REKLAMA




Konopie wśród kukurydzy i na naczepie ciężarówki

Podlascy policjanci zlikwidowali plantację marihuany w powiecie kolneńskim (woj. podlaskie). Konopie indyjskie rosły na polu kukurydzy, w ogrodzie i pod plandeką na przyczepie ciężarówki.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Farmer.pl
Grzegorz Tomczyk

Odsłony

158

Podlascy policjanci zlikwidowali plantację marihuany w powiecie kolneńskim (woj. podlaskie). Konopie indyjskie rosły na polu kukurydzy, w ogrodzie i pod plandeką na przyczepie ciężarówki.

Policjanci zabezpieczyli łącznie blisko 700 krzaków konopi. W ręce mundurowych wpadł również 30-letni właściciel tej plantacji. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał już zarzut. Teraz o jego dalszym losem zdecyduje sąd.

Pierwsza z plantacji znajdowała się na polu, ukryta w środku uprawy kukurydzy. Funkcjonariusze zabezpieczyli tak 505 krzaków marihuany w różnej fazie wzrostu. Gdy ustalono jej właściciela, przeszukano również posesję, gdzie zamieszkiwał. Tam z kolei ujawniono prawie 200 sadzonek nielegalnych roślin.

115 krzewów rosło wokół domu, natomiast pozostała ich część pod specjalnie przygotowanym namiotem, w naczepie ciężarówki. Namiot wyposażony był w system wentylacyjny, oświetlenie i ogrzewanie. Mobilna uprawa zawierała 75 roślin w początkowym stadium rozwoju.

Badanie narkotesterem wykazało, że jest to marihuana. Jak szacują policjanci czarnorynkowa wartość zabezpieczonych roślin to około 450 tysięcy złotych. Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Za uprawę znacznej ilości konopi innych niż włókniste grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Brak głosów
randomness