Litwa chce zarobić na konopiach. Sejm zezwala

Sejm Litwy zezwolił na przetwarzanie wszystkich części konopi indyjskich. Litwa chce na tym zarobić 100 mln euro rocznie.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
Iwona Trusewicz
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

53

Sejm Litwy zezwolił na przetwarzanie wszystkich części konopi indyjskich. Litwa chce na tym zarobić 100 mln euro rocznie.

Za poprawkami do ustawy o konopiach siewnych zagłosowało 92 posłów, 8 było przeciw, a 18 parlamentarzystów wstrzymało się od głosu. Wilno spodziewa się, że dzięki pozwoleniu na przetwarzanie wszystkich części konopi przemysłowych obroty tego biznesu mogą osiągnąć 100 milionów euro.

Produkcja wyrobów z konopi nasiennych oraz ich wprowadzanie do obrotu będzie dozwolone tylko wtedy, gdy zawartość tetrahydrokannobinolu (THC, naturalnej substancji psychotropowej uwalnianej z różnych odmian konopi) nie przekroczy 0,2 proc. A to oznacza, że do obrotu nie trafią produkty z marihuaną. W nich bowiem zawartość THC sięga 10 proc.

Obecnie na Litwie można swobodnie kupować różne produkty spożywcze zawierające nasiona konopi lub olej z nasion konopi. Nasiona konopi, w przeciwieństwie do innych części rośliny, nie zawierają substancji psychoaktywnych ani kannabiodiolu (CBD). Dlatego olej z innych części konopi był do tej pory zabroniony.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Katastrofa

morale: chujowe okoliczności: zbyt skomplikowane żeby tu pisać

Dobra, dosyć pierdolenia! moja (nie)przygoda zaczęła się pewnego sobotniego wieczoru kiedy to pod wpływem kilku piw wypitych z... komputerem zabrałem pieska na spacer i poszedłem do świątyni gimnazjalnych ćpunów... apteki.
-"Dzień dobry, mogę czymś pomóc?" - spytała farmaceutka
-"Poproszę 5 saszetek tantum rosa" - wyszeptał podchmielony placebo.
-"a czy to nie jest..."
-"tak... mama wstydziła się przyjść" - przerwał jej placebo

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

nastawienie bardzo dobre ale set zmieniający się ciągle z pozytywnego na b. kiepski

wieczór zacząłem od świńskiego chlania w obskurnym- psychodelicznym barze w którym to nawet całkiem śmiesznie było po trzech piwach, jednak moja frustracja z powodu imprezowania wyłącznie z samym alkoholem narastała, dlatego jak na degenerata przystało, postarałem się o szczyptę czegoś zielonego na uśmierzenie mojej jakże to silnej chęci, cholera, nie ma nic gorszego niż ćpak bez paszy!

  • Szałwia Wieszcza

Hej, ho ! Okazuje sie ze SD to masakrycznie potezny psychedelik.
Szkoda ze mialem tak malo. T-R w sumie malo spektakularny ale mi sie
nudzi to napisze, ha !. Szkoda ze mi biedactwo uschlo, musze sie
zaopatrzyc w nowa sadzonke :)



  • Silene Capensis
  • Tripraport

Nijakie

Wstęp 

Trip został napisany przeze mnie jakieś 3 lata temu - zaginiony i znaleziony. W tamtych czasach ćwiczyłem regularnie LD i zapoznając się z treścią kolejnych serwisów traktujących o snach, dotarłem w końcu do informacji o Silene Capensis - Afrykańskim Korzeniu Snów. Zamówiłem sobie 5 gram materiału roślinnego mając nadzieję na jakieś niezwykłe przeżycia. Mimo żucia tego cholerstwa przez tydzień, efekty poczułem wyłącznie dnia piątego.

TripRaport

randomness