Kawa skuteczna w leczeniu niepłodności

Kawa może pomóc w leczeniu męskiej niepłodności związanej z obniżoną ruchliwością plemników - o wynikach badań naukowców z Brazylii donosi serwis "New Scientist".

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl

Odsłony

5445

Zespół Fabio Pasqualotto z Uniwersytetu w Sao Paulo przeanalizował jakość spermy w grupie 750 mężczyzn. Wśród badanych znalazły się osoby w ogóle niepijące kawy, pijące ją od czasu do czasu oraz pijące ją regularnie w różnych ilościach.

Do grupy pijącej małe ilości badacze zaliczyli mężczyzn pijących dziennie 1 do 3 filiżanek kawy, do grupy pijącej ilości umiarkowane - mężczyzn wypijających 4-6 filiżanek na dzień, a do grupy zagorzałych "kawoszy" - tych, którzy pili więcej niż 6 filiżanek dziennie.

Analizie poddano takie parametry, jak liczebność plemników, ich ruchliwość i sposób poruszania oraz poziom hormonów płciowych (m.in. testosteronu) w organizmie każdego pacjenta.

Okazało się, że plemniki pacjentów pijących kawę były wyraźnie bardziej ruchliwe w porównaniu z pacjentami, którzy nie pili jej wcale. Pozostałe badane parametry nie różniły się między grupami.

Badacze liczą, że ich wyniki pozwolą w przyszłości opracować nową metodę leczenia jednej z form bezpłodności męskiej, która jest spowodowana zbyt małą ruchliwością plemników lub brakiem ich ruchliwości. Jak spekulują, metoda mogłaby się opierać na preparatach zawierających aktywny składnik kawy - kofeinę.

Naukowcy zaprezentowali swoje wyniki na dorocznym spotkaniu American Society for Reproductive Medicine w San Antonio w stanie Texas.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Daggar (niezweryfikowany)
plemniki to narkomany, lubia czasami sie kofeina dospeedowac :)))))))))))
Dec (niezweryfikowany)
wystarczy po jaraniu wypic kawke i juz mozna robic bachory ;>
pixie (niezweryfikowany)
z tego wychodzi ze recpetory odpowiadajace za speeda po wypiciu kawy dziłają także na plemniki, ciekaw jestem jak jest ze speedem ;P choć nie speeduje;P
MixUn (niezweryfikowany)
z tego wychodzi ze recpetory odpowiadajace za speeda po wypiciu kawy dziłają także na plemniki, ciekaw jestem jak jest ze speedem ;P choć nie speeduje;P
Chomik (niezweryfikowany)
z tego wychodzi ze recpetory odpowiadajace za speeda po wypiciu kawy dziłają także na plemniki, ciekaw jestem jak jest ze speedem ;P choć nie speeduje;P
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina

Jak zwykle - w samotności (narzeczona śpi za ścianą), godziny wieczorne, koniec tygodnia (najczęściej piątek). W domu gra cichutko tylko radio, światła przyciemnione, ogrzewanie ustawione na około 21 stopni. Nastawienie - jak zwykle przy okazji weekendu, bardzo dobre. Przecież skończył się cały tydzień pracy.

To nie będzie "zwykły trip raport". Wolałbym, żeby traktować ten tekst jako zbiór ogólnych doświadczeń w związku z zażywaniem kodeiny, które zostaną zamknięte w pewnym schemacie, który sobie przyjąłem. Najpierw fajnie by było, żebyście się bardzo ogólnikowo ze mną zapoznali, a dopiero wtedy przejdę do bodaj najważniejszej części tego tekstu. Jestem ciekaw, czy administracja uzna to za publikację nadającą się na NG - jak nie, to nie. Robię to pro publico bono, więc szczególnie żal mi nie będzie. Przejdźmy do rzeczy.

  • Grzyby halucynogenne

Kiedys ciekawilo mnie, czy mozna zjesc malo grzybkow tak zeby normalnie sie zachowywac i funkcjonowac ale byc weselszym czlowiekiem. Po 10 grzybach najpierw pobiegalem troche po pokoju, pobieglem sie wykąpac, przybieglem z powrotem in posprzatalem pokoj, troche pobiegalem w kolko. Polozylem sie i pownikalem w sufit i znowu posprzatalem pokoj. Pozniej pobieglem umyc glowe. 10 grzybkow wcale nie dziala tak ze bedziemy "normalni" tylko weselsi. Niestety. Pojawiaja sie typowe grzybowe objawy tylko w skali mikro i widziany obraz ma taką fajną głębię :)

  • Marihuana
  • Uzależnienie

Pierwszy raz

  • 5-MeO-DMT
  • Inne
  • Katastrofa

Przyjemnie przeżyty weekend, noc u mnie w domu z kumplami.

Uh, ten trip raport będzie taki sam jak profil działania tej substancji. Krótki. (Dobra, po napisaniu go, stwierdzam, że jednak jest długi) W zasadzie całość dotyczy dwóch tripów, które wydarzyły się w przeciągu godziny, może półtorej.
Wszyscy uczestnicy mieli już doświadczenie (niekoniecznie duże, ale mieli) zarówno z empatogenami, jak i z depresantami, jak i z stymulantami i psychodelikami.

randomness