Kryzys opioidowy w USA. "Rocznie od przedawkowania ginie więcej osób niż w wypadkach"

- Epidemia opioidowa rozpoczęła się w latach 90. Teraz problem jest tak rozległy, że bardzo trudno nad nim zapanować - mówiła w TOK FM dr Emilia Kaczmarek z Centrum Bioetyki i Bio-Prawa UW.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

tokfm.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła

Odsłony

536

- Epidemia opioidowa rozpoczęła się w latach 90. Teraz problem jest tak rozległy, że bardzo trudno nad nim zapanować - mówiła w TOK FM dr Emilia Kaczmarek z Centrum Bioetyki i Bio-Prawa UW.

John Kapoor, milioner oraz prezes jednej z wiodących na amerykańskim rynku firm farmaceutycznych został niedawno skazany m.in. za przekupywanie lekarzy, aby przepisywali silny lek przeciwbólowy pacjentom, którzy tak naprawdę wcale go nie potrzebowali. Jak mówiła w TOK FM dr Emilia Kaczmarek z "Kultury Liberalnej" i Centrum Bioetyki i Bio-Prawa UW, to pierwszy wyrok skazujący osobę na tak wysokim stanowisku za działania związane z panującą w Stanach epidemią opioidów.

Ekspertka tłumaczyła, że lek, który wprowadziła na rynek firma Kapoora, przyczynił się do masowych przedawkowań opioidów w USA. Szacuje się, że w 2017 roku doszło tam do 50 tys. zgonów związanych z nadużywaniem takich środków. To oznacza, że dziennie z tego powodu umierało około 140 osób.

- Rocznie w Stanach Zjednoczonych od przedawkowania ginie więcej osób niż w wypadkach samochodowych - podkreśliła specjalistka, dodając, że liczba zgonów związanych z przedawkowaniem opioidów wzrosła w ciągu ostatnich 20 lat aż trzykrotnie.

Kryzys opioidowy w USA

Dr Kaczmarek wyjaśniała, że epidemia uzależnienia od opioidów w USA jest bardzo złożonym zjawiskiem.

- Tak naprawdę rozpoczęła się w latach 90., a teraz problem jest tak rozległy, że bardzo trudno nad nim zapanować. Ten wyrok (skazujący Johna Kapoora - red.) jest tak naprawdę kroplą w morzu. Firma, której prezes został skazany, nie była też nigdy jedynym, ani głównym aktorem (kryzysu - red.) - dodała specjalistka.

Podkreśliła, że to właśnie firmy farmaceutyczne są współodpowiedzialne za epidemię uzależnienia od opioidów: wprowadzając na rynek silne leki przeciwbólowe, miały przekonywać lekarzy, że nie są one tak uzależniające, jak faktycznie były.

Dodała, że kryzys uzależnienia od leków opioidowych spowodował też wzrost uzależnienia od heroiny, co było związane ze spadkiem ceny narkotyku. Nie bez znaczenia pozostawał też nowy model działania karteli narkotykowych, które po prostu wychwyciły okazję. - Ułatwiło to przechodzenie pacjentów uzależnionych od leków na heroinę - tłumaczyła specjalistka.

Uzależnienie od leków. "Masowo wyrastały kliniki leczenia bólu"

Na pierwszym etapie kryzysu problemem były jednak przede wszystkim recepty wydawane pacjentom, którzy nie powinni byli ich dostać. - Wielu lekarzy nie wiedziało, że szkodzi swoim pacjentom, ale nie brakowało też lekarzy i całych klinik leczenia bólu, które zaczęły w Stanach masowo wyrastać, a które po prostu miały taki model biznesowy. Celowo uzależniały pacjentów, wiedząc, że będą oni wracać po kolejne recepty - mówiła.

Zaznaczyła, że mimo podjęcia działań, mających na celu kontrolę wydawania recept, nadal jest z tym problem. Tak samo, jak z handlem receptami, sprowadzaniem leków, czy z ich sprzedażą przez kartele narkotykowe.

- Do tej pory wyroki czy różne ugody kończyły się głównie odszkodowaniami ze strony firmy farmaceutycznej. Teraz zaczyna się ruch oskarżania samych prezesów i innych najważniejszych osób w danej firmie - zaznaczyła dr Kaczmarek.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • DOC

Wiek: 20 lat
Osoby: Ja i moja dziewczyna
Doświadczenie: Dxm, Thc, Koda, Feta, Szałwia, Relka i parę innych rzeczy....
S&S: Góry, Dolina Chochołowska, godzina 10.00, w miarę spoko nastawienie

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Praktycznie cały dwupiętrowy dom dla siebie z jednym domownikiem na prochach śpiącym smacznie na antresoli. Spokój, zadowolenie, całkiem pozytywne nastawienie. W planach półgodzinna gra na komputerze, potem w telewizji miał lecieć jakiś thriller (a jestem miłośniczką oglądania filmów na DXM, szczególnie w kinie).

Waga 49 kg.

Może nikogo nie interesują już TR z DXM, bo jak wszyscy wiemy to stara bajka. Wciąż mam jednak jakąś nadzieję, że "początkujących" zaintrygują paradoksy mojego organizmu, a "stali użytkownicy" pokuszą się na skrytykowanie mojej fantazyjnej fazy.

  • MDMA (Ecstasy)








12:30 spożycie xtc ibn ladenów na spółę z samiczką




  • Amfetamina
  • Kofeina
  • Nikotyna
  • Retrospekcja

Nastawienie jak zazwyczaj przy amfetaminie: podniecenie, ekscytacja. Miejsca przyjmowania: Katowice, dwór oraz mój dom.

No cóż, jestem uzależniony od amfetaminy. Tak naprawdę zacząłem w lutym 2021r. brać nałogowo. Do dzisiaj, czyli do listopada 2021r., zdarzały mi się naprawdę nieduże przerwy. Najdłuższa była w maju do czerwca. Przyjechał kumpel z ośrodka, młodszy ode mnie i poleciałem znowu w lipcu. W sumie to teraz góra były dwa tygodnie bez amfetaminy. Kosztowało mnie to wykończeniem psychicznym, jak 2g wsunąłem pewnego pogodnego dnia w październiku. Nie było to dużo, a jednak bardzo negatywnie zadziałało na moją psychikę. Dwa tygodnie katorgi, myśli samobójcze i niepokój.