodowego.

Firma Fire & Flower wprowadza konsumentów do złożonego świata konopi indyjskich dzięki sprzedaży detalicznej zorientowanej na edukację, natomiast platforma cyfrowa Hifyre oraz programy Spark nie tylko udostępniają konsumentom cannabis wszelkie innowacje produktowe, ale oferują też najnowszą wiedzę i wgląd w ewoluujące zwyczaje konsumenckie. Nasz zespół zarządzający łączy szerokie doświadczenie branży cannabis z wysokimi kompetencjami w zarządzaniu sieciami detalicznymi.

Oceń treść:

Average: 7 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

Set: Z grupką bliskich znajomych pojechaliśmy do innego miasta na zaproszenie naszego kolegi - wiadomo było tyle że impreza będzie gruba więc poziom ekscytacji też był gruby, nastawieni byliśmy na klasyczną imprezę z wódką i tańczeniem (chociaż w głębi ducha coś przeczuwałem). Setting : późny sierpień, bardzo ciepło, prywatna impreza w lesie na totalnym odludziu. Kulturka i ludzie mimo że w większości mi nieznani to "sami swoi".

 

Koło godziny 21 zajechaliśmy na miejsce imprezy. Powitał nas niesamowity widok – noc, lampki choinkowe lekko rozświetlają densflor, leżaczki, stanowisko dj z poważnymi kolumnami i bardzo dużo osób (może z 70)

 

Zaczęło się dość drętwo, mam fobie społeczne i boję się grup nieznajomych mi ludzi zatem nie od razu się dobrze bawiłem – po trzech piwkach jednak się atmosfera wyluzowała, tak samo jak wyluzowały się języki, była muzyczka, było milutko.

Tu wspomnę że muzyka gra ogromną rolę w moim życiu i jestem na nią bardzo wrażliwy.

 

 

 

  • Marihuana

Postanowilsmy,ze pojedziemy na sylwka do Zakopca-wszystko udalo sie przygotowac i w koncu pojechalismy. Oczywiscie, kolezanka zalatwila trawe-jak mowila "delikatna" (jak sie pozniej okazalo, byl to straszliwy skun-ale o tym pozniej). Po sylwestrowej zabawie, ktora skonczyla sie dla nas pare minut po 12, poszlismy do pokoi-razem bylo nas 5 osob, ktore postanowily sie najarac(reszta jeszcze balowala). Moj koles z widoczna wprawa nabil lufe i puscil dookola raz i jeszcze raz... W czasie samego jarania wyglaszlismy tezy o wyzszosci srodkow halucynogennych roznej masci nad alkoholem.

  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

Nastrój bardzo dobry, okoliczności przyrody piękne.

 

//Trip miał miejsce trzy lata temu, ale został spisany na świeżo. Łapiącym schizy nie polecam.//

 

  • Marihuana

Mam 17 lat. Pewnego dnia mialismy isc z klasa do kina na jakis BEZNADZIEJNY film, a po filmie wrocic do szkoły. Z moim BARDZO dobrym kolegą postanowilismy kilka dni przed kinem kupić troszke gandziawki, zeby film był fajniejszy... :P W rezultacie okazalo sie ze prawdopodobnie z kilkoma osobami nie pojdziemy do kina tylko na małą imprezkę do kleżanki. Postanowiliśmy więc kupić tego troszkę więcej. W sumie wyszło nam dokładnie 5,5 grama... Część wypaliliśmy jeszcze przed imprezką... W sumie na imprezjkę zostało 4,5 grama.

randomness