Marihuana za blisko 2 mln ukryta pod tonami kalafiorów

Ponad 150 kg marihuany o wartości hurtowej blisko 2 mln zł przejęli podczas wspólnej akcji funkcjonariusze CBŚP oraz KAS. Narkotyk ukryty był w specjalnej skrytce ciężarówki, która oficjalnie przywiozła do Polski transport kalafiorów. Na wniosek śledczych z łódzkich „pezetów” Prokuratury Krajowej aresztowano obu kierowców samochodu i właściciela firmy transportowej, który miał współpracować z organizatorami przemytu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO/ Rafał Pasztelański, mnie
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

69

Ponad 150 kg marihuany o wartości hurtowej blisko 2 mln zł przejęli podczas wspólnej akcji funkcjonariusze CBŚP oraz KAS. Narkotyk ukryty był w specjalnej skrytce ciężarówki, która oficjalnie przywiozła do Polski transport kalafiorów. Na wniosek śledczych z łódzkich „pezetów” Prokuratury Krajowej aresztowano obu kierowców samochodu i właściciela firmy transportowej, który miał współpracować z organizatorami przemytu.

Hiszpania jest uważana za głownie źródło produkcji marihuany w Europie. Od lat towar kupują tam także polskie grupy przestępcze.

Gangsterzy znad Wisły organizują w Hiszpanii specjalne centra dystrybucyjne, w których narkotyki ukrywane są w transportach owoców czy warzyw z Półwyspu Iberyjskiego. Podczas jednego takiego kursu wysyłane jest do Polski od 100 do 200 kg marihuany.

Polskie służby starają się monitorować wspomniany szlak przerzutowy, jednak przemytnicy wiedzą, że ich towar może łatwo „zniknąć” w rzece produktów docierających do naszego kraju. Co ciekawe, podczas pandemii wzrósł popyt m.in. na marihuanę, a śledczy odnotowali znaczne zwiększenie produkcji i przemytu tego narkotyku.

Jeden z „zielonych transportów” przejęli w ostatnich dniach funkcjonariusze łódzkiego zarządu CBŚP i dolnośląskiej Krajowej Administracji Skarbowej. Ustalili oni operacyjnie, że do Polski ma przyjechać duża dostawa marihuany.

W okolicach Jędrzychowic funkcjonariusze zatrzymali do kontroli ciężarówkę, która oficjalnie wiozła ładunek 16 ton kalafiorów.

Po prześwietleniu pojazdu specjalnym mobilnym urządzaniem rentgenowskim, okazało się, że w podłodze naczepy są specjalne skrytki. Pies wyszkolony do wyszukiwania narkotyków „potwierdził”, że w ciężarówce są narkotyki.

Strzał w dziesiątkę

Okazało się, że w aucie ukryto 154 kg marihuany w foliowych workach, pakowanej próżniowo. W hurcie taka ilość narkotyku warta jest ok. 2 mln zł.

Na wniosek prokuratora Łódzkiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej, dwóch kierowców oraz właściciel firmy transportowej zostali aresztowani pod zarzutem „udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz przemytu znacznych ilości środków odurzających”. Grozi im za to do 15 lat więzienia.

Śledczy zapowiadają kolejne zatrzymania.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Mieszanki "ziołowe"

Ja, mój towarzysz tripa, drugi kumpel. Nastawienie - pozytywne.Miejsce - autko, potem pokój. Pierwszy BadTrip. Pora dnia - wieczór Pora roku - Późna jesień

Kilka słów o mnie : nie paliłem dobre pół roku. W międzyczasie miałem chwiejne nastroje. Co do syntetycznego THC to nie jestem zwolennikiem.

  • Grzyby halucynogenne
  • Tripraport

Ostatnie grzybienie w tym sezonie, mieszkanie kolegów, 2 osoby "trzeźwe" (względnie:] ) 7 grzybiarzy z różnym doświadczeniem.

Będę mówił o doświadczeniu które spotkało mnie i mojego towarzysza i jego dziewczynę, powiedzmy Kojota i Bekszę i jedzącego po raz 2 łysice Rombajrła ( myślę że będzie z niego dobry psychonauta do swojego kuzyna Ś potrafi czerpać z tripa). Reszta psychonautów chyba nie doświadczyła tego co my, nie zintegrowali się zbytnio z nami (tak przynajmniej mi się wydaje) ciężko jest mi zachować chronologię zdarzeń ale postaram się jak mogę.

18:30 T+00 popijam wodą około 50 większych suszonych łysiczek wcześniej pociętych na wiórki.

T+10 min dołącza do mnie K, zjada 105 sztuk

  • Grzyby halucynogenne
  • Problemy zdrowotne

Po bardzo pozytywnych efektach pierwszego grzybienia, które miało miejsce 8 dni wcześniej (!), pragnienie poznania się jeszcze bliżej z działaniem grzybów wzięło górę nad rozsądkiem, który nakazywał siedzieć spokojnie na dupie. Podróż odbywała się jak zwykle w zaciszu własnego, zamkniętego na klucz pokoju, samotnie. Przesłanki o możliwych niedogodnościach (hałasy z zewnątrz, jak również brzydka pogoda, która zawsze źle na mnie wpływa) zostały całkowicie zignorowane. Miejscówka ogarnięta, porządeczek, herbatka pod ręką i muzyczka na każdą okazję gotowa na kompie. Wolny dzień, brak zobowiązań względem pracy itp.

Jak wspomniałam wyżej, moje pierwsze grzybienie miało miejsce 8 dni wcześniej i to nie jego ma dotyczyć ten raport jednak dla całościowego spojrzenia na sprawę, czuję się w obowiązku przytoczyć w skrócie pewne kwestie. Jednak, żeby wszystko trzymało się kupy, muszę cofnąć się jeszcze bardziej.

  • Kodeina
  • Tripraport

randomness