Autor: MeneVes
Doświadczenie: alkohol, amfetamina, polskie dropsy (słabsze czy mocniejsze mdxx, raczej słabsze), BZP/TFMPP (diablo XXX), DXM(max 900mg), kodeina, marihuana, mefedron(mój ulubiony :]), chyba tyle
Wśród czynnych użytkowników krąży opinia, że zażywanie marihuany sprzyja szybkiemu zasypianiu. Naukowcy z Uniwersytetu w Toronto nie są jednak pewni, czy to prawda. Wysunęli kilka hipotez.
Wśród czynnych użytkowników krąży opinia, że zażywanie marihuany sprzyja szybkiemu zasypianiu. Naukowcy z Uniwersytetu w Toronto nie są jednak pewni, czy to prawda. Wysunęli kilka hipotez.
Zgodnie z zaleceniem amerykańskiego Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom optymalny sen dla dorosłych wynosi 7-8 godzin na dobę. Według danych CDC od 50 do 70 mln Amerykanów zmaga się z zaburzeniami snu takimi jak: bezdech senny, bezsenność i zespół niespokojnych nóg.
Eksperci medycyny snu zauważyli, że coraz więcej osób sięga po produkty z konopi indyjskich, które wspomagają zasypianie i poprawiają jakość snu. Z pytaniem, jak marihuana wpływa na sen, postanowiła się zmierzyć grupa naukowców z głównego uniwersytetu w Toronto.
Jak rozpoznać, że ktoś zażywał narkotyki psychostymulujące? (ecstasy, MDMA, kokaina, amfetamina)
W badaniu wzięło udział 21 729 osób w wieku od 20 do 59 lat. Te dane zostały zebrane przez Health and Nutrition Examination Survey. Według badaczy zażywanie marihuany może w rzeczywistości obniżyć jakość snu. Dorośli, którzy stosowali marihuanę przez minimum 20 dni w ciągu miesiąca, potrzebowali maksymalnie 6 godzin snu. Natomiast umiarkowane zażywanie marihuany (mniej niż 20 dni w miesiącu) nie prowadziło do problemów ze zbyt krótkim snem. Wręcz przeciwnie – wpływało na dłuższy sen, czyli przekraczający 9 godzin.
W opinii naukowców marihuana nie pozwala osiągnąć optymalnej długości snu, która ma pozytywny wpływ na zdrowie. Jak zaznaczył, główny autor badania dr Calvin Diep, zarówno krótki, jak i długi sen może sygnalizować zwiększone ryzyko wystąpienia zawału serca i udaru mózgu. Może również wpływać na rozwój m.in. miażdżycy, cukrzycy oraz choroby wieńcowej.
Jak pokazują wyniki przeprowadzonej ankiety, ludzie wierzą w to, że stosowanie marihuany może zapewnić lepszy sen. Zdaniem dr Calvina Diepa tak nie jest do końca. Gdy ludzie przestają nagle zażywać marihuany, to skutki jej odstawienia mogą odbić się na jakości snu. To może te osoby utwierdzać w przekonaniu, że marihuana rzeczywiście pozwala osiągnąć lepszy sen, a to de facto są objawy odstawienia.
Naukowcy twierdzą, że najprawdopodobniej marihuana może wpływać negatywnie na sen. Aby w 100 proc. potwierdzić hipotezę potrzebują kolejnych badań.
Autor: MeneVes
Doświadczenie: alkohol, amfetamina, polskie dropsy (słabsze czy mocniejsze mdxx, raczej słabsze), BZP/TFMPP (diablo XXX), DXM(max 900mg), kodeina, marihuana, mefedron(mój ulubiony :]), chyba tyle
brane w domu, trip w lesie
Pewnego dnia spotkałem się z dziewczyną u mnie w domu. O 14:30 spaliliśmy fifę skuna, posłuchaliśmy muzyki i o 15:30 poszło 25mg 2c-d donosowo na łebka. Okrutny ból, pieczenie, drętwienie głowy, swędzenie pod skórą na głowie (zatoki), łzy z oczu. Cała twarz zapuchnięta, oczy bordowe. po 2min poczułem pierwsze efekty - zataczało mnie i myślałem zdecydowanie inaczej.
mieszkanie, paru znajomych
Trip report przeniesiony z forum hyperreal.info.
To miał być zwykły wieczór w towarzystwie czysto męskim, bez przeżyć płciowo istotnych. Piwo i kwiatostany konopii w szerszym gronie. Ta zwykłość bolala Franiela najbardziej. Głód solidnego odurzenia odzywał się w nim coraz donośniej. W końcu skrystalizował się w zamiarze konsumpcji paru nasionek rośliny z odległych wysp. Spożyte przed przybyciem przyjaciół na długo pozostawiły gorzki smak w jego ustach i jak się później okazało, nie tylko w ustach.
Samotny wieczorek w domu. Nic nie zwiastowało masakry.
Zachowana oryginalna pisownia, fatalny styl ukazujący rozkojarzenie myślowe i brak spójności (proszę porównać jakość z innymi TR), 2h po odzyskaniu świadomości. Raport, pomimo totalnej sieczki w głowie - napisał się sam. A brzmiał on tak...