REKLAMA




Kończy się zapas medycznej marihuany. To wina reorganizacji urzędu

Kanadyjska spółka Spectrum Cannabis od niemal miesiąca czeka na decyzję głównego inspektora farmaceutycznego na wprowadzenie do obrotu następnej transzy suszu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik.pl
Patrycja Otto
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

93

Zapas leczniczej marihuany jest na wyczerpaniu. Jedyny jej dostawca ma problem z uzyskaniem zgody na import kolejnej partii.

Kanadyjska spółka Spectrum Cannabis od niemal miesiąca czeka na decyzję głównego inspektora farmaceutycznego na wprowadzenie do obrotu następnej transzy suszu. Wcześniej, jak tłumaczy, otrzymywała ją w siedem dni. Informuje, że jeśli nie otrzyma jej do końca tego tygodnia, nastąpi przerwa w dostępie do produktu. Ma bowiem zapas leczniczej marihuany najwyżej na dwa tygodnie. Dlaczego więc może jej zabraknąć? Spółka tłumaczy, że samo wydanie zgody przez GIF nie oznacza, że produkt wejdzie do sprzedaży. By tak się stało, trzeba jeszcze przejść całą procedurę importową. Ta trwa około 10 dni.

GIF zapytany o komentarz odpowiada, że ma 30 dni na wydanie decyzji. Jeśli zostaną ujawnione braki w złożonej dokumentacji, czas ten wydłuża się o kolejne 60 dni-– tłumaczy pracownik urzędu. GIF nie zdradza, czy we wniosku są jakieś nieprawidłowości. Zdaniem spółki Spectrum Cannabis to mało prawdopodobne, bo ostatni wniosek jest kopią poprzednich. Przypomnijmy, spółka sprowadziła już ok. 50 kg suszu konopnego. Do końca roku miała w planach zaimportować go jeszcze 30 kg.

Pacjenci ofiarami reorganizacji

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że powód długiego procedowania może być prozaiczny. Mowa o reorganizacji, jaka ma miejsce w urzędzie. Polega ona na wydzieleniu osobnej komórki, która będzie się zajmowała produktami psychoaktywnymi. W praktyce oznacza to, że wniosek trafił do zupełnie nowego działu, do osób, które nie mają jeszcze doświadczenia z rozpatrywaniem dokumentów na wprowadzenie leczniczej marihuany do obrotu. Z tego powodu jego weryfikacja trwa dłużej niż dotychczas. Wszystko jest bowiem bardziej pieczołowicie sprawdzane.

Przerwa w dostawie oznacza jednak problemy dla pacjentów korzystających z tego produktu. Może pojawić się jego reglamentacja w aptekach. Będzie też do nich ściągana dopiero, jak pacjent przedstawi receptę, nie będzie zapasów podręcznych. Szacuje się, że leczniczą marihuaną w leczeniu wspomaga się nawet około 1500 pacjentów. Co więcej, Spectrum Cannabis to na razie jedyny jej dostawca. Jest już co prawda drugi dystrybutor zarejestrowany na rynku. Mowa o Aurora Deutschland, która starała się o cztery licencje m.in. na dwie odmiany suszu o wysokim stężeniu THC, jedną o wysokim stężeniu CBD oraz jedną o zbalansowanej zawartości obydwu substancji. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika jednak, że jej produkt pojawi się w sprzedaży najwcześniej na przełomie roku.

Rynek coraz szerszy

W 2020 r. można się więc spodziewać rozwoju tego rynku. Poza tym, że pojawi się towar nowego dystrybutora, to zwiększy się również oferta. Spectrum Cannabis podjął już działania w kierunku rejestracji kolejnych odmian konopi medycznych. Jedna jest przeznaczona dla pacjentów ze stwardnieniem rozsianym, a druga dla odczuwających skutki uboczne chemio- i radioterapii. Jako pierwszy ma szansę się pojawić produkt o stężeniu 10 proc. THC i 9 proc. CBD. Odmiana ta jest zalecana jako produkt umożliwiający rozpoczęcie terapii konopnej w wielu jednostkach chorobowych oraz do kontynuowania leczenia u pacjentów w trakcie chemio- i radioterapii, a także dla złagodzenia bólu u pacjentów z nowotworami w fazie przerzutów.

