Holandia umożliwi sprzedaż miękkich narkotyków na wynos

W południowo-zachodniej części Amsterdamu uruchomiony został punkt, w którym można kupić haszysz i marihuanę. Holandia słynie z legalnej sprzedaży miękkich narkotyków w coffeeshopach, jednak "Cannacenter Best Friends" jest częścią pilotażowego programu władz stolicy, który ma doprowadzić do przeniesienia takich lokali poza centrum miasta.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wydarzenia.interia.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

128

W południowo-zachodniej części Amsterdamu uruchomiony został punkt, w którym można kupić haszysz i marihuanę. Holandia słynie z legalnej sprzedaży miękkich narkotyków w coffeeshopach, jednak "Cannacenter Best Friends" jest częścią pilotażowego programu władz stolicy, który ma doprowadzić do przeniesienia takich lokali poza centrum miasta.

Intencją władz jest przeciwdziałanie niedogodnościom, jakie wiążą się dla mieszkańców z działalnością tradycyjnych "coffeeshopów".

Nie będzie już można przesiadywać i zażywać narkotyków w lokalach, ponieważ w punktach sprzedaży nie ma stołów ani krzeseł. Samochód może być tam zaparkowany jedynie przez 10 minut.

Burmistrz chce zakazać sprzedaży narkotyków turystom

Jak przypomina dziennik "Trouw", mieszkańcy Amsterdamu narzekają na sąsiedztwo lokali, w których można brać miękkie narkotyki. Chodzi nie tylko o hałas i tłok, ale także o handlarzy twardych narkotyków, którzy często szukają klientów w pobliżu coffeeshopów.

Burmistrz stolicy Femka Halsema chce pójść jeszcze dalej i zakazać sprzedaży haszyszu i marihuany zagranicznym klientom, aby skończyć z turystyką narkotykową.

Według agencji badawczej Breuer&Intraval trzy z 19 milionów turystów, który odwiedzili w 2018 roku Amsterdam, kupowało lub konsumowało narkotyki w coffeeshopach.

Oceń treść:

Average: 5 (2 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

Co za bzdurny tytuł artykułu - przecież obecnie też można kupić "na wynos" w Coffeeshopie. Powinno chyba być "TYLKO na wynos" !
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Cześć wszystkim. Chciałbym podzielić się z wami moim wczorajszym przeżyciem

po MJ.





Ale od początku.





Nazwa substancji: marihuana





Poziom doświadczenia: około trzech lat, paliłem już setki :) razy, często

(najdłużej przez miesiąc codziennie), standardowo 1 do 4 razy w tygodniu





Stan umysłu: luzik, nic nie zapowiadało tego co miało

nastąpić

  • 25C-NBOMe
  • Przeżycie mistyczne

11:00 Spotkałem się z dwoma kumplami na klatce schodowej. Rozwinąłem sreberko z maluteńką szczyptą białego proszku i w miarę możliwości podzieliliśmy substancję na trzy równe części. Zostałem uprzedzony, że znajduje się tam łącznie ok. 3 mg 25-CNBOMe (chociaż proch był przy mnie sypany "na oko" dlatego nie mam żadnej pewności jaka masa została wsypana do sreberka. Przy takich małych jednostkach masy jest to zajebiście trudne do określenia).

  • Marihuana



Nazwa Substancji:


Marihuana



Doświadczenie:


Wtedy zaczynałem jarać



Dawka, metoda zażycia:


2 rury z wiadra



Set & setting:


Chęć najarania się i pójścia do szkoły, dom



  • Kodeina
  • Opium
  • Pierwszy raz

Byłem ciekawy nowej substancji której jeszcze nie miałem okazji doświadczyć

Próbowałem już wiele rzeczy ale koda jakoś nie trafiła do tej pory do mojego organizmu, to stwierdziłem, że czas spróbować. Dzień wczesniej kupiłem sobie syropek Thicodin wracając z korków z chemii objeżdżając kilka aptek bo nigdzie nie mieli. Wkurwiony, że znalezienie tego zajęło mi tyle czasu, wróciłem sobie do domu, i łyknąłem ze spritem ale nic mnie nie zrobiło. Stwierdziłem, że no kurwa tak szybko się nie poddam, no i dnia następnego czyli dzisiaj jak to pisze w moje rączki trafiło opakowanie Antidolu 15.

19:00 

randomness