Kary śmierci za handel narkotykami

Co najmniej dziesięć osób skazano na karę śmierci za handel narkotykami, od początku bieżącego roku.

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

2357
Wietnamski sąd skazał na kary śmierci trzy osoby, oskarżone o handel narkotykami. Wobec dwu innych orzekł kary 18 i 20 lat więzienia.

Oskarżeni zostali zatrzymani latem zeszłego roku w prowincji Nghe An w centralnym Wietnamie. W ich posiadaniu znajdowało się 94 kilogramów opium i ponad 37 gramów heroiny. Zgodnie z prawem wietnamskim, kara śmierci grozi za 300 gramów heroiny bądź 10 kg opium.

Od początku roku w Wietnamie skazano na kary śmierci co najmniej dziesięć osób, zamieszanych w handel narkotykami. W połowie lutego sąd w południowowietnamskiej prowincji An Giang orzekł najwyższy wymiar kary w sprawach sześciu osób, oskarżonych o przemyt 40 kg heroiny. W zeszłym roku ogółem stracono w Wietnamie 31 członków narkotykowych gangów.
(mp)

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

loczek (niezweryfikowany)

to dziwne, czy wietnam czu usa wszedzie gnebia za narkotyki.
exec (niezweryfikowany)

ponad 37 gramów ??? napisaliby od razu że 38
lilas21 (niezweryfikowany)

SKAZYWAC KOGOS ZA DOSTARCZANIE PRZYJEMNOSCI JEST GRZECHEM . PROPAGANDA ANTY NARKOTYKOWA I TAK JUZ WIELE NAPSULA DILLEROM ZYSKI . A ZARABIAC KAZDY MUSI <br>
sedzia (niezweryfikowany)

ponad 37 gramów ??? napisaliby od razu że 38
Kssr (niezweryfikowany)

ONZ! nic nie zrobilo??
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Zdaje sie ze akcje z sercem sa dosyc popularnym zjawiskiem, chociarz zupelnie niegroznym. Po przezyciu opisanej

ponizej

historii zaczalem dociekac i znalazlem w moim miescie kilka osob ktore mialy podobne doznania. Cala sytuacja

wytracila mnie absolutnie z rownowagi, bo pale MJ od kilku lat i nieprzyjemnych doznan nie mialem. Moze clala

przygode spowodowala ilosc haszu ktory znalazl sie w moim organizmie, bo jedzac haszysz nalerzy pamietac ze,

  • Grzyby halucynogenne

Będąc już doświadczonym pożeraczem grzybów chciałem wrócić do mojej pierwszej jazdy grzybowej, która była moją inicjacją do psychodelicznego świata. Z pewnościa pewien wpływ na to opowiadanie będzie miał nastrój w jakim się znajduje... ciemna noc, mróz za oknem, jutro znów do pracy, nikt mnie nie kocha, nic mi się niechce... typowy jesienno-zimowy przedświąteczny nastrój.




  • alfa-PVP
  • Katastrofa

noc po ciężkiej tułaczce i śnie na ławce, zmęczenie, chęć jak najprędszego powrotu do domu i doprowadzenia się do porządku, jedno wielkie nieporozumienie po prostu

Maj 2015, istna tragedia. Dostałam od jakiegoś gościa na bilet do domu, ale kierowca w autobusie nie miał jak wydać, więc musiałam kupić dwa, w związku z czym znowu mi brakowało tych 2zł na pociąg. W kieszeni paczka z ostatnim papierosem, zapalę sobie pod dworcem i poszukam wzrokiem ofiary, która byłaby chętna dorzucić mi się do tego nieszczęsnego biletu. Łowy przerwała mi jakaś starsza pani chcąca się dowiedzieć co nieco o historii miasta, w którym się znajdowałyśmy, ale niestety nie mogłam jej w tym pomóc, bo nasza wiedza na ten temat była raczej zbliżona do siebie.

  • 4-HO-MET
  • Pozytywne przeżycie

Dobry nastrój, ekscytacja spowodowana myślą o kolejnym przeżyciu psychodelicznym. Miejsce: jednoosobowy pokój na stancji, ranek, za oknem ładna jak na jesienną pogoda.

Trip raport

Po wykładzie idę na pocztę, odbieram przesyłkę, po czym zadowolony, że już przyszła jadę na stancję. Po jej otworzeniu dodatkowa radość, bo oprócz Ho-meta dostałem 3 bilety do kina (wkładasz pod język i czekasz na seans:) )