by The Mouse Army
Podczas akcji „SUNRISE 2019” policja zatrzymała 82 osoby. 80 z nich posiadało przy sobie środki odurzające, głównie amfetaminę, marihuanę i ecstasy. Funkcjonariusze zabezpieczyli łącznie ponad 160 gramów narkotyków.
Zakończyła się 17 edycja jednej z największych imprez z muzyką elektroniczną w Europie Środkowo-Wschodniej – Sunrise Festiwal. Po raz pierwszy został zorganizowany nie w Amfiteatrze, ale na terenie byłego lotniska w Podczelu. Zmiana lokalizacji imprezy pozwoliła zwiększyć jej teren, liczbę scen (powstało aż 5), liczbę artystów, którzy wystąpili (ponad 100) i gości festiwalu (każdego dnia blisko 20 tys. osób). Nad bezpieczeństwem wokół festiwalu czuwały służby ratownicze, medyczne i porządkowe. Policja podsumowała akcję "Sunrise 2019".
Sama impreza była udana, nie było na niej większych problemów. organizacja wokół festiwalu i współpraca służb ratowniczych, medycznych oraz porządkowych również przebiegała stosunkowo sprawnie. Wszyscy zapewnili większe składy osobowe w Podczelu.
Dziś rano zakończyła się policyjna akcja „SUNRISE 2019”. Jej celem było zapewnienie bezpieczeństwa i porządku publicznego mieszkańcom oraz osobom odwiedzającym w tym czasie powiat kołobrzeski. Patrole drogówki pilnowały bezpieczeństwa i dbały o zapewnienie płynności ruchu na drogach dojazdowych do Podczela. Nie dało się jednak uniknąć korków na drogach. Specjalne autobusy i busy dowoziły uczestników imprezy na miejsce, ale gorzej wyglądała sytuacja z powrotami. Po pierwszym dniu powstały duże korki na drogach, szczególnie na drodze wyjazdowej, DK nr 11, którą wielu uczestników Sunrise postanowiło piechotą wracać z Podczela do centrum Kołobrzegu. W sobotę rano urzędnicy, przedstawiciele lokalnych służb oraz organizator festiwalu doszli do wniosku, że kolejnej nocy wyślą specjalne powrotne autobusy, które pomogły usprawnić ruch.
Podczas akcji „SUNRISE 2019” policja zatrzymała 82 osoby. 80 z nich posiadało przy sobie środki odurzające, głównie amfetaminę, marihuanę i ecstasy. Funkcjonariusze zabezpieczyli łącznie ponad 160 gramów narkotyków.
Dodatkowo w trakcie działań policjanci zatrzymali jeszcze 5 nietrzeźwych kierujących, 6 osób, które kierowały samochodem, będąc pod wpływem środków odurzających i 2 osoby poszukiwane przez wymiar sprawiedliwości. 41 osób otrzymało mandaty karne za popełnione wykroczenia.
W tym roku ponad 200 policjantów różnych pionów pilnowało bezpieczeństwa. Były też patrole konne ze Szczecina. Zachodniopomorskich funkcjonariuszy wspierali funkcjonariusze z takich podmiotów jak Straż Graniczna, Żandarmeria Wojskowa, Straż Miejska i Służba Celno- Skarbowa.
W pełnej gotowości była również straż pożarna, Regionalny Szpital w Kołobrzegu oraz ratownicy wodni. Tutaj obyło się bez większych problemów.
Wstaję o godzinie 9:45. Rozciągam się po czym idę do salonu pogadać z kumplem P. Nie jem nic.
10:10
Wrzucam pół białego, bezsmakowego blottera.
10:17
Chyba czuję pierwsze efekty, idę się wykąpać. Podczas kąpieli wydaje mi się, że mam podwyższony nastrój ale to może placebo, podnieta. Bo w sumie dawno nic nie ładowałem. Czuję specyficzny ucisk w czole i delikatną ciężkość ciała.
10:30
Widoczna poprawa humoru. Śmieję się z pokruszonej, wymagającej operacji kostki znajomego.
10:35
Chęć przeżycia czegoś przyjemnego, spokój w domu, pozytywne nastawienie po przyjemnym dniu, kolega jako towarzysz przez część tripu, w głowie lekki burdel i niepokój spowodowany przez ogólną sytuację życiową.
Dzień mijał miło. Było bardzo słonecznie i przyjemnie, z nieba lało się ciepło. Z przyjemnością odbyłem dłuższą przejażdżkę rowerową z moim przyjacielem, nazwijmy go Hank. Po drodze zajechaliśmy na stary wiadukt kolejowy i ogarnęliśmy okolicę wzrokiem. Na zachodzie widać było chylące się ku dołu słońce, na wschodzie tymczasem pojawił się księżyc tuż po pierwszej kwadrze. Tory kolejowe jak zwykle wprowadzały mnie w stan melancholii i uspokojenia toteż przysiedliśmy sobie z Hankiem na chwilę by podsumować ten dzień. Było przyjemnie wypić jeszcze po dwa piwa by się dodatkowo zrelaksować.
niepokój, zaciekawienie. Głównie rynek, praca na dworze od osiemnastej do drugiej w środku zimy i dwóch znajomych
21:00.
Klasycznie z Mikołajem spotykam się na rynku z ulotkami, środek zimy więc jest cholernie zimno. Kolega już kosztował parę razy wężulków i miał lekkie ciśnienie. Spotykamy jego znajomego Krystiana, który jest uzależniony ale dogadujemy się na gram. Kacper zostaje i rozdaje ulotki, ja z Krystianem wyruszam w stronę Ksero24h na Stawowej.
21:30.
Zaniepokojony idę za Krystianem. Skręcamy w uliczke, Krystian puka w okienko i krzyczy: "MKĘ!" i wykłada dwa banknoty dwudziestozłotowe a w zamian dostaje woreczek z białym kryształem.
21:45