Holandia: mafie narkotykowe rekrutują dzieci i młodzież w szkołach i na TikToku

Przestępcy narkotykowi coraz częściej rekrutują dzieci i młodzież w szkołach i w mediach społecznościowych takich jak TikTok i Snapchat - ostrzegł we wtorek szef prokuratury w Rotterdamie Hugo Hillenaar. W rozmowie z dziennikiem "De Telegraaf" powiedział, że kryminaliści wykorzystują nieletnich m.in. do odbierania narkotyków w porcie w Rotterdamie.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

www.gosc.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów. Pozdrawiamy!

Odsłony

71

Przestępcy narkotykowi coraz częściej rekrutują dzieci i młodzież w szkołach i w mediach społecznościowych takich jak TikTok i Snapchat - ostrzegł we wtorek szef prokuratury w Rotterdamie Hugo Hillenaar. W rozmowie z dziennikiem "De Telegraaf" powiedział, że kryminaliści wykorzystują nieletnich m.in. do odbierania narkotyków w porcie w Rotterdamie.

"Pokusa zarobienia szybkich pieniędzy jest ogromna" - stwierdził Hillenaar. Dlatego, zdaniem szefa prokuratury w Rotterdamie w centralnej Holandii, mafie narkotykowe nie mają problemów ze znalezieniem chętnych.

Hillenaar zaznaczył, że młodzi ludzie są wykorzystywani do wyciągania narkotyków, przede wszystkim kokainy, z kontenerów, które przypływają do portu w Rotterdamie.

"Zarabiają nawet dwa tysiące euro na jednym kilogramie białego proszku" - mówił prokurator. O skali problemu świadczy fakt, że tylko w ciągu dziewięciu dni 2023 r. zatrzymano czterdziestu młodych ludzi przyłapanych na próbie wydobycia narkotyków z portowych kontenerów.

Przeczytaj też: Pierwsza w historii próba misji rakiety kosmicznej wystrzelonej z Europy Zachodniej zakończona fiaskiem

Są to najczęściej młodzi mężczyźni w wieku 17-24 lat, ale w 2021 r. zatrzymano nawet 14-letnią dziewczynkę. Kryminaliści szukają chętnych do łatwego zarobku w szkołach, na osiedlowych podwórkach, a także na popularnych wśród młodych ludzi platformach społecznościowych jak TikTok i Snapchat.

Problem przemytu narkotyków przez port w Rotterdamie pogłębia się z roku na rok. W 2020 roku portowe służby udaremniły przemyt 40,9 tony białego proszku, rok później już 72,8 tony. Jeszcze w 2014 roku statystki prokuratury informowały o przemycie ok. 7,5 tony kokainy.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne
  • Pierwszy raz

Różny. Głównie wieczorne testowanie herbatek i palenie skrętów

No i tu znów krótko i zwięźle. I znów - pokazywanie, że można względnie zdrowo, że są fajne, naturalne dobra, które można wykorzystywać zamiast ćpania różnych chemicznych świństw. I mówię to jako osoba (co widać po lewej stronie w Doświadczeniu), która dość dużo próbowała i, która w pewnym momencie swojego życia powiedziała DOŚĆ. Od tamtego czasu zainteresowałem się wąsko (wiadomo w jakim sensie) pojętą botaniką.
Ale dość biadolenia o mnie. Miało być o tej fantastycznej roślinie. No to jedziem.

  • 25I-NBOMe
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Impreza z ostrą muzyką hardcorowo, breakcorowo, speedcorowo, terrorcorową :)

   Tak sobie pomyślałam, że warto by było uzupełnić neurogroove o moje doświadczenia :) Publikowałam tutaj trip raporty z początków mojej psychoaktywnej kariery, które były średnio udane. Nie jest łatwo teraz opisać te długie lata licznych doświadczeń. 

    Niedawno wpadłam na pomysł, żeby wkleić tutaj fragment mojej (nieskończonej jeszcze) książki, w której opisałam najpiękniejszego tripa w moim życiu. Wycięłam zbyt osobiste momenty a zostawiłam te, które dotyczą samego tripa. Miłej lektury :)

  • 4-HO-MET
  • Marihuana
  • Tripraport

majowy las, ulice Warszawy nocą

12.30, mój pokój – ja i PZ wsypujemy gorzki proszek pod język. PZ pierwszy raz zażywa jakiekolwiek psychodeliki. Po 3 minutach popijamy wodą i udajemy się na peron, by pojechać do innej miejscowości, w której znajduje się wielki las. Już w czasie krótkiej drogi na pociąg PZ zaczyna mieć pierwsze efekty. Twierdzi, że głowa dziwnie go boli. Martwię się, to nieoczekiwane. Mówi, że ledwo idzie. Zastanawiam się, czy nie powinniśmy wrócić, jednak nie zrobiliśmy tego.

  • Amfetamina

Czas jakiś temu byłam uzależniona od fety. Od pierwszego razu jechałam na tym ze trzy lata i to niemal codziennie. Po jakimś

czasie dopadły mnie porządne doły, zaczęłam pisać

dziwne "wiersze" i odcinać się od ludzi. W końcu udało mi się

przestać brać. Ale to nie był koniec. Po kilku miesiącach się

dopiero zaczęło. Najpierw bałam się ludzi. Unikałam wychodzenia

z domu. Potem chodziłam jak w transie, nie byłam w stanie

normalnie myśleć. Byłam przekonana, że ludzie słyszą moje myśli.