Lekarze: Pierwszy udokumentowany przypadek osoby, która wydala alkohol

Kobieta z Pittsburgha stała się pierwszym udokumentowanym przypadkiem osoby z nietypową chorobą, w której alkohol naturalnie powstaje w pęcherzu z fermentacji drożdży

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

zdrowie.wprost.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

269

Kobieta z Pittsburgha stała się pierwszym udokumentowanym przypadkiem osoby z nietypową chorobą, w której alkohol naturalnie powstaje w pęcherzu z fermentacji drożdży

Stan, który naukowcy proponują nazwać albo „zespołem fermentacji pęcherza” jest podobny do innego niezwykle rzadkiego stanu, zespołu auto-browaru, w którym spożycie węglowodanów może wystarczyć, aby człowiek był pijany, nawet bez spożywanie alkoholu w zwykły sposób. Teraz lekarze odkryli powiązany zespół po zajęciu się 61-letnią pacjentką, który wykazywała uszkodzenie wątroby i źle leczoną cukrzycę.

Nietypowy przypadek

Kobieta odwiedziła szpital w Pittsburghu w celu umieszczenia na liście oczekujących na przeszczep wątroby, gdzie lekarze podejrzewali, że jej problemy wynikają z uzależnienia od alkoholu, z powodu powtarzających się testów na obecność alkoholu w moczu.

„Początkowo mieliśmy przekonanie, że ​​kobieta ukrywa zaburzenia związane z używaniem alkoholu” – wyjaśniają jej lekarze w opisie przypadku opublikowanym w lutym tego roku.

„Zauważyliśmy jednak, że wyniki testu na obecność etanolu w moczu w przypadku glukuronidu i siarczanu etylu, które są metabolitami etanolu, były ujemne, podczas gdy wyniki obecności etanolu w moczu były pozytywne”.

Ponadto, oprócz konsekwentnego zaprzeczania, że ​​spożywała alkohol, pacjentka nie wydawała się wykazywać oznak zatrucia podczas wizyt w klinice, mimo że jej mocz wykazywał wysoki poziom zawartości etanolu.

Kolejną zagadką była obecność dużych ilości glukozy w jej moczu (stan zwany hiperglikozurią) z obfitymi poziomami drożdżaków obserwowanymi w próbkach moczu.

„Te odkrycia skłoniły nas do zweryfikowania, czy drożdże zasiedlające pęcherz mogą fermentować i prowadzić do produkcji etanolu” – piszą naukowcy.

Po przeprowadzeniu badań moczu, zespół potwierdził niezwykle wysoki poziom produkcji etanolu, co sugeruje, że jej nieprawidłowe wyniki były spowodowane fermentacją cukru w ​​pęcherzu przez drożdże.

Drożdże te zostały zidentyfikowane jako Candida glabrata. Są to naturalne drożdże w organizmie i są powiązane z drożdżami piwowarskimi, ale zwykle nie występują w takiej ilości.

Leczenie nie dało efektów

Niestety, próby wyeliminowania drożdży za pomocą leczenia przeciwgrzybiczego nie powiodły się, być może z powodu źle kontrolowanej cukrzycy pacjentki. W świetle tej „wyjątkowej” sytuacji kobiety lekarze zauważają, że ponownie rozważono w jej przypadku przeszczep wątroby, chociaż ich raport nie wyjaśnia, co ostatecznie stało się z pacjentką.

Badając przypadek kobiety, lekarze dowiedzieli się o innych doniesieniach dotyczących podobnej produkcji etanolu w moczu, ale tylko w jednym przypadku pośmiertnym oraz w eksperymentach przeprowadzanych in vitro.

Możliwe jest, że inni pacjenci mieli wcześniej tę rzadką chorobę, ale objawy nie zostały rozpoznane z powodu niezwykłej i w dużej mierze nieznanej natury tego stanu. Klinicyści muszą dokładać starań, aby zwracać szczególną uwagę na dokumentację medyczną i wyniki badań laboratoryjnych, i zawsze powinni badać w przypadku niezgodności.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

uhlyj (niezweryfikowany)
Stare...
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Tripraport

Prawie pusty żołądek. Miejsce: miasto, później mój pokój. Substancje zeżarte rano tego dnia: Loratadyna 10mg, Fenspiryd 80mg. Za oknem pada deszcz, noc ma dobry klimat do tripowania. [edit]: Nie jestem pewien, ale wydaje mi się, że jadłem tego dnia również 600mg Piracetamu.

21:10 Pada deszcz, noc jakoś dziwnie sprzyja tripowaniu. Przypominam sobie, że zawsze chciałem spróbować kody. Wchodzę na hypka, czytam metody ekstrakcji, po czym stwierdzam, że dziś nie mam na to warunków i odłożę to na inny dzień. Ale chęć na tripa pozostała. Wybrałem się więc do apteki po coś co zdąrzyłem już dobrze poznać- Acodin.

21:45 Kupiłem paczkę i zacząłem zarzucać po 1. Poszedłem spotkać sie ze znajomymi.

22:30 Zarzuciłem już 20 tabsów, popiłem kilkoma łykami Harnasia. Dobrze mi się rozmawia.

  • Grzyby halucynogenne

mały pokój, wieczór, dobre nastawienie

28.09.2008

  • Dimenhydrynat




No tak... Przyszedł czas żebym i ja spróbował trochę pojeździć na Aviomarinie. Tak naprawdę to odczuwam jakiś wewnętrzny hamulec przed zażywaniem dużych ilości leków, ale... `co nie zabije to wzmocni`... podobno ;)


  • Benzydamina
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Mieszkanie kumpla, chwilowo klatka bloku oraz las /park

Z góry uprzedzam, że jest to mój pierwszy Trip Raport, więc postaram się opisać wszystko jak najlepiej i wszystko, co pamiętam. Byli ze mną mój ziomek jak brat M  i jeszcze dwóch kumpli T i W.

 

randomness