Marihuana przechwycona.

Do Londynu miał dotrzeć kontyngent marihuany, ale nie dotarł :-((

Anonim

Kategorie

Źródło

rmf.fm 24.02.2001

Odsłony

1819
Londyńska policja udaremniła próbę przemytu marihuany o wartości 2,5 miliona funtów. Narkotyk został sprytnie ukryty na statku, który przypłynął do Wielkiej Brytanii z Jamajki.

Marihuanę najpierw włożono do dętek samochodowych następnie zostały one ukryte na zewnątrz statku pod poziomem wody, w obudowie steru. Załoga jamajskiego transportowca nie wiedziała o tym, że ktoś próbował w ten sposób przemycić narkotyki. Sprawa wyszła na jaw kiedy policja wyłowiła z wody dwóch płetwonurków próbujących doholować do brzegu kontyngent marihuany. Okazało się, że statek był obserwowany przez lotną brygadę Scotland Yardu od momentu wpłynięcia na Tamizę. Zatrzymani mężczyźni są obecnie przesłuchiwani przez inspektorów i urzędników celnych. Tymczasem załodze statku pozwolono kontynuować rejs, który zakończy się dostarczeniem trzciny cukrowej do jednej z brytyjskich cukrowni.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne
  • Marihuana

Już nie pamiętam kiedy się zaczęło, jedyne co udaje mi się przypomnieć to wiatr, który zrywał czapki z głów. Halny. Niedziela była ciepła ale mglista. Zjadłem mango żeby coś się działo i dzieje się. Otwieram oczy i czuję jakbym obudził się z długiego snu. Odkładam fajkę. Pień drzewa, pod którym usiadłem oraz mój kręgosłup zlewają się w jedno. Podłączyłem się do systemu nerwowego ziemi. Czuję mądrość ale nie w wymiarze ludzkim - zrozumienie raczej.

  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

W mieszkaniu ze współlokatorką przez pierwszą godzinę, reszte sam. Pogoda niestety wietrzna i nieprzyjemna, ale nie miałem zamiaru nigdzie wychodzić. Pokój, z wieloma światłami wraz z ultrafioletem. Nastawienie jak najlepsze. Humor świetny, kawa wypita. No lepiej być nie mogło.

Czwartek. Pobudka o 7 rano, ponieważ czekam na kuriera, który może być w każdej chwili.

Nastawienie jak najbardziej na plus, dobry humor bo to ten dzień. Uwielbiam psychodeliki, ale od paru lat nie miałem możliwości zażycia jakiegokolwiek. A dziś, w końcu mi się uda.

 

Poranna kawa. Siadam do kompa, najbliższe 2 dni wolne od wszystkiego. Odpalam przeglądarke, przeglądam internet - nic ciekawego. Włączam sobie gry. I tak czas mija do 12 przy ciągłym oczekiwaniu na sms od kuriera.

11:59

  • MDMA
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

Brak wygórowanych oczekiwań, nastrój w porządku. Mieszkanie moje i kumpla.

Kiedy po kilku dniach świetnej zabawy z alkoholem i THC kończy nam się palenie o godzinie 18, wraz z kolegą V. wpadamy na świetny pomysł, aby zarzucić niedawno zakupione pixy. Szybko udajemy się do sklepu po izotonik, gumy do żucia oraz elektrolity z apteki.

 

  • Kokaina
  • Tripraport

Dom, chill.

Kokaina to prawdopodobnie najsłabszy narkotyk jaki znam, biorąc pod uwagę lot i cenę detaliczną - bardzo słabo sie to kalkuluje. O tyle ze jeszcze mam b.dobry kontakt i  czystośc jest zawsze wysoka, inaczej jest tostrata czasu, pieniedzy i zatok na bóg wie co tam jest w worze. Zejście potrafi być szmaciarskie, na sczescie nie trwa za długo.