Marihuana w taksówce

pasażer zaczął się dziwnie zachowywać

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

5692

Prawie trzy kilogramy marihuany przewoził w taksówce 22-letni mieszkaniec Konina.

W czwartek zatrzymali go policjanci z Bolesławca, którzy razem z celnikami i inspekcją transportu drogowego kontrolowali samochody na dolnośląskich drogach. Młody mężczyzna wsiadł do taksówki w Zgorzelcu i zamówił kurs do Konina. Ale w Bolesławcu taksówkarz przekroczył dozwoloną prędkość i zatrzymała go policja. Widząc, jak z radiowozu wysiada kilku funkcjonariuszy, pasażer zaczął się dziwnie zachowywać. - Zrobił się nerwowy, jakby miał coś do ukrycia - opowiada Grzegorz Górski z bolesławieckiej policji. - Naszym ludziom wydało się to dziwne. Dlatego postanowili przeszukać jego torbę. Znaleźli w niej trzy foliowe opakowania wypełnione marihuaną.

Wartość narkotyku oszacowano na ponad 80 tys. złotych. Za nielegalne posiadanie narkotyków młodemu mężczyźnie grozi od trzech do pięciu lat więzienia.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

zielo (niezweryfikowany)

kolejny z naszych podzie do pierdla;/
rycho (niezweryfikowany)

ale w sumie tak taksowka transportowac to bezprzypalowa sprawa.. <br>tylko ten kiep musial akurat za szybko jechac..
Anonim (niezweryfikowany)

jakich "naszych"?? jak pitka nie potrafi sie zachować w strsującej sytuacji - trudno, przy czym nie mow ze nie jest mi go szkoda... Przecierz tyle buchow komus poszlo sie pier.....
Silas (niezweryfikowany)

I co myślicie że w ten sposób coś zdziałacie? Ten kto lubi palić, będzie palił i nic na to nie poradzicie !! :)
lotr (niezweryfikowany)

haha ale zjebal sprawe!
kozak (niezweryfikowany)

mogl dac zarobic polskim kolejom panstwowym
Mith (niezweryfikowany)

hehehe &lt;lol&gt; powinien przypalic przed podrożą ;p
.... (niezweryfikowany)

Popieram Opcje Polskich Koleji Panstwowych Nie Dosc Ze bez Przypalu To MOgl By Sobie Jeszcze sobei stestowac sort :P
Jubbass (niezweryfikowany)

ale z tego typa LOL!
!! (niezweryfikowany)

gdyby przypalił, to by tak sie nie ciśnieniował :) <br>
Liberalissimus (niezweryfikowany)

ale w sumie tak taksowka transportowac to bezprzypalowa sprawa.. <br>tylko ten kiep musial akurat za szybko jechac..
PanKrecik (niezweryfikowany)

gdyby przypalił, to by tak sie nie ciśnieniował :) <br>
WicioP (niezweryfikowany)

hhehehehe
lipa (niezweryfikowany)

i jeszcze raz k...... lipa
Gruby (niezweryfikowany)

Co za pala dala sie tak zlapac i czym on sie strsowal to jakis frajer musi byc <br>
m (niezweryfikowany)

m
Daga (niezweryfikowany)

hhehehehe
tyrasta (niezweryfikowany)

Tak to już jest. Nic na to nie poradzę, że jak widze Policję która coś ode mnie chce to mi się nogi uginają. Tak jest ich polityka, zastraszenie wszyskich. jesli macie wśród znajomych Policjanta, to zwróćcie uwagę na to że każda rozmowa wygląda jak przesłuchanie. <br>Nienawidze ich. <br> &quot;Policja broni mnie przed bandytą, lecz kto obroni mnie przed policjantem &quot;
uve (niezweryfikowany)

hehehe &lt;lol&gt; powinien przypalic przed podrożą ;p
faolitiarna (niezweryfikowany)

kiedyś miałem przejebane akcje jak jarałem na mieście. pierwsza jazda to była taka, że każdy nnapotkany człowiek na ulicy, w tramwju autobusie czy gdziekolwiek mi się przygląda, mało tego WIE, że zalepiłem się. później doszła akcja, że co drugi mijany facet to tajniak który WIE, że mam lep w kieszeni i zaraz zacznie mi fazę robić jak to policja &quot;a kolega pokaże co ma w kieszeniach &quot;. teraz natomiast mam wszystko w dupie. niedawno nawet łaziłem ze sporą ilością lepu w kielni i brałem od napotkanych prewencyjniaków szlugi, żeby sobie gibona skręcić bo mi się akurat skończyły a nie było gotówki co by kupić. w gruncie rzeczy to dobre chłopaki :D
diodaled (niezweryfikowany)

kiedyś miałem przejebane akcje jak jarałem na mieście. pierwsza jazda to była taka, że każdy nnapotkany człowiek na ulicy, w tramwju autobusie czy gdziekolwiek mi się przygląda, mało tego WIE, że zalepiłem się. później doszła akcja, że co drugi mijany facet to tajniak który WIE, że mam lep w kieszeni i zaraz zacznie mi fazę robić jak to policja &quot;a kolega pokaże co ma w kieszeniach &quot;. teraz natomiast mam wszystko w dupie. niedawno nawet łaziłem ze sporą ilością lepu w kielni i brałem od napotkanych prewencyjniaków szlugi, żeby sobie gibona skręcić bo mi się akurat skończyły a nie było gotówki co by kupić. w gruncie rzeczy to dobre chłopaki :D
fao (niezweryfikowany)

