Harry Potter i Syntetyczne Kanna

Zdarzenie miało miejsce w więzieniu w Nottingham. Jeden z egzemplarzy "Harry'ego Pottera" cieszył się dużą popularnością wśród osadzonych...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

rmf.fm

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

1356

Harry Potter nadal jest bardzo popularny. Większość osób, które przeczytały chociaż jedną książkę o przygodach młodego czarodzieja zgodzi się, że historia jest bardzo wciągająca. Pracownicy więzienia w Nottingham przekonali się, że osadzonych lektura wciągnęła aż za bardzo. Kartki jednego egzemplarza były nasączone syntetyczną marihuaną!

Zdarzenie miało miejsce w więzieniu w Nottingham. Jeden z egzemplarzy "Harry'ego Pottera" cieszył się dużą popularnością wśród osadzonych. Był przekazywany do kolejnych celi. Wydawało się, że opowieści młodego czarodzieja bardzo wciągnęły więźniów. Zastanawiające było tylko to, że zainteresowała ich piąta część fantastycznej powieści autorstwa brytyjskiej pisarki J. K. Rowling.

Okazało się, że książka została spryskana niebezpiecznym narkotykiem - syntetyczną marihuaną. Więźniowie wyrywali kartki i palili je jak skręty. Z książki zniknęło aż 400 stron. Jeden z więziennych oficerów przyznał, że osadzeni płacili aż 50 funtów, aby dostać kartkę. Nic dziwnego - ceny narkotyków przemycanych do więzienia są bardzo wysokie.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Wieczór, wolna chata; przygotowane świeczki, kadzidła, muzyka; pierwszy samotny grzybowy trip, lekka obawa i duża ciekawość

22.30
Spożywam radośnie gorący kubek borowiko-psylocybinowy. Mniam, mniam. Z najwyższej jakości suszonych grzybów, jak twierdzi napis na opakowaniu :)
Jeszcze nie skończyłem posiłku, a ściany pokoju już przybierają cieplejszą barwę. Jaki on przytulny!

  • Katastrofa
  • MDMA (Ecstasy)

Świeżo po pracy na 2 zmianie, dobrze nastawiony na substancję i cały wieczór u znajomych

Cześć!

Jestem tutaj nowy i od razu wlecę z grubej rury hahah.

Opis tripa będzie dosyć krótki, bardziej chodzi mi o odpowiedź z waszej strony na jego końcu. :)

Kilka tygodni temu pierwszy raz zażyłem ectasy początkowo pigułkę 120mg i po jakiś 40minutach drugą, taką samą, faza była na maxa przyjemna, pierwszy raz miałem taki "zastrzyk" serotoniny no i nie miałem żadnych efektów ubocznych, tylko delikatnie latała mi szczęka(mam 20lat, ponad 180cm wzrostu i około 75kg) (wcześniej miałem do czynienia tylko z thc i grzybami)

  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie

Słowem wstępu: przygodę z kodeiną zaczęłam parę miesięcy temu, początkowo dwie-trzy tabletki Antidolu lub Thiocodinu na łatwiejsze zaśnięcie i żeby zlikwidować wieczorny głód. Z czasem tabletek było więcej, aż wreszcie zaczęłam robić ekstrakcję. Najpierw z 1,5 opakowania, potem z 2. Ale w sumie nie było to nic ciekawego - po prostu wychillowanie na wieczór. A wczoraj uznałam, że muszę wreszcie coś naprawdę mieć z picia tego obrzydlistwa, więc wzięłam trzy opakowania...

 

  • Amfetamina


Substancja: Amfetamina

Doświadczenie: Jakiś 10. raz (ostatni raz na sylwestra)

Sposób zażycia: Doustnie, rano w poniedziałek o godz. 6.30 przed pracą po alkoholowym weekend’dzie (w prezencie na koniec niedzielnego uspokajania sumienia piwem) w domu do soku

Dawka: Sporo zapełniony róg w folijce po fajkach?!

Reszta poniżej