Impuls, krótka chwila zadecydowała o tym, że podjąłem próbę sklecenia tego trip raportu.
Kolejną partię kokainy ukrytej w kartonach z bananami znaleźli policjanci z województwa śląskiego w jednym z magazynów. W ciągu kilku dni "przechwycono" w całym kraju 220 kilogramów narkotyku.
Kolejną partię kokainy ukrytej w kartonach z bananami znaleźli policjanci z województwa śląskiego w jednym z magazynów. W ciągu kilku dni "przechwycono" w całym kraju 220 kilogramów narkotyku.
- Nasze działania prowadzone są wielotorowo. Wiemy, że kokaina trafiła do Polski z Ekwadoru. Próbujmy ustalić, czy Polska była krajem docelowym, czy tranzytowym. Takich pytań w tym śledztwie jest bardzo wiele - mówi Dawid Marciniak z Komendy Głównej Policji.
Na pytanie, czy to prawda, że narkotyki zabezpieczają wyspecjalizowani funkcjonariusze, w obawie przed ich kradzieżą, Dawid Marciniak powiedział, że policjanci przygotowani są na różne scenariusze.
- Są to narkotyki o wartości kilkudziesięciu milionów złotych, dlatego musimy być przygotowani na różne scenariusze, a więc również na to, że ktoś będzie chciał je odzyskać. Mamy doświadczonych funkcjonariuszy i wykonujemy czynności w taki sposób, by dbać o bezpieczeństwo zarówno policjantów, jak i osób postronnych - dodaje Dawid Marciniak.
Wcześniej na tvnwarszawa.pl informowaliśmy, że warte kilkadziesiąt milionów złotych narkotyki trafiły do sklepów popularnej sieci handlowej. Narkotyk był spakowany w małe paczki, schowane pod owocami. Odkryli je pracownicy sklepów w kilku województwach - mazowieckim, łódzkim i dolnośląskim, podczas rozpakowywania towaru. Śledczy uruchomili współpracę międzynarodową, między innymi w celu ustalenia nadawcy i odbiorcy narkotyków.
Podniecenie, ciekawość, ekscytacja, Trip z grupą znajomych
Impuls, krótka chwila zadecydowała o tym, że podjąłem próbę sklecenia tego trip raportu.
---
Od zawsze czułem, że jestem jakiś inny. W pozytywnym, ale i negatywnym tego słowa znaczeniu- moja inność oznaczała bowiem ogromną wyobraźnię, dociekliwość, kreatywność, ponadprzeciętną inteligencję i empatię, ale z drugiej strony- lękliwość, nadpobudliwość, wycofanie społeczne i poootężny nieogar.
Jednym z moich najwcześniejszych wspomnień jest waterboarding, heh. Nie to, że stara mnie torturowała czy coś xD Śniło mi się to, bardzo często, po prostu, z bardzo dużą ilością szczegółów i bardzo dokładnym uczuciem dławienia się wodą. Dziwne.
Set & Setting: Ciepły, sierpniowy wieczór, działka nad morzem, warunki wprost idealne.
Dawkowanie: 15 tabletek, zażytych "ad hoc", gdyż po długich doświadczeniach z DXM tak mała ilość piguł w przełyku wydaje mi się śmieszna=P
Doświadczenie: DXM(b. wiele razy), Dimenhydrynat(1x), Benzydamina(1x), THC(b. wiele razy), MDMA(kilka razy), Amfetamina(kilka razy), Bromo-Dragonfly(1x), LSA(3x), oraz wszelkiej maści "dopalacze"
Wiek: 20 lat
Waga: 73kg
Jako, że posiadam nieznaczną wiedzę o narkotykach, wiem, że nie są zabawką. Podchodzę do nich poważnie, niemalże wypowiadając do nich w myślach intencję "Szanuję cię substancjo czynna, chcę, abyś ukazała mi dobrą stronę siebie i urozmaiciła percepcję." Do gałki podszedłem na luzie, w domu, w spokoju. Była to sobota- czas w miarę wolny. Spożyłem ją z najlepszym przyjacielem, nastawiłem się bardzo pozytywnie. Jestem z natury optymistą i to się opłaca.
Na wstępie trochę informacji o mnie:Wiek: Ledwo ukończona pełnoletniość ^^Waga: 82 kg przy sportowej budowie ciała, Wzrost: 185 cm
Duża skłonność do filozofowania, zaitneresowanie psychologią i anatomią, natura flegmatyczna, wiara w zjawiska paranormalne i Boga (niechrześcijańskiego, ani nawet niezwiązanego z żadną religią), duży dystans do życia, brak traum i wewnętrznych obsesji, które mógłbym w sobie tlić. Brak przewrażliwienia na jakimkolwiek punkcie, natura raczej ugodowa, choć w kaszę sobie nie daję dmuchać.