Louisiana: 18 lat więzienia za posiadanie 18g marihuany

Czy 18 lat więzienia bez możliwości wcześniejszego zwolnienia z aresztu jest odpowiednią karą za posiadanie 18 gramów marihuany? Sędzia naczelny Sądu Najwyższego w Luizjanie twierdzi, że tak.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne

Odsłony

197

Czy 18 lat więzienia bez możliwości wcześniejszego zwolnienia z aresztu jest odpowiednią karą za posiadanie 18g. marihuany? Sędzia naczelny Sądu Najwyższego w Luizjanie twierdzi, że tak.

W sprzeciwie, szef naczelny Bernette Johnson nazwał to “oburzającym” i “śmiesznym”, że sąd najwyższy wydał tak długi wyrok więzienia za tak małą ilość marihuany, która pozwoli na skręcenie 18 jointów.

Sędzia w 2014 roku wydał wyrok Gary’emu D. Howardowi za posiadanie marihuany z zamiarem rozdysponowania. Wcześniej w 2008 roku Gary D. Howard został skazany za nielegalne posiadanie broni.

Johnson zapytał, czy to przypadek, że zapadła decyzja roku więzienia za każdy gram marihuany, która została znaleziona w domu jego dziewczyny w 2013 roku.

“Więzienie oskarżonego wyniesie ok 23.000 dolarów rocznie (kosztując nasz stan ponad 400.000 dolarów) za sprawę o niewielkiej wartości społecznej, służy jedynie dalszemu obciążeniu finansowemu naszego stanu i jego podatników.”

“Prawo w Luizjanie upoważnia do uznawania drakońskich wyroków, która mogłyby zawstydzić innych południowych sąsiadów.” powiedział Rob Smith, dyrektor Projektu Fair Punishment w Harvard Law School.

Sąd Najwyższy stwierdził, że dowody były wystarczające, aby skazać Howarda za sprzedaż marihuany. Kiedy oskarżony został aresztowany, policja znalazła przy nim marihuanę w pięciu różnych woreczkach.

Obrońca Howarda twiedzi, że marihuana mogłaby służyć mu do celów osobistych, ponieważ została zakupiona w takiej samej formie, którą znalazła policja.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Zimowe popołudnie. Razem ze znajomym, w towarzystwie Kurwika mam skonsumować swojego pierwszego kwasa. Lekki niepokój.

To już ponad 3 lata od tego pamiętnego dnia w którym poznałem świat psychodeli. Opisuję je jeszcze raz, z punktu widzenia osoby, która już się zadomowiła w psychodelicznych wymiarach, również dlatego, że stary TR gdzieś zaginął. W związku z tym, że miało to miejsce, chronologia może być nieco zaburzona, ale to raczej mało istotna sprawa, gdy czas jest równie plastyczny co cała reszta rzeczywistości. :)

  • Etanol (alkohol)
  • Ketamina
  • Kokaina
  • MDMA
  • Nikotyna
  • Przeżycie mistyczne

urodziny, Holandia

W urodziny około 13:00 przyjechał do mnie diler z zakupami za 150 euro. Od razu po wyjściu z jego auta musiałem zgubić LSD, którego potem naćpany szukałem kilka razy. Może to i dobrze, po takim miksie mogłoby mi już odwalić za mocno... Pominę tutaj pierwsze 10 godzin, podczas których wciągałem tylko sfecony koks i piguły. Przejdziemy od razu do akcji ketaminowych i mieszania. Nie będzie typowo chronologicznie, po prostu zapodam Wam kilka przeżytych filmów, bo to naprawdę dobre hity. Choć ćpałem już prawie wszystko co możliwe, nie miałem pojęcia, że mózg może zrobić takie cuda.

  • Szałwia Wieszcza

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że nie będzie to klasyczny TR, raczej opis dwóch prób z szałwią. Doświadczeni użytkownicy

SD zapewne nic ciekawego tu nie znajdą, natomiast początkujący mogą i owszem, choć niekoniecznie. Aha, jeszcze...

Wszystkich buraków, którzy czytają TR`s tylko po to, żeby je oceniać (pod względem literackim, czy oddania głębi

przeżyć), proszę, niech sobie odpuszczą. Nie będzie tu nic głębokiego, a i literacko niezbyt.




Okej, jedziemy.




  • clonazepam
  • Hydroksyzyna
  • Kodeina
  • Miks

Spierdolone życie i otoczenie


 

 Nie będziew to typowy trip raport. Będzie to bardziej opowieść od narkomana dla wszystkich, którzy zechcą bawić się z opioidami, opiatami. Nie koniecznie to dużo zmieni, jednak będziecie uświadomieni z ryzykiem jakie podejmujecie. Wina za to co się wydarzy będzie całkowicie po waszej stronie.