REKLAMA




Huczna impreza koniecznie przy kieliszku

Zaczynają pić w wieku 13 - 14 lat. Siedemnastolatków, którzy nigdy nie sięgnęli po kieliszek, prawie nie ma...

Anonim

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita

Odsłony

4749
- Alkohol na imprezach to absolutna norma - mówi młodzież. - Pije się wódkę, czasem nawet dużo. W barach, gdy spotykamy się, żeby pogadać, pijemy piwo - opowiada siedemnastoletni Kuba z Zamościa.

Wódka w butelce po coli

Problemu z kupnem alkoholu właściwie nie mają. Sprzedawcy rzadko żądają od nich dokumentów tożsamości. Są jednak dobrze przygotowani i na takie sytuacje: - Wszyscy mamy sfałszowane legitymacje. Można też wyrobić sobie tymczasowy dowód osobisty (wygląda jak normalny - red.) i pokazywać w ten sposób, by sprawdzający nie widział daty urodzenia - dodaje Kuba.

Inny sposób? - Prosimy kogoś o kilka lat starszego, żeby nam kupił alkohol. Nigdy nie zwracamy się z tym do dorosłych - dodaje szesnastoletni Miłosz z Warszawy.

Z badań przeprowadzonych przez firmę Homo Homini, które jako pierwsze prezentują "Rz" i Radio Wawa, wynika, że piją niemal wszyscy: 94 procent nastolatków próbowało alkoholu. Najczęściej sięgają po piwo, od niego też zaczynają swoją przygodę z piciem. Wielu nastolatków się upija. - Trudno ocenić, czy są wśród nich osoby już uzależnione - tłumaczy dr Bohdan Woronowicz, kierownik Oddziału Terapii Uzależnień Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie. - To, że młodzi ludzie upijają się do nieprzytomności, świadczy, że nie bardzo wiedzą, jak działa na nich alkohol. Pokazuje, jak bardzo brakuje nam skutecznej profilaktyki - mówi terapeuta.

Potwierdza to Dorota Jabłońska, psycholog kliniczny z Młodzieżowej Poradni dla Osób z Problemem Alkoholowym w Warszawie. - Młodzi ludzie piją inaczej niż dorośli. Dorosły spędza na piciu cały wieczór, nastolatek napełnia butelkę po coca-coli alkoholem i pije jak najszybciej, by nie zorientowali się nauczyciele, i by nie wypili mu go koledzy. Dlatego właśnie tak często kończy się to utratą świadomości. Organizm nie zdąży zareagować, dostaje bardzo dużą dawkę alkoholu i dochodzi do patologicznego upicia się - mówi Jabłońska.

Małolat na odwyku

Zarówno terapeuci, jak i młodzież mówią, że alkohol stał się elementem młodzieżowej kultury i stylu bycia. - Ciekawe jest to, że młodzież przyznaje, iż picie alkoholu może być groźne. Gdy jednak pytamy, czy im samym może grozić uzależnienie, wszyscy zgodnie odpowiadają, że nie - opowiada Marcin Duma z Homo Homini.

Problemem jest też to, że lekarze rodzinni nie bardzo potrafią pomóc swoim pacjentom. - W ogóle nie biorą pod uwagę, że trafiają do nich nawet alkoholicy - narzeka dr Woronowicz.

Tymczasem, rzeczywiście na oddziały terapeutyczne trafia coraz więcej młodych ludzi uzależnionych od alkoholu. - Ci w wieku 18 - 20 lat trafiają do nas dopiero od kilku lat. To nowość. Kiedy zaczynałem pracę z alkoholikami, ludzi w takim wieku u nas nie było - tłumaczy dr Woronowicz.

Terapeuci mówią też, że wśród nastolatków trudno jest ściśle określić, kto jest uzależniony, a kto nie. - My mówimy, że problem zaczyna się tam, gdzie dochodzi do jakiś szkód. Zaczynają się wagary, kłopoty w nauce, awantury z rodzicami, zmienia się grono znajomych na takie, które pije - dodaje Jabłońska.

Moda na alkohol i narkotyki

Problemem jest też to, że na alkohol panuje moda. Podobnie jak na narkotyki. - Używki stały się częścią młodzieżowej kultury - zdumiewa się dr Andrzej Kaciuba, ordynator oddziału detoksykacji Szpitala Psychiatrycznego w Lublinie. I podaje przykład: jeden z instytutów naukowych sprawdzając, czy młodzież bierze, umieścił w ankietach nazwę narkotyku, którego nie ma. Okazało się, że część badanych przyznała się do jego zażywania. Co to znaczy? - Środowisko młodzieżowe akceptuje, wręcz wywiera presję na rówieśników. Narkotyzowanie się czy alkohol jest po prostu "trendy" - komentuje Kaciuba.

