Gorzów Wlkp.: Policja zlikwidowała grupę rozprowadzającą narkotyki

Przestępcy chcieli za wszelką cenę sprzedać swój "towar" przez co narażali nastolatków na uzależnienie od marihuany - powiedziała rzeczniczka policji.

Anonim

Kategorie

Źródło

interia.pl/PAP

Odsłony

3182
Gorzowska policja rozbiła grupę zajmującą się przemytem i handlem narkotykami. Aresztowano dwóch obywateli Ukrainy i Polaka - poinformowała dzisiaj Katarzyna Sokołowska, rzeczniczka KMP w Gorzowie Wlkp.

Prowadzone od lutego śledztwo wykazało, że narkotyki były przemycane przez granicę a następnie sprzedawane na terenie zachodniej Polski. W jednym z mieszkań policjanci znaleźli 660 g marihuany i znaczną ilość anabolików.

Trzem aresztowanym przedstawiono zarzuty rozprowadzania, udostępniania nieletnim oraz wwozu narkotyków do kraju. Grozi im kara od trzech do 15 lat więzienia.- Sprawa jest rozwojowa, niewykluczone, że w najbliższym czasie dojdzie do kolejnych aresztowań. Przestępcy, nie bacząc na wiek swoich klientów, chcieli za wszelką cenę sprzedać swój "towar" przez co narażali nastolatków na uzależnienie od narkotyków - powiedziała Sokołowska.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Odrzucone TR

Slabe, mialem raczej negatywne mysli

No to teraz ja opowiem Wam moja przygode...

Tego dnia po szkole poszlismy z kumplami wciagnac kotka, bylo ok.W domu przed kompem zlapalem dola, nie chcialem gadac z kolegami przez skype itp, bałem sie nadchodzacego palenia Czeszacego Grzebienia, bo kumpel robil urodziny.

Poszedlem do kolegi, spotkala sie mniej wiecej ta sama ekipa, z ktora ladowalem kotka, jako ze ja nigdy grzebienia nie palilem, to bardzo sie balem.

  • Dekstrometorfan
  • Katastrofa

odklejenie, nawet nie do końca świadomość, że będę ćpać

Jest to raport nietypowy, ale obiecuję, że już ostatni - na temat DXM/DXO.

Tym razem o moim rekordzie. Jak można przeczytać w poprzednich raportach, 450mg dawało mi delirium i halucynacje kosmitów, a 600mg posyłało na IV Plateau. Jednak jeszcze zanim się o tym przekonałem, moją pierwszą dawką powyżej 330, było... 810mg. Rozłożone w czasie na 3 dawki, więc "funkcjonowałem" w świecie rzeczywistym 😆 to był najbardziej pojebany trip w moim życiu, a żadnej z 3 paczek Acodinu nie kupiłem sam.

  • Bad trip
  • Marihuana

To moja przyjaciółka od wielu lat, myślałam, że znamy się dobrze...Samotna noc w pokoju, w łóżku, od lat to mój rytuał

Myślałam, że znamy się dobrze. Już kilkanaście dobrych lat razem idziemy przez życie. Choć czasem potrafiła ranić, wiedziałam jak sobie z tym radzić. Nie miałam jej tego za złe, zawsze wytykała błędy, czasem w bolesny sposób, ale pomagała mi zmienić życie na lepsze. Otworzyła mi oczy na wiele spraw...Noc, noce są moje, to namiastka wolności. Mogę pobyć sama ze sobą, zatracić się w sobie, pomyśleć. Jestem introwertykiem, wiec czerpie energię z samotności. 2 w nocy łóżko, muzyka i tylko Ja.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

Zajebiście XD

Połączenie niesamowite, bałem się go dość mocno, a jednak było super.

Zarzuciłem 75+225mg DXM w odstępie godziny. Pół godziny przed drugą dawką poszło 2.5 grama grzybów. Na wszystko poszły jeszcze inhibitory - czosnek, żeby ograniczyć metabolizm do DXO, w celu mniejszej odklejki, a także sok z czarnej porzeczki jako iMAO.