REKLAMA




Maryśka z Cirlce K. Rusza sprzedaż jointów na stacjach benzynowych

Cirlce K zacieśnia współpracę z Fire & Flower, sklepami sprzedającymi rekreacyjną marihuanę. Kilka dni temu w Kanadzie pojawił się pierwszy punkt, w planach są kolejne. Wszystkie mają być zlokalizowane w pobliżu stacji paliwowych. Docelowo mają działać na całym świecie, choć oczywiście tam, gdzie konopie są legalne.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

bizblog.pl
Marcin Szeligowski
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

169

Cirlce K zacieśnia współpracę z Fire & Flower, sklepami sprzedającymi rekreacyjną marihuanę. Kilka dni temu w Kanadzie pojawił się pierwszy punkt, w planach są kolejne. Wszystkie mają być zlokalizowane w pobliżu stacji paliwowych. Docelowo mają działać na całym świecie, choć oczywiście tam, gdzie konopie są legalne.

Circle K uruchamia przy swoich stacjach benzynowych sklepy z marihuaną Fire & Flower. Czy wpłynie to na liczbę kierowców zasiadających za kółkiem po THC lub stanowisko władz w sprawie prowadzenia pojazdów pod wpływem konopi? Nie wiadomo. Wiadomo, że dzięki tej współpracy branża konopna znacznie poszerzy zasięgi, które z czasem mają objąć nawet cały świat.

Nietypowa współpraca

Kanadyjski właściciel sieci stacji paliw Circle K, Alimentation Couche-Tard wszedł do spółki Fire & Flower Inc. już jakiś czas temu. Teraz zamierza połączyć oba swoje biznesy i w sąsiedztwie stacji benzynowych uruchomia pierwsze dwa sklepiki z marihuaną. Obie firmy zamierzają mocno zainwestować w globalny rynek konopi indyjskich.

Pierwszy punkt został otwarty na stacji Circle K w kanadyjskim Grande Prairie, następny zostanie uruchomiony 13 lipca w Calgary.

Fire & Flower ma w przyszłości przerodzić się w ogromną sieć, która trafi na międzynarodowe rynki, dzięki czemu planuje przyczynić się do ożywienia procesów legalizacji marihuany rekreacyjnej.

Cel: Rozrastać się

Właściciel Circle K zainwestował 26 mln dol. w Fire & Flower. Stacje paliw z początku objęły prawie 10 proc. udziałów w spółce, zmierzając ostatecznie do przejęcia 50,1 proc. Całość miała wartość 380 mln dolarów kanadyjskich (280,5 mln dol. amerykańskich).

Prezes Brian Hannasch stwierdził, że partnerstwo wzmocni pozycję sieci sprzedającej konopie i przetrze jej szlaki na nowe rynki. Druga strona twierdzi, że dzięki Circle K będzie w stanie uruchomić więcej punktów odbioru zamówień internetowych. Zwiększy to zasięg sprzedaży i poprawi wygodę klientów korzystających z serwisów online. \

Trevor Fencott, prezes Fire & Flower, zauważa, że otworzy to im furtkę nie tylko do całego rynku krajowego, ale i międzynarodowego.

Firma Fire & Flower wprowadza konsumentów do złożonego świata konopi indyjskich dzięki sprzedaży detalicznej zorientowanej na edukację, natomiast platforma cyfrowa Hifyre oraz programy Spark nie tylko udostępniają konsumentom cannabis wszelkie innowacje produktowe, ale oferują też najnowszą wiedzę i wgląd w ewoluujące zwyczaje konsumenckie. Nasz zespół zarządzający łączy szerokie doświadczenie branży cannabis z wysokimi kompetencjami w zarządzaniu sieciami detalicznymi.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

Caly dzien chodzilem troche nakrecony faktem ze to DZISIAJ po raz pierwszy

sie zkwasze..


Wieczorem pojechalem do qmpla spalilismy troche gandzi izaczelismy ciuckac

kawalek papierku z wizeruniem diabla tasmanskiego - wtedy ogarniala mnie

niepewnosc jak cos tak malego ma mnie tak konkretnie zponiewierac ale co

tam...joosh z kwasem w gembie poszlismy do sklepu po kilka pivek & cos do

zarcia - bo gastrofaza po gandzi dokuczala nam dosc konkretnie..wtedy bylo

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Retrospekcja
  • Tytoń

Czekałem z niecierpliwością na ten dzień, byłem szczęśliwy. Byłem wśród kolegów.

Trzydziesty pierwszy grudnia, nie jedna osoba czekała na ten dzień, który z pewnością wiąże się z imprezami różnego rodzaju. O godzinie szesnastej przyjechał do mnie kolega, razem z nim pojechaliśmy w stronę zaplanowanego miejsca, w którym spędzimy czas. Na miejscu już byli nasi koledzy, czekali gdzieś w okolicy. Po godzinie przyjechaliśmy, już w większą ekipie musieliśmy pojechać coś kupić, oczywiście alkohol i inne bajery.

O dwudziestej w końcu byliśmy jako tako na miejscu.

  • Zolpidem

Raczej ponury. W swoim pokoju w nienajlepszym humorze. Chciałem iść spać.

 

Tabletkę Stillnoxu kładę pod językiem. Po chwili zmywa się cukrowa otoczka. Moje usta wypełnia gorzki smak. Czekam parę minut i z minuty na minutę zaczyna mi się robić lżej, jakby moje ciało pływało w cieczy. Kończę pisać jedną ważną wiadomość do przyjaciela i zamykam komunikator. Cały czas ze słuchawkami na uszach wybieram utwór (Archive – Again), by wyciszyć się przed snem.

Po chwili, ledwo powstrzymując odruch wymiotny podchodzę do umywalki. Popijam gorzkie błoto po rozpuszczonej tabletce i wracam do komputera.

  • Benzydamina
  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Pierwszy raz

podniecenie, ciśnienie na "zaćpanie" czegokolwiek. pozytywny, lekko chilloutowy, wakacyjny nastrój.

Wakacje 2014, lipiec.

 

Dwójka nas była, obaj płci męskiej. Tego dnia właśnie przyjechaliśmy do Milówki - mała wieś w powiecie Żywieckim, bardzo przyjemna, jeżeli chodzi o krótki wypoczynek. Nasza kwatera, co istotne dla dalszej części opowieści, znajdowała się 650 metrów nad poziomem morza, a droga od "rynku" (czyli najbliższe oznaki cywilizacji) to około 2 kilometry. Owa droga prowadziła przez pola (piękne widoki, swoją drogą), dwa, czy trzy razy trzeba było przejść przez zagęszczenie drzew przypominające mały las.