Nasi nastoletni rozmówcy podkreślają, że dostępność obu używek jest bardzo duża, ale alkohol jest znacznie popularniejszy. - Z góry wiadomo, na jakiej imprezie ludzie się upiją, a gdzie będą narkotyki. Każdy może wybierać, gdzie idzie - mówi Miłosz z Warszawy.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

a (niezweryfikowany)
Szukam kontaktu z kimś kto ma jakieś doświadczenia z Extasy. Prosze piszcie bo mam pare pytań na temat tego specyfiku bo nie wszystko można wyczytać
Was (niezweryfikowany)
Szukam kontaktu z kimś kto ma jakieś doświadczenia z Extasy. Prosze piszcie bo mam pare pytań na temat tego specyfiku bo nie wszystko można wyczytać
g. (niezweryfikowany)
Szukam kontaktu z kimś kto ma jakieś doświadczenia z Extasy. Prosze piszcie bo mam pare pytań na temat tego specyfiku bo nie wszystko można wyczytać
e (niezweryfikowany)
..zabijcie całe poskie pokolenie za uzywki.. hehe ja to nie rozume jak ja byłem w gimanzuj to zaczołem jarac blunty pale juz 6 lat i co jestem normlany nie pale codziennie tylko raz na 2 czy tam czy miechu , pewnie ze był taki okres ze zajawka na to była non stop ale widziałęm umiar to samo z alkoholem a teraz to kazdy małolat wpierdala na maxa wszystko co ise daa .. media są 4 władzą w polsce jednka wrkęcą im wszystko.. hhehe czekam tylko az ja je będe kreował ale to juz za 4 lata lol
marker (niezweryfikowany)
Panowie z Rzepy są niesamowici. &quot;Obie używki są niebezpieczne &quot; - mowa o alkoholu i narkotykach! ROTFL <br>Mozna się posrać ze śmiechu. Czyli wg tych bęcwałów alkohol to nie narkotyk. To mnie akurat nie dziwi, w tym kraju wszyscy używaja etanolu więc wszyscy musieliby sie przyznać że ćpają. Ale wrzucenie wszystkich drugów pod hasło &quot;inna używka &quot; to już szczyt dyletanctwa :)
GRYZONIECKI (niezweryfikowany)
Szukam kontaktu z kimś kto ma jakieś doświadczenia z Extasy. Prosze piszcie bo mam pare pytań na temat tego specyfiku bo nie wszystko można wyczytać
psycho! (niezweryfikowany)
..zabijcie całe poskie pokolenie za uzywki.. hehe ja to nie rozume jak ja byłem w gimanzuj to zaczołem jarac blunty pale juz 6 lat i co jestem normlany nie pale codziennie tylko raz na 2 czy tam czy miechu , pewnie ze był taki okres ze zajawka na to była non stop ale widziałęm umiar to samo z alkoholem a teraz to kazdy małolat wpierdala na maxa wszystko co ise daa .. media są 4 władzą w polsce jednka wrkęcą im wszystko.. hhehe czekam tylko az ja je będe kreował ale to juz za 4 lata lol
Simon Says: (niezweryfikowany)
Panowie z Rzepy są niesamowici. &quot;Obie używki są niebezpieczne &quot; - mowa o alkoholu i narkotykach! ROTFL <br>Mozna się posrać ze śmiechu. Czyli wg tych bęcwałów alkohol to nie narkotyk. To mnie akurat nie dziwi, w tym kraju wszyscy używaja etanolu więc wszyscy musieliby sie przyznać że ćpają. Ale wrzucenie wszystkich drugów pod hasło &quot;inna używka &quot; to już szczyt dyletanctwa :)
Dr.Greenthumb (niezweryfikowany)
..zabijcie całe poskie pokolenie za uzywki.. hehe ja to nie rozume jak ja byłem w gimanzuj to zaczołem jarac blunty pale juz 6 lat i co jestem normlany nie pale codziennie tylko raz na 2 czy tam czy miechu , pewnie ze był taki okres ze zajawka na to była non stop ale widziałęm umiar to samo z alkoholem a teraz to kazdy małolat wpierdala na maxa wszystko co ise daa .. media są 4 władzą w polsce jednka wrkęcą im wszystko.. hhehe czekam tylko az ja je będe kreował ale to juz za 4 lata lol
ale jestem mate... (niezweryfikowany)
..zabijcie całe poskie pokolenie za uzywki.. hehe ja to nie rozume jak ja byłem w gimanzuj to zaczołem jarac blunty pale juz 6 lat i co jestem normlany nie pale codziennie tylko raz na 2 czy tam czy miechu , pewnie ze był taki okres ze zajawka na to była non stop ale widziałęm umiar to samo z alkoholem a teraz to kazdy małolat wpierdala na maxa wszystko co ise daa .. media są 4 władzą w polsce jednka wrkęcą im wszystko.. hhehe czekam tylko az ja je będe kreował ale to juz za 4 lata lol
dbl (niezweryfikowany)
..zabijcie całe poskie pokolenie za uzywki.. hehe ja to nie rozume jak ja byłem w gimanzuj to zaczołem jarac blunty pale juz 6 lat i co jestem normlany nie pale codziennie tylko raz na 2 czy tam czy miechu , pewnie ze był taki okres ze zajawka na to była non stop ale widziałęm umiar to samo z alkoholem a teraz to kazdy małolat wpierdala na maxa wszystko co ise daa .. media są 4 władzą w polsce jednka wrkęcą im wszystko.. hhehe czekam tylko az ja je będe kreował ale to juz za 4 lata lol
El Igorro (niezweryfikowany)
Panowie z Rzepy są niesamowici. &quot;Obie używki są niebezpieczne &quot; - mowa o alkoholu i narkotykach! ROTFL <br>Mozna się posrać ze śmiechu. Czyli wg tych bęcwałów alkohol to nie narkotyk. To mnie akurat nie dziwi, w tym kraju wszyscy używaja etanolu więc wszyscy musieliby sie przyznać że ćpają. Ale wrzucenie wszystkich drugów pod hasło &quot;inna używka &quot; to już szczyt dyletanctwa :)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bieluń dziędzierzawa