kiedyś miałem przejebane akcje jak jarałem na mieście. pierwsza jazda to była taka, że każdy nnapotkany człowiek na ulicy, w tramwju autobusie czy gdziekolwiek mi się przygląda, mało tego WIE, że zalepiłem się. później doszła akcja, że co drugi mijany facet to tajniak który WIE, że mam lep w kieszeni i zaraz zacznie mi fazę robić jak to policja &quot;a kolega pokaże co ma w kieszeniach &quot;. teraz natomiast mam wszystko w dupie. niedawno nawet łaziłem ze sporą ilością lepu w kielni i brałem od napotkanych prewencyjniaków szlugi, żeby sobie gibona skręcić bo mi się akurat skończyły a nie było gotówki co by kupić. w gruncie rzeczy to dobre chłopaki :D
SKAnk (niezweryfikowany)

ale w sumie tak taksowka transportowac to bezprzypalowa sprawa.. <br>tylko ten kiep musial akurat za szybko jechac..
BOSS (niezweryfikowany)

i dobrze ze go zamkneli,za narkotyki powinno być 20 lat i wiecej.
burbony (niezweryfikowany)

synu cie powinni zamknac na 30 za ryj cepie w leb masz ja cie znajde burbon teeeeeam huju zapamietaj
bzium (niezweryfikowany)

ale na dworcach tez sie wsiury kreca czasem i to nawet z psami laza wiec wcale tak bez przypalowo to by chlopak nie mial jak by pies zaczol kolo niego szczekac.. roznie bywa. pzdr 4 all.
dobson (niezweryfikowany)

te wszystkie schizy to tylko głupie wkręty i trzeba sie ich pozbyc. jak sie najaram i np. mijam psy to ide z podniesiona głową i eventualnie szukam miejsca żeby wyjebać coś co mam przy sobie ale nie uciekam nie ogladam sie i nie panikuje itd... ludzie (psy) sa tak zbudowani że wyczuwaja strach innych, dlatego można wpaść jak się boisz! <br>Jebac policję! Jebac schizy! <br>Wszyscy już wiecie że lolo najleprze na tej planecie
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

Miejsce : Moje mieszkanie. Mieszkam sam, więc niczym się nie martwiliśmy. Nastawienie: Byłem bardzo podekscytowany, że w końcu spróbuję. Czekałem na to prawie 2 tygodnie.

 

 

Produkty : Coca Cola, Myszka Mickey

 

Ja : 20 lat, ok 170cm, 60 kg, raczej szybki metabolizm.

 

Miejsce : Moje mieszkanie. Mieszkam sam, więc niczym się nie martwiliśmy.

Nastawienie: Byłem bardzo podekscytowany, że w końcu spróbuję. Czekałem na to prawie 2 tygodnie.

 

Doświadczenie : prawie codziennie jaram zioło. Raz wziąłem amfetaminę.

 

 

 

  • LSD-25
  • Tripraport

Otoczenie stanowi stuletnia drewniana chata obok lasu w niewielkiej wsi. Drewno, dziury po kornikach i wspinające się po ścianach pająki. Za oknem noc z pełnią księżyca. Nastawienie na brak działanie substancji i zwyczajną spokojną noc...

Około 23 po przeżuciu kartoników, ułożyliśmy się do łóżek i czekaliśmy, aż zacznie się seans, lub okaże że substancja wywietrzała. Rozpoczęło się od delikatnych skurczy mięśni. Były to jakby spięcia, które zacząłem interpretować z tym że może mi być zimno, z tą różnicą że nie czułem w ogóle chłodu. Czułem tylko, jak niektóre mięśnie mojego ciała spinają się, a serce zaczyna bić szybciej. Wkrótce pojawiły się pierwsze symptomy, które sugerowały że substancji było dość daleko od wywietrzenia… 

GHB

  • GHB

Ok, jako ze duzo ludzi pyta o G to moze ja odpowiem cos o tym jako, ze GHB uzywalem od 4

lat, a obecnie zrobilem sobie przerwe jako, ze zaczely pojawiac mi sie negatywne skutki

chodz niekoniecznie jestem pewien czy od tego.





W Polsce nie spotkalem nikogo kto by to bral, ale chodza jakies sluchy ze ludzie probuje.

Wiekszosc ludzie jednak u nas pije prekursory BDO lub GBL ktore w zeladku zamienija sie

w GHB. W wiekszosci to gowno bo te prekursory sa slabej czystosci bo po co w przemysle

  • Bieluń dziędzierzawa

Tak sobie ostatnio czytam listę i widzę same negatywne opinie nt. bielunia. Chciałbym więc przedstawić wam go w trochę innym świetle. W środę wziąłem bielunia z kolegą... no właśnie ile tego było? przeliczając na łyżki do herbaty - jakieś 2, może trochę więcej. Nie robiliśmy żadnych mixturek tylko po prostu zjedliśmy ziarenka.

Trzeba dobrze zmielić zębami, ma ochydny smak, ale da się przeżyć.