Gang z Albanii i Hiszpanii rozbity. Przechwycono 56 kg heroiny

Hiszpańska policja poinformowała o znalezieniu 56 kg heroiny ukrytej w samochodzie. Jest to największa ilość narkotyku przechwycona w Europie w tym roku.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO
pl, k

Odsłony

541

Hiszpańska policja poinformowała o znalezieniu 56 kg heroiny ukrytej w samochodzie. Jest to największa ilość narkotyku przechwycona w Europie w tym roku.

Hiszpańscy policjanci przy współpracy portugalskiej policji aresztowali „12 członków hiszpańsko-albańskiej organizacji” w graniczącym z Portugalią regionie Pontevedra, w Barcelonie i w Galicji, zarekwirowali również 350 tys. euro i siedem luksusowych samochodów. Według komunikatu policji śledztwo prowadzone było od lipca ubiegłego roku.

Heroina znajdowała się w samochodzie Porsche Cayenne, znalezionym w mieście Tui na granicy z Portugalią, zaparkowanym niedaleko hotelu, gdzie oczekiwała para ludzi, która miała kupić narkotyki.

Heroinę kupiono w Amsterdamie i zapakowano w specjalne skrytki znajdujące się w karoserii Porsche. Siedmiu członków siatki przemytniczej zatrzymano w Barcelonie, a dwóch innych, którzy mieli rozprowadzać heroinę, w Galicji - podała policja.

Handel heroiną w Unii Europejskiej w ciągu roku szacowany jest na 6,8 mld euro.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)

Komentarze

krAK (niezweryfikowany)

Żeby jeszcze Gang Albanii do więzienia wsadzili za chujową muzykę :/
Pat (niezweryfikowany)

To gang z albanii to gang z albanii to gang z albanii to gang z albanii aye
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-B
  • Pozytywne przeżycie

Dom -> impreza w Akademiku. Nastawienie jak zawsze pozytywne.

Wyjaśnienie tytułu:
2c-b jest często sprzedawane jak piguły nakrapiane kwasem. (LOL!)
Opowiadałem Ch., że znajomy właśnie po spróbowaniu 2c-b
dziwił się, że to jest również dostępne w wersji papierowej. :)
Odpowiedź Ch.: "Bo w wersji papierowej to są kwasy nakrapiane
pigułami".

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Pełna euforia, komunikacja niemalże telepatyczna, dostrzeganie piękna w naturze i utożsamianie się z nią.

Psylocybina.... Piękno które dane było mi posmakować... Opowiem swoje pierwsze dwa razy, ponieważ nie chcę tworzyć dwóch TR :)

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Set: Z racji tego, że jestem osobą uzależnioną miałem lekkie obawy przed przyjęciem grzybów, tym bardziej iż uczestniczę aktualnie w terapii uzależnień. Z drugiej strony miałem świadomość tego co robię, jaki wpływ ma na mnie psylocybina i co chcę osiągnąć (zgłębić siebie, nawiązać kontakt z naturą). Nie używałem żadnych innych substancji psychoaktywnych od ponad czterech miesięcy. Z przyjęciem grzybów czekałem na odpowiedni moment w życiu od ich ususzenia, to jest od pół roku. Setting: Z samego początku mieszkanie w bloku. Następnie, gdzie odbyła się większa część podróży - łąki, lasy i góry. To był słoneczny, wiosenny dzień. Cały czas byłem z trzema znajomymi, z tymże jedna z tych osób była mi szczególnie bliska - był to mój przyjaciel.

Wstałem rano z myślą, że to właśnie dziś jest ten dzień. Czekałem na niego pół roku, nie śpieszyło mi się. Wiedziałem, że jeśli chodzi o psylocybinę nie ma się co pośpieszać - w końcu nadejdzie odpowiedni moment.

T -60 do -30 minut
Wypiłem nektar z czarnej porzeczki.

T 0
Zjadłem z przyjacielem po około trzy i pół grama ususzonych cubensisów.

  • Dekstrometorfan
  • Katastrofa
  • Marihuana
  • Marihuana

Było super, genialny okres w moim życiu.

Jakieś trzy kwartały temu, dzień po dekszeniu, raczyłem się marihuaną i kodeiną. Mocno porobiony za szybko wstałem z łóżka i zemdlałem, dostając jeszcze ataku drgawek. Na szczęście ludzie na [h] mówili bzdury mówiąc, że to na pewno padaczka i będę miał częste ataki. Na nieszczęście, znów się doprowadziłem do takiego stanu i przeżyłem to ponownie.

Najpierw lufka i spacer, pół godziny później 135mg.

1.5 godziny później lufka, pół godziny później 135mg i lufka. Pół godziny później lufka.