Wydarzenia te miały miejsce w październiku 1997. Był dzień nauczyciela więc nie było szkoły

i postanowiłem przyjechać do domu. I tak jakoś wyszło że znalazłem się na imprezie u kumpla.

Nic nadzwyczajnego, każdy coś pił, leciala muza itp. W pewnym momencie kumpel wyciągnął kilka

  • Alprazolam
  • Amfetamina
  • Kannabinoidy
  • Katastrofa
  • Mefedron
  • Pentedron

w trakcie pracy na ochronie, na błoniach krakowskich, cmentarzu rakowickim, w lesie wolskim i w paru kamienicach starego miasta

Trip raport napisany na potrzeby chimerycznego pisma transgresyjnego Ulvhel (ulvhel.wordpress.com)

Jako, źe wszyscy amoraliści w historii razem wzięci nie dopuścili się tylu okrucieństw i zniszczeń co przeciętny moralista w ciągu źycia, sądzę, że kiedy ktoś zaczyna bredzić o moralności, powinno się szybko zamienić samochód na czołg, kupić broń i amunicję, ubrać hełm i zbudować schron przeciwlotniczy. Tacy ludzie są niebezpieczni.

___

Robert Anton Wilson

  • Ketony
  • Uzależnienie

Kiedyś modliłam się, by go wziąć, a teraz modlę się, by tego nie zrobić..

POCZĄTEK

To było jakoś w styczniu 2017 roku. Pamiętam absurdalnie małe ścieżki brane w długich odstępach czasu i niewyobrażalną moc... Siła do pracy, chęć rozmowy z ludźmi, sensowne wypowiedzi i brak zwały rano. Cud miód! Jakoś po pół roku sorty trafiały mi się coraz gorsze. Tylko łeb bolał i spać się nie dało. Za to zejście to była kilkugodzinna walka z myślami samobójczymi... Na jakiś czas odstawiłam ten specyfik i testowałam inne, ale on się na mnie czaił i czekał aż mu ulegnę.

ŚLEPA FASCYNACJA

  • Grzyby halucynogenne

S&S - Rok chyba 2002, niedługo po Pierwszym Grzybowym Tripie, ta sama jesień, choć już bardziej jesienna.. Akcja rozgrywa się na ostatnim piętrze domku braci K. Po pierwszym spotkaniu mam świetne nastawienie, spodziewam się znowu beki na maksa.. Występują: Ja,Lv,Ls,Kd,Km

Ilość - Po 50 sztuk na głowę, popite maślanką (moje ulubione połączenie)

Wiek i doświadczenie - każdy ok 20 lat, oraz podobne doświadczenia: Alkohol, MJ, haszysz, amfetamina, ecstasy, psilocybe semilanceata.

Lecimy!

randomness