Kobiety gorzej znoszą kaca

Kobiety gorzej niż mężczyźni znoszą skutki upojenia alkoholowego

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl/PAP

Odsłony

2613
Potwierdziły to badania psychologów z USA, którzy opracowali pierwszą naukową metodę pomiaru tej poalkoholowej dolegliwości - informuje serwis "News in Science".

Z punktu widzenia medycyny kac to typ ostrego zatrucia organizmu. Jego głównymi objawami są ból głowy, mdłości i zmęczenie.

Zastosowana metoda polegała na ocenie 13 objawów związanych z odczuciami "chorobowymi" po zbyt dużej dawce alkoholu - od bólu głowy i odwodnienia po dygotanie czy dreszcze.

"Nasze wyniki mają biologiczny sens - kobiety ważą mniej, a w ich organizmach woda stanowi mniejszy procent niż w organizmach mężczyzn" - tłumaczy Wendy Slutske z University of Missouri w Columbii, która wraz ze współpracownikami prowadziła badania.

Naukowcy stwierdzili także, że największe prawdopodobieństwo pojawienia się kaca występuje u osób, które mają lub miały problemy alkoholowe oraz u tych, u których co najmniej jeden rodzic miał podobne problemy. Wynik badań pozwala sądzić, że czynniki osobiste oraz dziedziczone dyspozycje grają rolę w podatności danej osoby na kaca.

Wnioski te pochodzą z badania 1230 amerykańskich studentów. Studenci mówili o odczuwaniu od pięciu do trzynastu objawów. Najbardziej popularnym było "suszenie", najrzadziej - drżenie. Inne objawy to wymioty, osłabienie oraz niezdolność do koncentracji.

Badacze opracowali skalę, która pozwala dokładniej określać i mierzyć podatność na kaca, jak również jego częstotliwość.

Szczegóły w piśmie "Alcoholism: Clinical and Experimental Research".

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

LaSziDo (niezweryfikowany)

w wiekszosci przypadkow maja polanczone z kacem moralnym :)
- (niezweryfikowany)

czyli za jakis czas przemysl spirytusowy przesiadzie sie na produkcje bezkacowych napojow z ghb/gbl
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

nastrój przed spożyciem raczej kiepski, obawiałam się bad tripu

Minął miesiąc
Wróciłam na kilka pięknych godzin do świata rodem z Alicji w Krainie Czarów.
Tradycyjnie o 13 spożyłam “grzyby szczęścia”, tym razem w nieco innej formie, mianowicie były one rozkruszone i pływały w soku cytrynowym, w ilości takiej samej jak ostatnim razem. Skład prawie identyczny, prawie bo dołączył R.
Po dłuższym czasie Wincenty zapytał;
- Czujesz już coś?
- Nic.
Znów byłam podekscytowna jak małe dziecko przed rozpakowaniem prezentu, ciekawa efektów eksperymentu z użyciem cytryn.

  • Katastrofa
  • Marihuana
  • THC

Brak

Dlugo zbieralem sie na napisanie trip raportu o moim pierwszym razie z nielegalnymi uzywkami, ale nadszedl ten moment. Musimy sie cofnac wiele wiele lat wstecz, do momentu w ktorym mialem uwaga - 13 lat. Wiadomo, ze dzieci w tym wieku ulegaja presji rowiesnikow i tak rowniez bylo w tym przypadku. Mlody ja, podjarany tym, ze w koncu uda mu sie sprobowac zielska o ktorym tak wiele pozytywnych rzeczy przeczytal oraz uslyszal, bez wachania wyzydzil pieniadze od dziadka na "pizze z kolegami" xD (chociaz adekwatniej by brzmialo "pizde z kolegami"). Spotykam sie ja, J, Z i N.

  • Gałka muszkatołowa

Przeczytałem na waszej stronie o gałce muszkatołowej i jej działaniu. Pomyślałem, że warto wypróbować jej działanie na sobie.


  • Bad trip
  • Benzydamina

Swój pokój, nastawienie neutralne, postanowiłem dać szansę tej substancji po przeczytaniu i usłyszeniu wielu zarówno pozytywnych jak i negatywnych opinii. Człowiek uczy się na błędach.

Była sobota - dzień wolny od pracy i uczelni, moja dziewczyna wyjechała do swojego rodzinnego miasta na weekend, ze znajomymi postanowiłem się nie umawiać. O benzydaminie usłyszałem już dawno, kilku moich kumpli jest nią zachwyconych, co miało poniekąd wpływ na chęć spróbowania jej. Zakupiłem opakowanie saszetek (10 sztuk) Tantum Rosa, z czego 3 poddałem ekstrakcji. Reszta po tripie wylądowała w koszu.