Kanada dekryminalizuje zioło mimo obiekcji USA

Kanadyjski rząd przezwyciężył obiekcje ze strony Stanów Zjednoczonych i krajowej policji i wprowadził we wtorek prawo eliminujące kary więzienia za posiadanie małych ilości marihuany

Anonim

Kategorie

Źródło

Reuters

Odsłony

4255
Zgodnie z ustawą, osoby zatrzymane z 15 gramami (ok. pół uncji lub ilość wystarczająca do zrobienia od 15 do 30 jointów) lub mniej konopi można będzie jedynie ukarać finansowo, a kary więzienia będą zredukowane do przypadków, gdy posiada się 25 roślin marihuany.

"Musimy zapytać samych siebie jako społeczeństwo, czy ma sens to, aby osoba, która dokonuje złego wyboru miała być długotrwale obciążona kryminalnym wyrokiem?" - pytał minister sprawiedliwości Martin Cauchon.

"Kryminalne zasądzenie może bezpowrotnie unicestwić możliwość robienia kariery i utrudnić podróżowanie do innych krajów. Te czynniki, połączone z prawdopodobieństwem wyroku więzienia, liczą się jako sankcje nieproporcjonalne do wykroczenia".

Powiedział, że policja podejmie teraz więcej operacji skierowanych pod adresem dużych plantatorów, szczególnie w Kolumbii Brytyjskiej i Quebecu. Dla wielkich hodowców maksymalne kary zostaną zwiększone.

Natomiast szef Stowarzyszenia Policji Kanadyjskiej David Griffin powiedział, że w takim razie policja nie będzie prawie w ogóle w stanie odnotowywać przypadków wzrostu liczby handlu i bez minimalnych kar sądy wciąż będą mogły puszczać wolno hodowców.

John Walters, szef amerykańskich służb antynarkotykowych ostrzegł, że wprowadzenie tych praw może wymusić zacieśnienie kontroli granicznej i w ten sposób zaszkodzić najbogatszym na świecie stosunkom handlowym.

Jednakże już tuzin stanów w USA wprowadziło dekryminalizację posiadania małych ilości marihuany. Na przykład Kalifornia, w której grzywna za posiadanie uncji (28.5 g) marihuany wynosi 100 dol.

Za 15 do 30 gramów kanadyjska ustawa daje policji wolną rękę we wręczaniu grzywny lub skierowania sprawy na drogę sądową, która może zaowocować wyrokiem sześciomiesięcznego więzienia - co jednakże jest rzadko obecnie stosowane.

Randy White z Sojuszu Kanadyjskiego, największej i najbardziej konserwatywnej partii opozycyjnej w parlamencie Kanady, powiedział, że był przygotowany na poparcie dekryminalizacji 5 gramów, ale stwierdził, że 15 do 30 g może wzbudzić pytania o rzeczywiste intencje przyłapanego.

"Jeśli mówimy o kimś trzymającym 50-60 jointów przy sobie, to raczej nie nazwałbym tego posiadaniem na własny użytek" - powiedział White.

Niektórzy członkowie rządzącej Partii Liberalnej zasiadający w tylnych ławach parlamentu także podnieśli pytania odnośnie ustawy, ale opozycyjny Blok Quebecu i Nowa Partia Demokratyczna poparły dekryminalizację.


Reuters, 27 maja 2003

tłum. luxx

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

scr (niezweryfikowany)
wyypas! Kanada rulez! <br>a USA niech sie odputafoni, mam nadzieję, że bush ze swoją brygadą będą się smażyć w piekle. <br> <br>btw - luxx - to nie są rośliny marihuany tylko konopi :) <br>
luxx (niezweryfikowany)
WOLNOŚC DLA KANADY!!! <br>zajebiście, przeprowadam się tam:)
Armageddon (niezweryfikowany)
WOLNOŚC DLA KANADY!!! <br>zajebiście, przeprowadam się tam:)
mastah killa (niezweryfikowany)
&amp;#8220;Jeśli mówimy o kimś trzymającym 50-60 jointów przy sobie, to raczej nie nazwałbym tego posiadaniem na własny użytek&amp;#8221; - powiedział White <br>a jesli ktos ma wlasnie taka potrzebe i tyle chce zajarac to dlaczego nie?:D
shahid - flirtu... (niezweryfikowany)
WOLNOŚC DLA KANADY!!! <br>zajebiście, przeprowadam się tam:)
.chudy. (niezweryfikowany)
WOLNOŚC DLA KANADY!!! <br>zajebiście, przeprowadam się tam:)
QrA (niezweryfikowany)
to się nazywa myślący człowiek w rządzie! wybiera dobrą droge i w dupie ma popierdolonego sąsiada od południa.
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Marihuana

D

Witam! w tym raporcie chciałem opowiedzieć o moim pierwszym i dotychczas najgorszym razie z marihuana. Byłem zawsze raczej grzecznym chłopcem który nie bawił sie w żadne substancje odurzające. Do czasu kiedy pierwszy raz zapalilem... no właśnie, po dziś dzień zadaje sobie pytanie co to kurwa było, ale do rzeczy. Bylem z ziomkami na nocce, okolo 8 osob nagle 2 moich ziomkow (na potrzeby raportu nazwijmy ich X i Y) doszło do wniosku ze trzeba sie zjarac. Bardzo chciałem spróbować zielska więc dołożyłem sie z nimi do weedu. 

21:00

  • GBL (gamma-Butyrolakton)


Boje sie, ze zostane posadzony o pisanie kolejnego trip

reportu z zazycia liscia laurowego czy wypalenia pol

papierosa mentolowego, ale co tam. Subiektywnych opisow

dzialania GBL ci u nas niedostatek, to sprobuje cos

splodzic.



Wczoraj mialem okazje przywalic troche GBL. A wygladalo

to tak:


  • 16:40 2ml

  • 17:00 1ml



  • Grzyby halucynogenne

S&S: koniec października 2009r., las na przedmieściach, pogoda raczej pochmurna, nastawienie? Ciekawość i podekscytowanie

Wiek: ja 16 lat, towarzysz 17

Doświadczenie: Moje - mj nałogowo na chwilę obecną, haszysz, dxm, kodeina;

Towarzysza - mj również nałogowo, haszysz, lsd, szałwia.

Ilość: po 25 łysiczek, ja 65kg/180cm, towarzysz 75kg/188cm

Czas: 13:30 + 20:00

Był to pierwszy trip grzybowy, także bądźcie wyrozumiali.

PROLOGOS

  • Metoksetamina
  • Przeżycie mistyczne

Jak najbardziej pozytywnie - brałem już wcześniej dysocjanty i wiem czego można się po nich spodziewać. Zachęcam do przeczytania poprzednich raportów.

Jedynie ten werset pisany jest po wytrzeźwieniu. Cała reszta powstawała pod wpływem wyżej wymienionej mieszanki i mniej-więcej od połowy staje się bardzo dziwna. Podsumowanie znajdziesz na końcu.

 

Jak to się zaczęło?

randomness