Złożyliśmy już całą dodatkową dokumentację wymaganą przez urząd i czekamy na wydanie zezwolenia. Szacujemy, że powinno się to wydarzyć w ciągu najbliższych tygodni. Nauczeni doświadczeniem chcemy być jednak bardzo ostrożni i nie deklarować konkretnych terminów, by nie wzbudzać zainteresowania pacjentów. Niestety, długość procedury dotyczącej naszego wniosku nie zależy wyłącznie od nas - mówi Tomasz Witkowski, menedżer w Spectrum Cannabis należącej do kanadyjskiej grupy kapitałowej, CanopyGrowth.

I dodaje, że spółka zamierza też wprowadzić na rynek dużo bardziej zaawansowany produkt, czyli konopie medyczne pod postacią olejków. Właśnie ma miejsce kompletowanie dokumentacji do złożenia wniosku o ich rejestrację.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Atmosfera pozytywna, jesteśmy gotowi na dobrą nockę. Mam nadzieje, że pogadamy, będzie jakaś beka. Ogólnie same pozytywne myśli. Jedyny problem, to mój komputer, który od jakiegoś czasu wolno działa.

Godzina 17, kręcimy opcje. Speedzik ogarnięty, dobry towar. Jest nas trzech, a ogarneliśmy dobrę 1,5 grama, może więcej, może nawet 2, ale nie jestem ogarnięty w ocenianiu ilości władka. 18.25 walimy dosyć dobre, długie, grube krechy. Ogólnie zajebałem opcje za 20 zł, moje ziomki też coś około, zostawiliśmy coś sobie na nocke.

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Paskudna listopadowa aura, nienajlepsze samopoczucie, niewyspanie po 3-meo-pcp, pustka w glowie.

Nie zapowiadało się kolorowo. Za oknem szaro, jak i szare były nasze oczy od niewyspania i dawkowania 3-meo-pcp. Działanie antydepresyjne tego ostatniego jest sprawą mocno przesadzoną. Czułam się całkowicie listopadowo siedząc tak na kanapie z Kosmo i przyglądając się niewidzącym wzrokiem bujającym się na wietrze drzewom. Kosmo wstał, co ledwie zarejestrowałam kątem oka i zdjął coś z półki. Tym czymś była zalegająca tam od kilku miesięcy setka grzybów.

  • Amfetamina
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie psychiczne: bardzo pozytywne, już wcześniej miałam na to ochotę. Otoczenie: prawie cały czas w ruchu, także ciężko cokolwiek tu sprecyzować. Okoliczności: nagła możliwość kupna narkotyku. Stan psychiczny: trochę rozstrojony przez ostatnie negatywne doznania z marihuaną. Nastrój: lekkie napięcie, czy aby na pewno wszystko będzie działo się dobrze. Myśli i oczekiwania: oby tylko towarzyszka nie wyleciała z żadną złośliwością, bo jest do nich skłonna.

„Chwile, które opiszę nie posiadały żadnych odczuć na kształt strachu, on choć

obok obrazowany w innych osobach, ich słowach nie mógł przejść do mojej duszy.”

Nie bez powodu taki tytuł nadaję memu trip raportowi, chcę by już w pierwszych słowach

zwrócono  uwagę na głównie zapamiętaną we mnie wtedy nadzwyczajność.

 

Żadna czysta wyobraźnia nie jest w stanie pojąć, wyimaginować sobie tego tak,

by zrozumieć tę formę błogostanu, która wywołana jest właśnie narkotykami.

 

  • Dekstrometorfan
  • Inhalanty
  • Miks

Pozytywne,mój pokój,rodzice w pokoju za ścianą.

Witam wiem, że jest aż od groma tripów z dxm. Lecz nie ma chyba żadnego z mieszanki dxm i butanu, która jest warta uwagi!

 

Trip raport jest rzecz jasna pisany następnego dnia.

T+00:00(22:30)

Laduję 50 tabletek w około pół godziny po kolejnych 20 min kolejne 10.

 

T+01:00 

Dopiero teraz odczuwam działanie dxm na około 50-60 % peaku. Po zamknięciu oczu lekki efekt wirowania lecz jeszcze żadnych CEV-ów.

T+02:00 (peak)