To przeżycie mogę zaliczyć do udanych, z jednym małym wyjątkiem - jednego z nas wyniosło nieco za daleko i przez to zahaczyliśmy o granicę ostrego przypału.
Dodam jeszcze, że Wiek: 18, 18, 18, 20, 21.
Ale do rzeczy...
Władze w Teksasie podczas rutynowej kontroli drogowej odkryto narkotyki ukryte w pluszowych zabawkach ukochanej, kultowej maskotki stanu Lonestar.
Władze w Teksasie podczas rutynowej kontroli drogowej odkryto narkotyki ukryte w pluszowych zabawkach ukochanej, kultowej maskotki stanu Lonestar.
Biuro szeryfa hrabstwa Fayette poinformował w oświadczeniu, że 31 lipca, tuż po godzinie 1 w nocy, podczas przeszukiwania wnętrza pojazdu, funkcjonariusz policji znalazł marihuanę i ecstasy wewnątrz pluszowych zabawek bobra Buc-ee’ego.
Urzędnicy poinformowali, że kierowca wyraził zgodę na przeszukanie pojazdu przez funkcjonariusza.
Podczas przeszukania funkcjonariusze poinformowali, że zastępca szeryfa wyczuł zapach marihuany wydobywający się z pojazdu, a na tylnym siedzeniu znalazł pluszową zabawkę Buc-ee.
Po zbadaniu zabawek zastępca odkrył w środku paczki i stwierdził, że pluszaki zostały ponownie zszyte. Okazało się, że wypchane bobry zawierały paczki marihuana i ecstasy - powiedzieli urzędnicy. Władze podały, że marihuana ważyła ponad dwa funty.
W Teksasie posiadanie od 4 uncji do 5 funtów marihuany jest zbrodnią, za którą grozi kara pozbawienia wolności od 180 dni do 2 lat i grzywna w wysokości do 10 000 dolarów.
Po odkryciu narkotyków kierowca, którym okazał się Lugene Davis Jr., 47-latek z San Antonio, twierdził, że odczuwa ból w klatce piersiowej. Władze poinformowały, że na miejsce wysłano pogotowie ratunkowe, które przetransportowało Davisa do miejscowego szpitala w celu leczenia.
Skonfiskowano marihuanę i ekstazy, wydano nakaz dla Davisa.
Późny wieczór, znajomi wbijają do domu, rozkładamy się po pokoju i oddajemy się światu nowych substancji
To przeżycie mogę zaliczyć do udanych, z jednym małym wyjątkiem - jednego z nas wyniosło nieco za daleko i przez to zahaczyliśmy o granicę ostrego przypału.
Dodam jeszcze, że Wiek: 18, 18, 18, 20, 21.
Ale do rzeczy...
Nie będzie to typowy trip raport, lecz zbiór paru krótkich opisów przygód na mefedronie, możliwe, że wiele osób które nigdy nie brały, dzięki tym paru opisom poznają z teorii tą zacną i srogą substancję, kolejność przypadkowa, nie chronologiczna. Dla Was to będzie źródło informacji, dla mnie swoista spowiedź.
Sam w domu, ciekawość głównie odczucia muzyki po nieudanym eksperymencie z mieszanką BXM. Lekkie podniecenie nadchodzącą psychodelą.
Listopadowy depresyjny wieczór. Ojciec wyszedł do pracy, a ja sam w domu po dosyć długim namyśle postanawiam wybrać się do apteki po Acodin, chyba wiadomo w jakim celu.
Początkowo miałem w siebie wrzucić 20 tabletek, jednak doszedłem do wniosku że lepiej bedzie jak opróżnię całe opakowanie, i tak zrobiłem.
Godziny dokładnie nie podam, ponieważ dalszy rozwój wydarzeń najzwyklej nie pozwala mi przypomnieć sobie jaka tego dnia była godzina, ale na pewno było po 19:00.
Chciałem odpocząć przez jakiś czas, zapomnieć o świecie. (trip raport rozciągnięty w czasie, ciężko opisać jednym zdaniem moje nastawienie, gdyż te zmieniało się, czytaj raport)
15:45 - Zjadam 400mg tramadolu na raz, popijając colą.
16:20 - Zaczynam odczuwać pierwsze efekty, robi mi się jakby 'ciepło na sercu' jest przyjemnie, rozmawiam z kumplami na discordzie.
16:30 - Nie wiem dlaczego, ale nie czuję jakby tej mocy, którą czułem jakiś czas temu jedząc tramadol, sięgam po następną tabletke +200mg.
17:50 - Fajne efekty, mniejszy ból, choć ścięgna bolą trochę, mięśnie nie, miłe zamulenie, dźwięki są dość głośne, zbyt głośne, lekkie swędzenie, przede wszystkim nosa, większa gadatliwość.